Kuprówka rudnica atakuje! Inwazja żarłocznych gąsienic

Kuprówka rudnica (Euproctis chrysorrhoea ) Fot. Autorstwa Olgierdr z polskiej Wikipedii, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=3125944
Kuprówka rudnica (Euproctis chrysorrhoea ) Fot. Autorstwa Olgierdr z polskiej Wikipedii, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=3125944

Kuprówka rudnica (Euproctis chrysorrhoea) to niepozorny motyl nocny, którego larwy stały się w ostatnich dniach tematem alarmujących doniesień medialnych. Ta ciemna gąsienica, z charakterystycznymi czerwono-brązowymi plamkami i obfitym owłosieniem, potrafi przekształcić zielone korony dębów czy drzew owocowych w nagie, bezlistne gałęzie. Jednak dla ekosystemu i dla nas samych prawdziwym problemem nie jest wyłącznie jej ogromny apetyt, ale unikalna, toksyczna broń biologiczna, w którą wyposażyła ją natura.

Maj przyniósł nam gwałtowne ożywienie w przyrodzie, ale wraz z zielenią na drzewach pojawił się poważny problem entomologiczny. Lokalne samorządy, leśnicy oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa (WIORiN) alarmują o masowym pojawieniu się gąsienic motyla o nazwie kuprówka rudnica (Euproctis chrysorrhoea).

Owady te przetrwały łagodną zimę w oprzędach, a teraz masowo ruszają do żerowania, wchodząc na prywatne posesje, tarasy, a nawet koła samochodów. Sprawa jest poważna, ponieważ ich obecność dotyka bezpośrednio mieszkańców wielu regionów Polski, m.in. w Wielkopolsce oraz na Opolszczyźnie. Oprócz dewastacji upraw ogrodowych i lasów, gąsienice te niosą ze sobą ryzyko bolesnych dolegliwości zdrowotnych u ludzi.

Kuprówka rudnica – co to za szkodnik?

Kuprówka rudnica to motyl z rodziny mrocznicowatych (Erebidae). Dorosły osobnik to nocna ćma o białym ubarwieniu, z charakterystycznym rdzawym lub brunatnym pęczkiem włosków na końcu odwłoka (stąd polska nazwa „rudnica”). Choć dorosłe motyle spotkamy latem, prawdziwym problemem są teraz ich stadia larwalne.

Stadium doskonałe (imago) kuprówki rudnicy jest aktywne nocą na przełomie czerwca i lipca. Samice składają jaja na spodniej stronie liści dębów i drzew owocowych, dając początek nowemu pokoleniu szkodników Fot. Autorstwa Didier Descouens - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=31362011
Stadium doskonałe (imago) kuprówki rudnicy jest aktywne nocą na przełomie czerwca i lipca. Samice składają jaja na spodniej stronie liści dębów i drzew owocowych, dając początek nowemu pokoleniu szkodników Fot. Autorstwa Didier Descouens – Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=31362011

Gąsienice są ciemnoszare lub czarnawe, pokryte gęstymi, żółtobrązowymi włoskami, a na ich grzbiecie wyraźnie odznaczają się dwie czerwonawe lub pomarańczowe brodawki. To właśnie te larwy odpowiadają za niszczenie upraw i to one budzą niepokój ekspertów ds. Ochrony środowiska oraz lekarzy.

Gąsienice kuprówki rudnicy wykazują dużą żarłoczność. Atakują przede wszystkim drzewa liściaste, takie jak dęby, głogi, tarniny, ale wyjątkowo chętnie zasiedlają sady owocowe. W rejonach masowego występowania ogrodnicy zgłaszają całkowite ogołocenie z liści (tzw. gołożery) jabłoni, śliw czy czereśni.

Charakterystyczne kępki toksycznych włosków ułatwiają identyfikację owada Fot. CC BY 2.5, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=836260
Charakterystyczne kępki toksycznych włosków ułatwiają identyfikację owada Fot. CC BY 2.5, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=836260

Dlaczego gąsienica kuprówki rudnicy jest niebezpieczna dla ludzi?

Głównym źródłem zagrożenia ze strony kuprówki rudnicy są jej włoski parzące, które gęsto pokrywają ciało larwy. Włoski te zawierają toksyny i bardzo łatwo odłamują się od ciała owada przy najmniejszym poruszeniu lub podmuchu wiatru. Oznacza to, że aby ucierpieć, wcale nie trzeba dotykać gąsienicy, gdyż niebezpieczne miniaturowe igiełki mogą unosić się w powietrzu.

Kontakt z włoskami kuprówki wywołuje u ludzi i zwierząt silne reakcje alergiczne oraz mechaniczne podrażnienia. Na skórze pojawia się bolesny, swędzący pęcherzowy rumień, przypominający oparzenie. Co gorsza, jeśli mikroskopijne włoski dostaną się do dróg oddechowych, mogą spowodować ostry kaszel, duszność i stany zapalne. Równie niebezpieczny jest ich kontakt ze spojówkami oczu.

Włoski parzące zachowują swoje właściwości toksyczne przez bardzo długi czas, nawet po zrzuceniu ich przez gąsienice lub gdy owad już zginie. Mogą osiadać na ubraniach suszących się w ogrodzie, meblach tarasowych czy karoserii aut, wywołując objawy u nieświadomych niczego domowników.

Jak się chronić przed kuprówką rudnicą?

W obliczu plagi lokalne urzędy gmin oraz służby sanitarne wydały jasne wytyczne dla mieszkańców zagrożonych terenów. Podstawową zasadą jest całkowity zakaz dotykania gąsienic oraz ich białych, pajęczynowatych gniazd (oprzędów) na gałęziach. Warto ograniczyć spacery w pobliżu mocno zainfekowanych skupisk drzew, a aut nie parkować bezpośrednio pod ich koronami.

Podczas niezbędnych prac w ogrodzie należy bezwzględnie zakładać odzież ochronną z długimi rękawami, rękawice oraz okulary. Jeśli podejrzewasz, że w Twoim otoczeniu unoszą się parzące włoski, po powrocie do domu od razu zdejmij ubranie i wrzuć je do prania, a ciało dokładnie umyj pod prysznicem. Szczególną opieką trzeba otoczyć dzieci oraz psy, które z ciekawości mogą zbliżyć się do pełzających owadów.

W przypadku zauważenia masowych ognisk szkodnika na terenach publicznych nie należy usuwać ich samodzielnie. Najlepszym rozwiązaniem jest natychmiastowe zgłoszenie lokalizacji do urzędu gminy lub straży pożarnej. W wielu miejscach w Polsce, m.in. przy drogach krajowych, wyspecjalizowane ekipy już prowadzą bezpieczne opryski redukujące populację tych gąsienic.

Źródło:

https://www.gov.pl

Google News

Bądź na bieżąco. Obserwuj nas w Google News!

Może Cię zainteresować

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Kuprówka rudnica atakuje! Inwazja żarłocznych gąsienic