Czekolada jest związana z człowiekiem od tysięcy lat. Pierwsze wzmianki o produktach kakaowca pochodzą z okresu około 1000 lat przed naszą erą. Wraz z rozwojem metod badawczych analizuje się je pod kątem właściwości prozdrowotnych. Badania pokazują, że mogą działać przeciwnowotworowo i przeciwzapalnie. Co więcej lecznicze właściwości posiada nie tylko kakaowiec, ale również inne rośliny. Ich badanie może w przyszłości zaowocować zwiększeniem skuteczności stosowanych terapii. Zjedzenie około 20 g takiej [red. o zawartości minimum 60-70% miazgi kakaowej] czekolady dziennie może korzystnie wpłynąć na zdrowie – wskazuje dr hab. Tomasz Kowalczyk z Katedry Biotechnologii Molekularnej i Genetyki Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego.
Czekolada żywnością funkcjonalną. Związki aktywne o potencjalnych właściwościach terapeutycznych
Gorzka czekolada posiada wiele związków aktywnych, takich jak: polifenole, antocyjany czy alkaloidy, które mogą mieć potencjalne działanie prozdrowotne. Jest też bogata w witaminy, głównie z grupy B oraz wiele pierwiastków takich jak żelazo, magnez czy miedź. Czekolada jest nazywana żywnością funkcjonalną. Oczywiście musi to być odpowiednia czekolada o zawartości miazgi kakaowej około 70% i więcej.
Substancje pochodzące z kakaowca a nowotwory i stany zapalne. Już 20 g gorzkiej czekolady dziennie może korzystnie wpłynąć na zdrowie!
Przede wszystkim związki biologicznie czynne mogą wpływać antyproliferacyjnie, czyli hamować podziały komórkowe, co jest bardzo ważne w chorobach nowotworowych. Mogą też działać proapoptotycznie. Apoptoza to programowana śmierć komórki. W komórce, która nie jest już w stanie dobrze funkcjonować uruchamiane są mechanizmy mające na celu jej eliminację, by nie doszło np. do rozwoju choroby nowotworowej. Czasami te mechanizmy nie działają skutecznie i choroby się rozwijają. Jednak im więcej zainwestujemy w ochronę naszego organizmu i będziemy dostarczać np. z dietą, związków, działających ochronnie to ryzyko rozwoju nowotworu czy innej choroby będzie znacznie niższe.
Dodatkowo, wspomniane polifenole zwalczają wolne rodniki, chroniąc nasze komórki. Może się to przełożyć na zmniejszenie stresu oksydacyjnego, czyli stanu, kiedy w organizmie krąży znaczna ilość niebezpiecznych rodników, negatywnie wpływających na funkcje i żywotność komórek, a w konsekwencji eliminację wielu chorób związanych z nowoczesnym stylem życia. Jest wiele badań, które pokazują, że regularne spożywanie odpowiedniej ilości gorzkiej czekolady może polepszać wydolność fizyczną i funkcje poznawcze (szczególnie u osób starszych), czy obniżać ciśnienie krwi. Substancje pochodzące z kakaowca mogą być pomocne w walce z cukrzycą albo wysokim poziomem cholesterolu. Przy czym warto zwrócić uwagę na zawartość miazgi kakaowej – powinna ona wynosić minimum 60-70%. Zjedzenie około 20 g takiej czekolady dziennie może korzystnie wpłynąć na zdrowie.
Nanotechnologia, mikronośniki, inżynieria genetyczna – wzmacnianie prozdrowotnych właściwości związków roślinnych
Bardzo często działania naukowe skupiają się na wzmacnianiu potencjału prozdrowotnego. Przykładem jest zastosowanie np. nanotechnologii. Nanocząsteczki, w których zamykane są związki biologicznie czynne, mogą przenikać albo akumulować się w pewnym miejscu i tam je dostarczać, jak również przedłużać ich stabilność czy uwalnianie w organizmie.
Można też stworzyć mikronośniki, które pozwalają na preferencyjne akumulowanie terapeutycznych związków w zmienionej chorobowo tkance. Ogromnym problemem np. przy tradycyjnej chemioterapii jest to, że oddziałuje ona negatywnie na cały organizm. Dlatego pracuje się nad technologią selektywnego rozpoznawania chorobowo zmienionych komórek, by tam kierować lek. W opracowaniu takich terapii, mogą pomagać związki pochodzenia naturalnego. Mówiąc o najnowocześniejszych rozwiązaniach trzeba też wspomnieć o inżynierii genetycznej, dającej dziś ogromne możliwości w biotechnologii roślin.
– Od wielu lat badam rośliny i widzę, że to jest nadal nieodkryta skarbnica wielu nowych związków biologicznie czynnych. Obecnie dostępne są technologie, które pozwalają łączyć medycynę naturalną z najnowocześniejszymi osiągnięciami naukowymi – mówi dr hab. Tomasz Kowalczyk z Katedry Biotechnologii Molekularnej i Genetyki Wydziału Biologii i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Łódzkiego.
– Ostatnimi czasy swoją uwagę skupiłem na roślinie o nazwie strączyniec tępolistny (Senna obtusifolia) – tłumaczy naukowiec. – Badając ją skupiłem się głównie na kwasie betulinowym. Wykazaliśmy zdolność ekstraktu z tej rośliny do walki z chorobami nowotworowymi, właściwości przeciwbakteryjne i przeciwwirusowe. Przy czym nie zajmowałem się całą rośliną, lecz tzw. korzeniami włośnikowatymi.

Korzenie te są wynikiem infekcji bakteryjnej na roślinie. W warunkach in vitro już od wielu lat naukowcy stosują tę bakterię, która ma naturalną zdolność do przenoszenia swojego materiału genetycznego do genomu rośliny, więc jest dobrym narzędziem stosowanym w transgenezie (modyfikacji genetycznej, manipulacjach genetycznych) roślin. Zakażenie tej rośliny w warunkach laboratoryjnych było punktem wyjścia do tego, by spróbować modulować szlaki biosyntezy kwasu betulinowego, czyli przenosić dodatkowy gen, aby wzmocnić tę biosyntezę. Naturalnie jest ona realizowana na jakimś podstawowym poziomie, a my chcemy, by kultury roślinne w warunkach in vitro produkowały 20, 50 czy nawet 100 razy więcej bardzo cennego metabolitu. Naszym celem jest opracowanie wysokoproduktywnych kultur tkankowych – wyjaśnia Tomasz Kowalczyk.
Potencjał roślin jako źródła cennych związków biologicznie czynnych jest ogromny, ponieważ rośliny w środowisku naturalnym muszą się chronić przed wieloma niekorzystnymi czynnikami takimi jak patogeny grzybowe, bakteryjne, czy zmiany środowiskowe np. wysoka/niska temperatura, zasolenie, światło UV itd. Rośliny wytwarzają wiele związków, które do ich metabolizmu podstawowego nie są niezbędne. To są tak zwane metabolity wtórne, które są po to, by je chronić. To one są syntetyzowane w tych roślinach, a my właśnie z tego czerpiemy.
– Myślę, że jeszcze wiele pokoleń po mnie będzie pracowało nad tymi zagadnieniami i nie zostaną one wyczerpane – puetnuje naukowiec.
Źródło materiału: Biuro Prasowe UŁ












