Ostatnie analizy zlecone przez Fundację Pro-Test pokazały niepokojące wyniki skali zanieczyszczeń mielonej papryki dostępnej na polskim rynku. Fundacja donosi, że we wszystkich ośmiu przebadanych próbkach wykryto pozostałości pestycydów – od sześciu do nawet szesnastu różnych substancji w jednym produkcie – w tym niedozwolone w UE. Co szczególnie niepokojące, pestycydy znaleziono również w papryce oznaczonej jako ekologiczna.
Według informacji Pro-Test analizie poddano produkty popularnych marek oraz marek własnych sieci handlowych: Dary Natury (bio), Kamis, Kotányi, Prymat, a także papryki dostępne w sieciach Lidl (marka Kania), Aldi (Le Gusto), Kaufland oraz Netto (Bolinero).
Badania na zlecenie Fundacji Pro-Test przeprowadził Zakład Badania Bezpieczeństwa Żywności Instytutu Ogrodnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego w Skierniewicach. Laboratorium sprawdziło obecność aż 520 pestycydów.
Co ustalono?
· 100% próbek z pestycydami – każda badana papryka zawierała pozostałości środków ochrony roślin
· Nawet 16 pestycydów w jednym produkcie – najgorszy wynik odnotowano w papryce Kotányi
· „Eko” też z pestycydami – papryka Dary Natury zawierała aż 9 różnych substancji i nie spełniała wymogów dla produktu ekologicznego
· Zakazane pestycydy – wykryto m.in. neonikotynoidy zakazane w UE (chlotianidynę, imidachlopryd, tiametoksam i dinotefuran) oraz insektycyd chlorofenapir
· Brak przejrzystości pochodzenia – wielu producentów nie podaje kraju pochodzenia papryki.
Każda próbka z pestycydami
Fundacja podała, że w każdej z badanych papryk wykryto pozostałości środków ochrony roślin. Choć poziomy pojedynczych substancji mieszczą się w obowiązujących normach, eksperci zwracają uwagę na tzw. efekt koktajlu, czyli łączne działanie wielu związków chemicznych, którego wpływ na zdrowie nie jest jeszcze w pełni poznany.
Najwięcej, bo aż 16 pestycydów, wykryto w papryce marki Kotányi. Z kolei najmniej – sześć substancji – w papryce Prymat.
Czy produkt jest „ekologiczny”?
Według Fundacji Pro-Test szczególne kontrowersje budzi wynik papryki ekologicznej Dary Natury. W badanej próbce wykryto nie tylko liczne pestycydy, ale także substancje niedopuszczone do stosowania w Unii Europejskiej (tiametoksam, chlotianidynę i dinotefuran). Jednocześnie producent deklaruje polskie pochodzenie surowca.
– To rodzi poważne wątpliwości: albo konsument jest wprowadzany w błąd co do pochodzenia produktu, albo polscy plantatorzy papryki stosują zakazane pestycydy. W obu przypadkach traci kupujący, który płaci więcej za produkt „eko”, oczekując wyższej jakości – podkreśla Fundacja Pro-Test.
Zakazane substancje na talerzu
Według doniesień fundacji w badanych przyprawach wykryto pestycydy, które nie mogą być stosowane w uprawach w UE ze względu na ich szkodliwość dla środowiska i zdrowia, w tym dla owadów zapylających. Co szczególnie niepokojące, jedna z nich, chlotianidyna, była obecna we wszystkich badanych próbkach, w tym również w przyprawach, które – według deklaracji producentów – pochodzą z Unii Europejskiej (papryce Dary Natury z Polski i Le Gusto z sieci Aldi – z Hiszpanii).
Zdaniem ekspertów z Fundacji Pro-Test takie wyniki mogą wskazywać m.in. na:
· import surowców spoza UE,
· mieszanie papryki z różnych krajów,
· niewystarczającą kontrolę jakości.
Majówka i grill: przyprawa też ma znaczenie
Wyniki testu są szczególnie istotne w kontekście rozpoczynającego się sezonu grillowego – zaznaczono w nadesłanym komunikacie. Papryka to jedna z najczęściej używanych przypraw do mięs. Mimo że to przyprawa, w praktyce bywa stosowana w dużych ilościach. A to tylko jedno z wielu źródeł codziennej ekspozycji na pestycydy.
Wniosek dla konsumentów i producentów
Test Fundacji Pro-Test pokazuje jasno: kupując mieloną paprykę, konsumenci nie wybierają dziś między produktem „czystym” a „zanieczyszczonym”. Wybierają jedynie skalę problemu.
Fundacja apeluje do producentów o:
· większą kontrolę surowców,
· transparentność pochodzenia,
· ograniczenie liczby stosowanych pestycydów.
Więcej szczegółów oraz pełne wyniki testu mielonej papryki są dostępne nieodpłatnie na stronie Fundacji Pro-Test.
Źródło informacji: Pro-Test












