Tegoroczny styczeń jest jednym z najzimniejszych od wielu lat. Siarczyste mrozy oraz intensywne opady śniegu obecne były w całej Polsce. W ostatnich dniach nad naszym krajem rozciągał się układ wysokiego ciśnienia, który przyniósł słoneczne niebo wraz z niską temperaturą. Według najnowszych prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) niedługo nastąpi gwałtowne ocieplenie. Zmiana w pogodzie spowodowana będzie nadciągającym nad Polskę niżem barycznym. Jednak meteorolodzy wydają ostrzeżenia przed niebezpiecznymi warunkami na drogach. Kiedy nadejdzie ocieplenie? Czy można spodziewać się jeszcze opadów śniegu?
W ostatnich dniach nad naszym krajem rozciągał się rozległy układ wysokiego ciśnienia, który o tej porze zazwyczaj wiąże się z mrozami oraz z błękitnym i słonecznym niebem. Szczególnie zimno było we wschodniej części kraju, gdzie termometry o poranku wskazały nawet -20 st. C. Meteorolodzy informują, że już w piątek 23 stycznia nad Polskę nadciągnie niż baryczny, który przyniesie ocieplenie, ale również zachmurzenie i opady śniegu lub deszczu. IMGW ostrzega – nagła zmiana pogody wiąże się z niebezpiecznymi warunkami na drogach.
Prognoza pogody na najbliższe dni
Już w sobotę 24 stycznia nastąpi nagłe ocieplenie w większości kraju, z wyjątkiem północno – wschodniej części Polski (gdzie maksymalna temperatura będzie wynosiła -9 st. C). Z kolei w niedzielę termometry w dzień będą wskazywały wartość powyżej O st. C, a od czwartku 31 stycznia nawet 10 st. C w południowej i centralnej części kraju. W nocy jednak temperatury nadal będą utrzymywały się poniżej O st. C w całym kraju.

Śnieżyce powrócą do Polski – prognoza pogody
Ocieplenie nie potrwa długo – już w połowie kolejnego tygodnia znów nastąpi ochłodzenie, które potrwa do początku lutego. Powrócą także śnieżyce. Najintensywniejsze opady śniegu będą w centrum, na południu, wschodzie, nad Bałtykiem oraz na Pomorzu. Grubość pokrywy śnieżnej w niektórych miejscach wyniesie od 10 do 30 cm, a lokalnie może i więcej.
Ostrzeżenia IMGW przed niebezpiecznymi warunkami
Meteorolodzy IMGW wydają ostrzeżenia I i II stopnia dla kilku województw. W piątek najtrudniejsza sytuacja związana z silnymi mrozami oraz marznącymi opadami deszczu będzie na południu Polski. Nieco lepiej w środkowej oraz północnej części kraju, lecz w tych regionach także obowiązują alerty.

Niż baryczny nadciąga nad Polskę – spowoduje paraliż na drogach
Niż baryczny, który nadciąga nad Polskę, wiąże się z odwilżą, która obejmie centralne, południowe oraz wschodnie części Polski. Układ niżowy przyniesie opady deszczu, śniegu lub deszczu ze śniegiem. Miejscami na drogach może pojawić się oblodzenie, które stwarza niebezpieczne warunki na drogach. Kierowcy oraz piesi muszą zachować szczególną ostrożność. Najwięcej utrudnień na drogach można spodziewać się w niedzielę 25 stycznia. Odwilż potrwa jednak krótko, gdyż szybko powróci mróz oraz opady śniegu.

Intensywne opady śniegu wystąpią, gdy jezdnie i chodniki będą zamarznięte po wcześniejszych opadach deszczu i mrozach. IMGW ostrzega – utworzy się niewidoczna warstwa lodu – gołoledź, przykryta świeżym śniegiem, co znacząco zwiększy ryzyko poślizgów i wypadków drogowych. Opady marznącego deszczu wraz z śnieżycami mogą prowadzić do łamania gałęzi i drzew, a także do awarii sieci energetycznych oraz infrastruktury kolejowej. Niewykluczone są przerwy w dostawie energii elektrycznej oraz utrudnienia w kursowaniu samolotów. Synoptycy IMGW zwracają uwagę także na ryzyko związane z ograniczoną widoczność we mgle.













IMGW jeszcze w grudniu zapowiadał w prognozie długoterminowej, że styczeń, luty itd. będą dużo powyżej średniej wieloletniej…Póki co nic z tego się nie sprawdziło.
Dzień dobry 😊 dziękuje za zwrócenie uwagi! 😊 na stronie IMGW jest informacja, że prognozy długoterminowe obarczone są dużą niepewnością i nie można uniknąć błędu. Wynika to z ryzyka wystąpienia nagłych zjawisk meteorologicznych oraz wykorzystywanych w modelach prognostycznych metod. Prognozy długoterminowe należy traktować orientacyjne, a pogodę sprawdzać na bieżąco 😊