1 listopada obchodziliśmy Światowy Dzień Weganizmu, ustanowiony w 1994 roku z okazji 50. rocznicy powstania The Vegan Society. Choć dokładna data założenia organizacji nie jest znana, z czasem cały miesiąc stał się okazją do celebrowania weganizmu oraz refleksji nad tym, że weganizm nie jest wyłącznie sposobem odżywiania, lecz postawą, która podważa wykorzystywanie zwierząt. Historia tej idei jest znacznie dłuższa niż historia samego ruchu wegańskiego.
Wegetarianizm i weganizm to idee bliskie prawdziwym miłośnikom zwierząt i ekologii. Ich historia może zaskoczyć rozbudowanymi korzeniami.
Historia starsza niż słowo
Korzeni weganizmu należy szukać w wielowiekowych tradycjach i ideach sprzeciwiających się jedzeniu mięsa. Jak opisuje Natalia Mętrak-Ruda w książce „Warzywa zjedz, mięso zostaw. Krótka historia wegetarianizmu” (Wydawnictwo Poznańskie), rezygnacja ze spożywania mięsa miała na przestrzeni dziejów różne uzasadnienia – religijne, filozoficzne, zdrowotne, ekonomiczne, a także etyczne. Ruch wegetariański rozwijał się w różnych kulturach i środowiskach, a jego historia nie była jednolita.
Ważnym momentem dla nowoczesnego ruchu wegetariańskiego było założenie brytyjskiego Vegetarian Society w 1847 roku. Prawie sto lat później część jego członków uznała, że rezygnacja z mięsa nie wystarczy, jeśli nadal korzysta się z produktów pochodzących od zwierząt. Jednym z orędowników takiego podejścia był Donald Watson, sekretarz lokalnego oddziału stowarzyszenia w Leicester. Zabiegał o większą przestrzeń dla osób niejedzących również nabiału i jaj, jednak jego postulaty nie spotkały się z oczekiwanym poparciem.
Watson wraz z żoną Dorothy i grupą innych działaczy zdecydował się więc założyć niezależną organizację. W listopadzie 1944 roku w londyńskim Attic Club, w dzielnicy Holborn, odbyło się spotkanie założycielskie The Vegan Society. Tak narodził się zorganizowany ruch wegański.
Nowa organizacja potrzebowała nazwy, która odróżniałaby jej podejście od dotychczasowego wegetarianizmu. Wybrano słowo „vegan”, utworzone z początku i końca angielskiego wyrazu „vegetarian”. Miało symbolizować nowy etap i dopełnienie idei wegetarianizmu – wyjście poza rezygnację z mięsa i sprzeciw wobec szerszego wykorzystywania zwierząt.
W 1994 roku, w 50. rocznicę powstania The Vegan Society, ustanowiono 1 listopada Światowym Dniem Wegan. Zgodnie z definicją przyjętą przez organizację weganizm to sposób życia, który dąży do wykluczenia – na ile jest to możliwe i praktyczne – wszelkich form wykorzystywania zwierząt i okrucieństwa wobec nich, zarówno w żywieniu, jak i w innych obszarach życia.
Wegański wybór to coś więcej niż zawartość talerza
– Miesiąc Weganizmu przypomina, że codzienne decyzje mają znaczenie. Wybierając produkty roślinne i rezygnując z tych pochodzących z wykorzystywania zwierząt, możemy ograniczać ich cierpienie i nie uczestniczyć w systemie, który traktuje je jak surowiec. To także dobry moment, by przyjrzeć się własnym przyzwyczajeniom i zastanowić, jak nasze wybory wpływają na życie innych istot. Weganizm jest jedną z dróg do budowania świata, w którym zwierzęta nie są traktowane przedmiotowo, a ich potrzeby i dobrostan są brane pod uwagę – podała Fundacja Viva!.
Listopad to okazja, by bliżej poznać ideę weganizmu, odkrywać roślinne produkty i przepisy, uczestniczyć w wydarzeniach oraz rozmawiać o prawach zwierząt. Fundacja Viva! prowadzi kampanię promującą zdrowe wybory żywieniowe – Zostań Wege na 30 dni, a także lobbuje na rzecz dostępności roślinnych posiłków w szpitalach. Zachęca, by włączyć się w obchody i wykorzystać ten miesiąc do odkrywania, jak wiele możemy zmienić dzięki codziennym wyborom. Świętujmy listopad jako Miesiąc Weganizmu!
Źródło: Viva!












