Po latach starań organizacji społecznych i obrońców praw zwierząt nowe przepisy dotyczące utrzymywania psów zostały ostatecznie przyjęte. Prezydent podpisał tzw. ustawę łańcuchową, która wprowadza istotne zmiany w zakresie dobrostanu zwierząt.
Prezydent RP podpisał tzw. ustawę łańcuchową. Nowe przepisy, które wejdą w życie w ciągu najbliższych 12 miesięcy, znacząco ograniczą możliwość trzymania psów na uwięzi i zaostrzą wymagania dotyczące warunków ich utrzymywania. To jedna z najważniejszych zmian w polskim prawie dotyczącym ochrony zwierząt w ostatnich latach.
Projekt ustawy autorstwa Katarzyny Marii Piekarskiej po raz pierwszy został uchwalony przez Sejm w ubiegłym roku. Przepisy zostały jednak zawetowane przez prezydenta Karola Nawrockiego, a parlamentarzystom nie udało się odrzucić weta.
W kolejnych miesiącach projekt był przedmiotem dalszych prac legislacyjnych. Wprowadzono do niego szereg zmian i kompromisowych poprawek, a na początku czerwca 2026 roku Sejm ponownie uchwalił ustawę i skierował ją do podpisu Prezydenta RP. Tym razem proces legislacyjny zakończył się powodzeniem.
Ograniczenia dla trzymania psów na uwięzi
Nowe przepisy znacząco ograniczają możliwość utrzymywania psów na uwięzi. Zmieniają się również zasady dotyczące kojców, które będzie można stosować wyłącznie w ściśle określonych przypadkach.
Opiekunowie zwierząt zostaną zobowiązani do zapewnienia psom odpowiedniej przestrzeni oraz warunków odpowiadających ich potrzebom fizjologicznym i behawioralnym.
Choć ostateczna wersja ustawy nie uwzględnia wszystkich postulatów organizacji prozwierzęcych, jej autorzy i społecznicy podkreślają, że jest to ważny krok w kierunku poprawy warunków życia zwierząt utrzymywanych na zewnątrz.
Fundacja Viva!: To długo wyczekiwany krok
– Podpisanie ustawy uważamy za ważny i długo wyczekiwany krok, który poprawi los tysięcy psów w Polsce – mówi Anna Zielińska, prezeska Fundacji Viva!.
– To jednak nie koniec naszej pracy. Przed nami wdrażanie nowych przepisów oraz dalsze działania na rzecz obywatelskiego projektu „Stop Łańcuchom”, który oprócz wprowadzenia zakazu długotrwałego trzymania psów na uwięzi, zakłada też m.in. zaostrzenie kar za znęcanie się nad zwierzętami, regulacje dotyczące dobrostanu w hodowlach czy większego nadzoru nad schroniskami – dodaje.
Efekt kompromisu i społecznej presji
Jak podkreślają przedstawiciele organizacji zaangażowanych w prace nad ustawą, podpisanie nowych przepisów jest efektem wielomiesięcznych negocjacji i poszukiwania kompromisów ponad podziałami politycznymi.
Znaczenie miał również nacisk społeczny. Organizowane marsze i protesty miały pokazać politykom, że ochrona zwierząt jest ważnym tematem dla wielu obywateli, a głos opinii publicznej może wpływać na decyzje legislacyjne.












