Raport o mobilności i emisjach – czy analizy zaskakują?

raport
Raport pokazuje ponadto, że choć ruch lotniczy rośnie, latanie wciąż pozostaje domeną mniejszości Fot. Pixabay

Codzienne dojazdy, korzystanie z samochodów i rosnąca popularność podróży lotniczych mają ogromny wpływ na emisje gazów cieplarnianych w polskich miastach – wynika z najnowszego raportu „Co nas porusza? Miasto, klimat, mobilność”. Badanie przygotowane przez naukowców z UAM i UW pokazuje, że to niewielka grupa mieszkańców odpowiada za większość emisji związanych z mobilnością, a kluczowe znaczenie mają zarówno wybory transportowe, jak i pokonywane odległości.

Nierówny podział emisji. 10% mieszkańców generuje niemal połowę zanieczyszczeń

Jednym z kluczowych wniosków raportu jest ogromna dysproporcja w emisjach. W aglomeracji poznańskiej i trójmiejskiej:

  • 10% najbardziej mobilnych osób odpowiada za 44% emisji związanych z transportem,
  • w przypadku lotów 10% najczęściej latających generuje aż 68% emisji z podróży lotniczych.

Najwięcej emitują osoby z wyższym wykształceniem – częściej podróżujące, znające języki obce i mające doświadczenia zagraniczne. Najniższe emisje dotyczą osób z wykształceniem podstawowym i zawodowym.

raport
źródło obrazu: Pixabay

Więcej podróży nie oznacza większej satysfakcji

Autorzy raportu podkreślają, że wysoka emisja nie przekłada się na zadowolenie z mobilności. W badaniu znalazły się osoby:

  • bardzo zadowolone, choć emitujące niewiele – bo mieszkają blisko centrum i poruszają się pieszo lub rowerem,
  • niezadowolone, mimo że dużo podróżują – bo spędzają długie godziny w korkach i odczuwają stres związany z jazdą samochodem.

Jak zauważa dr Michał Czepkiewicz, osoby spędzające najwięcej czasu w pojazdach są tym zwyczajnie zmęczone.

Samochód jako norma społeczna – zwłaszcza w rodzinach z dziećmi

W aglomeracji poznańskiej tylko 6% rodzin z dziećmi w wieku 0–6 lat nie posiada samochodu. Dr Marta Skowrońska z UAM zwraca uwagę, że:

  • mobilność samochodowa jest silnie zakorzeniona kulturowo,
  • auto postrzegane jest jako najbezpieczniejszy środek transportu,
  • posiadanie samochodu uchodzi za coś naturalnego.

Raport porusza także wątek genderowy – to mężczyzn częściej obarcza się odpowiedzialnością za prowadzenie auta i decyzje transportowe całej rodziny.

raport
Według raportu osoby, które poruszają się pieszo lub rowerem i mieszkają blisko centrów miast Źródło zdjęcia: Pixabay

Latanie – wciąż dla mniejszości, ale rośnie presja kulturowa

Choć ruch lotniczy rośnie, wciąż tylko jedna czwarta mieszkańców badanych miast odbyła lot w roku poprzedzającym badanie. Jednocześnie coraz więcej osób – zwłaszcza młodych – uważa, że:

  • dobre wakacje trudno wyobrazić sobie bez samolotu,
  • rozwijanie pasji i poznawanie świata wymaga latania.

Odległość ma większe znaczenie niż środek transportu

Raport podkreśla, że kluczowym czynnikiem emisji jest dystans, a nie sam wybór środka transportu.

To dlatego:

  • rozlewanie się miast i oddalanie mieszkań od pracy zwiększa emisje,
  • codzienne dojazdy samochodem stają się koniecznością,
  • loty długodystansowe – do USA, Tajlandii czy Dubaju – są „słoniem w pokoju” polityki klimatycznej.

Dr Filip Schmidt z UAM podkreśla, że potrzebna jest poważna rozmowa o tym, jak planujemy miasta i jak wyobrażamy sobie wakacje – także te bez samolotu.

Pełny raport dostępny online

Badanie powstało w ramach projektu „Zachowania transportowe mieszkańców polskich miast: przyczynowość, zmiana zachowań, wpływ na klimat”, finansowanego przez Narodowe Centrum Nauki. Całość raportu można pobrać na stronie conasporusza.pl.

Google News

Bądź na bieżąco. Obserwuj nas w Google News!

Może Cię zainteresować

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Raport o mobilności i emisjach - czy analizy zaskakują? | ekoetos.pl