14 kwietnia 2026 roku, w Dzień Delfina, startuje ogólnopolska kampania społeczna „NIE! dla delfinarium”. Jak donosi Fundacja „Viva!”, inicjatywie towarzyszy publikacja raportu „Delfiny zniewolone dla rozrywki turystów. Prawdziwa cena biletów do delfinariów (2025)”, przygotowanego wspólnie z Captain Paul Watson Foundation (oddział polski). To najobszerniejsza analiza funkcjonowania delfinariów dostępna w Polsce – i jednocześnie mocny apel o zmianę standardów w branży turystycznej.
Rosnąca presja na branżę turystyczną
Impulsem do stworzenia kampanii jest globalna zmiana podejścia do atrakcji wykorzystujących dzikie zwierzęta w niewoli. Coraz więcej firm turystycznych rezygnuje z promowania takich form rozrywki, uznając je za nieetyczne i sprzeczne z zasadami zrównoważonego rozwoju. W Polsce ten proces dopiero się rozpoczyna, dlatego – jak podkreśla Fundacja „Viva!” – kampania ma przyspieszyć transformację rynku poprzez dialog z branżą, edukację konsumentów i promowanie międzynarodowych standardów odpowiedzialnej turystyki.
Skala problemu: ponad 3000 delfinów w niewoli
Raport pokazuje, że delfinaria to zjawisko globalne i dalekie od marginalnego. Na całym świecie w ponad 350 obiektach, działających w blisko 60 krajach, przetrzymywanych jest ponad 3000 delfinów. Wiele z tych miejsc znajduje się w popularnych kierunkach wakacyjnych, do których wyjazdy organizują również polskie biura podróży. Oznacza to, że decyzje polskich turystów realnie wpływają na funkcjonowanie tego systemu.
Jednocześnie międzynarodowe firmy turystyczne – m.in. TripAdvisor, Expedia Group, Booking.com, Virgin Holidays, Intrepid Travel czy ostatnio Dertour Group – wycofały z oferty atrakcje oparte na wykorzystywaniu dzikich zwierząt w niewoli. Polska pozostaje jednak rynkiem przejściowym. Pod koniec marca 2026 roku raport trafił do największych polskich biur podróży: ITAKA, TUI Poland, Rainbow Tours, Coral Travel, a także EXIM Tours i Nekera. Organizatorzy kampanii czekają na odpowiedź i rozpoczęcie rozmów o wycofaniu wycieczek do delfinariów.
Dziesięć lat po Mszczonowie – problem trwa, choć zmienił formę
Rok 2026 ma również wymiar symboliczny – to dziesiąta rocznica zablokowania budowy delfinarium w Mszczonowie. Choć w Polsce nie powstały takie obiekty, problem nie zniknął. Przeniósł się za granicę, a popyt na pokazy z udziałem delfinów nadal współtworzą polscy turyści.
Fundacja „Viva!” przypomina, że delfiny to zwierzęta o wyjątkowo wysokiej inteligencji, złożonych relacjach społecznych i ogromnych potrzebach przestrzennych. W naturze pokonują dziesiątki kilometrów dziennie i żyją w dynamicznych grupach. W niewoli nie są w stanie realizować tych potrzeb, co prowadzi do chronicznego stresu, zaburzeń zachowania i pogorszenia kondycji fizycznej. Jednym z najbardziej widocznych sygnałów cierpienia są stereotypie – powtarzalne, nienaturalne zachowania.
Edukacja czy rozrywka? Mechanizmy, które stoją za pokazami
Pokazy w delfinariach często przedstawiane są jako forma edukacji, jednak – jak podkreśla Fundacja „Viva!” – opierają się na długotrwałym treningu wykorzystującym mechanizmy warunkowania, w tym kontrolę dostępu do pokarmu. Wymuszone interakcje ze zwierzętami mogą być ryzykowne zarówno dla nich, jak i dla ludzi.
Turystyka przyszłości: obserwacja zamiast eksploatacji
– Celem kampanii „NIE! dla delfinarium” nie jest ograniczanie doświadczeń turystycznych, lecz ich zmiana. Coraz większą popularność zdobywają alternatywy oparte na obserwacji zwierząt w ich naturalnym środowisku, prowadzone w sposób odpowiedzialny i nieinwazyjny – mówi Jakub Banasiak, koordynator kampanii.
Jego zdaniem rok 2026 może być momentem przełomowym – zarówno dla branży turystycznej, jak i dla rosnącej świadomości społecznej. To czas, by zdefiniować nowe standardy rynku i dostosować je do oczekiwań współczesnych konsumentów, którzy coraz częściej wybierają etyczne formy wypoczynku.
– Kampania „NIE! dla delfinarium” ma być początkiem tej zmiany – dodaje Banasiak.












