Zgoda na odstrzał bieszczadzkich niedźwiedzi. Czy jest uzasadniona?

hibernacja niedźwiedzi
mimo oszczędności energii niedźwiedzie zimą także się rozmnażają Fot. Pixabay

7 lipca 2025 roku Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wydał zgodę na odstrzał 3 niedźwiedzi brunatnych na terenie Gminy Cisna, w województwie podkarpackim. Decyzja ta jest argumentowana brakiem efektów płoszenia oraz przesiedlania zwierząt. Czy śmierć objętych ścisłą ochroną drapieżników to rozwiązanie problemu?

Niedźwiedź brunatny jest gatunkiem dużego ssaka drapieżnego. W Polsce szczególnie upodobał sobie gęste i naturalne lasy Puszczy Karpackiej, które dzięki niskiemu zaludnieniu sprzyjają rozwojowi populacji niedźwiedzi. Ludzie jednak zabierają coraz więcej dzikich terenów budując domy, czy drogi powodując częstsze spotkania z tymi zwierzętami.

Głośny sprzeciw przyrodników – NIE dla odstrzału niedźwiedzi

Kolejna w ciągu kilku miesięcy decyzja GDOŚ, zezwalająca na odstrzał dużych drapieżników zaskakuje nie tylko fundacje walczące o prawa zwierząt, ale również naukowców i przyrodników.

Naukowcy wskazują również, że odstrzał tych trzech osobników da efekty tylko na chwilę — jeżeli nie zostanie wprowadzony odpowiedni system zarządzania odpadami, kolejne niedźwiedzie będą podejmować próby żerowania na nich. W związku z tym odstrzał jest jedynie chwilowym pójściem na skróty” – wypowiada się Aleksandra Wiktor z Greenpeace Polska.

Biolodzy i specjaliści od dużych drapieżników również zabrali głos w tej sprawie, bulwersując się decyzją GDOŚ. „Na taki numer nie zdecydował się nawet PiS. Niedźwiedź w Polsce jest skrajnie nieliczny (naprawdę włóżcie między bajki liczby podawane przez leśników, że niby jest ich 300)” – pisze na swoim profilu na Facebooku Adam Wajrak dziennikarz i przyrodnik.

odstrzał niedźwiedzi
Walka o los bieszczadzkich niedźwiedzi trwa. Fot. Pixabay

W odpowiedzi na decyzję o odstrzale niedźwiedzi napisał również dr Robert Maślak, dla którego los niedźwiedzi jest szczególnie ważny. Odwołanie GDOŚ do ustawy o ochronie przygody, jako dokumentu pozwalającemu na takie sytuacje komentuje w następujący sposób: „Ciekawe, że w komunikacie GDOŚ cytuje dokument z 2011 roku, którego żaden rząd nie wprowadził w życie, a mianowicie „Program ochrony niedźwiedzia brunatnego Ursus arctos w Polsce – projekt”. Gdyby ten program została wprowadzony, prawdopodobieństwo podobnych sytuacji byłoby marginalne, bo przewidywał on wprowadzenie systemowych rozwiązań dotyczących zapobieganiu oswajania niedźwiedzi”.

Czy sprzeciw organizacji pozarządowych oraz rzeszy biologów i miłośników przyrody da oczekiwane skutki?

Przyczyny odstrzału niedźwiedzi w gminie Cisna

O niedźwiedziach zbliżających się coraz bardziej do zabudowań jest coraz głośniej. Miesiące temu zostały podjęte decyzje dotyczące możliwości płoszenia tych drapieżników, używając petard, pistoletów hukowych czy innych odstraszaczy dźwiękowych. Podjęto również próby odławiania drapieżników, jednak nieskutecznie. „Z doświadczenia RDOŚ w Rzeszowie wynika, że przesiedlanie problemowych osobników nie jest skuteczne ze względu na ich oswajanie” – pisze GDOŚ w oficjalnym komunikacie.

Czy jednak radykalny odstrzał jest konieczny? „GDOŚ traktuje eliminację niedźwiedzia jako ostateczność. Działania mają przede wszystkim zapewnić bezpieczeństwo, nie naruszając przy tym zasad ochrony przyrody” – tłumaczy Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska.

Zgoda na odstrzał niedźwiedzi jest aktualna do 31 grudnia 2026 roku. Te radykalne środki mogą być podjęte jedynie jeśli spełnione zostaną kryteria: zabity może zostać jedynie pojedynczy osobnik zbliżający się do siedzib ludzkich, po wcześniejszej próbie spłoszenia, a odstrzału może podjąć się osoba upoważniona przez Wójta Gminy Cisna posiadająca uprawnienia.

W przypadku gminy Cisna mieliśmy już od początku tego roku 75 incydentów związanych z napotkaniem niedźwiedzia, z tego 65 to były incydenty związane z terenami zamieszkałymi, zabudowanymi” – wyjaśnia Piotr Otawski Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska w czasie briefingu prasowego z 9 lipca 2025 roku.

odstrzał niedźwiedzi
Przyczyną oswajania się niedźwiedzi są łatwo dostępne śmieci (na zdjęciu niedźwiedź grizzly). Fot. Pixabay

Czy jednak przyczyna problemu spada na pewno na niedźwiedzie? Według Greenpeace Polska źródło problemu tkwi w… ludziach. „W Bieszczadach trzeba w pierwszej kolejności naprawić system gospodarki odpadami, aby niedźwiedzie nie były zachęcane do szukania pożywienia w pobliżu człowieka”. Co jedzą niedźwiedzie? Te wszystkożerne zwierzęta chętnie korzystają z łatwych źródeł pożywienia, nie zwracając uwagi na to kto je zostawił. Podążając za zapachem, mogą zbliżać się do domów, co wywołuje niepokój u mieszkańców. Przyzwyczajając się do obecności człowieka oraz kojarząc go z łatwym pożywieniem, niedźwiedzie podchodzą coraz bliżej.

Kolejną przyczyną spotkań z niedźwiedziami może być wycinka lasu w ich ostojach. Wystraszone zwierzęta szukając bezpiecznego schronienia, zbliżają się do zabudowań.

W jakim stopniu to ludzie przyczyniają się do powstania konfliktu na tle człowiek-niedźwiedź? Życie zagrożonych drapieżników stoi między pozbieraniem śmieci a strzelbą myśliwego. Proces odzwyczajania niedźwiedzi jest długi i wymaga konsekwentnych działań i edukacji społecznej. Czy te niesamowite zwierzęta mają przyszłość w Polsce?

Źródła:

www.greenpeace.org

www.gov.pl/web/gdos

Facebook

Google News

Bądź na bieżąco. Obserwuj nas w Google News!

Może Cię zainteresować

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Odpady w Nowej Gospodarce

Nowe w kategorii

Wesprzyj nas!

Dołącz do społeczności ekoetos.pl i wspieraj naszą misję! Dzięki Twojemu wsparciu będziemy mogli tworzyć jeszcze więcej wartościowych treści i rozwijać nowe funkcjonalności portalu. Dziękujemy!
Postaw nam kawę na buycoffee.to

Bądź na bieżąco!

Nie lubisz spamu? Świetnie! My gramy czysto. Cenimy Twój czas i nie zasypiemy Cię nieistotnymi wiadomościami.
Zapisz się do newslettera i bądź krok przed innymi!
Zgoda na odstrzał bieszczadzkich niedźwiedzi. Czy jest uzasadniona? | ekoetos.pl