Osiem europejskich konsorcjów badawczych ostrzega: ochrona zapylaczy nie może być traktowana jako poboczny element polityki środowiskowej. To kwestia bezpieczeństwa żywnościowego, zdrowia publicznego, gospodarki i jakości życia. Eksperci apelują o pilną zmianę podejścia w całej Unii Europejskiej.
Zapylacze – zarówno dzikie, jak i hodowlane – stanowią jeden z najważniejszych zasobów naturalnych Europy. Ich zanik zagraża strategicznym priorytetom UE: od bezpieczeństwa żywnościowego, przez konkurencyjność gospodarki, po odporność ekosystemów i dobrostan społeczeństwa. To główne przesłanie raportu „Towards pollinator stewardship in all policies: Policy incoherence in the EU is a major barrier to pollinator restoration”, przygotowanego przez interdyscyplinarny zespół ekspertów z ośmiu projektów badawczych finansowanych w ramach programów Horyzont Europa i Horyzont 2020.

– Europa musi nauczyć się odpowiedzialności za zapylacze we wszystkich politykach publicznych – podkreśla dr Michał Filipiak z Wydziału Biologii Uniwersytetu Jagiellońskiego, współautor raportu.
Zapylacze to nie tylko żywność. To filar europejskiej gospodarki
Autorzy raportu zwracają uwagę, że stawką jest znacznie więcej niż produkcja żywności. Od zapylania roślin kwiatowych zależą liczne europejskie łańcuchy dostaw: produkcja leków, kosmetyków, żywności, tekstyliów, a nawet funkcjonowanie sektora HoReCa. Kryzys zapylania oznaczałby kryzys gospodarczy.
Największy problem? Niespójność polityk publicznych
– Raport wskazuje, że jednym z głównych hamulców odbudowy populacji zapylaczy są rozdrobnione struktury zarządzania w Unii Europejskiej oraz wynikająca z nich niespójność polityk publicznych. Dokument zwraca również uwagę na niski poziom wiedzy o zapylaczach wśród kluczowych grup społecznych i zawodowych, których codzienne decyzje mogą przesądzać o losie zapylaczy – mówi dr Filipiak.
Eksperci podkreślają, że konieczne jest odejście od tzw. silosowego modelu zarządzania, w którym poszczególne sektory polityki działają oddzielnie, bez odpowiedniej koordynacji. To właśnie brak spójności i rozproszenie kompetencji utrudniają skuteczne działania na rzecz odbudowy populacji zapylaczy.

Potrzebna zmiana priorytetów
Zdaniem autorów raportu należy jak najszybciej rozwiązać konflikt między krótkoterminowymi celami produkcyjnymi a koniecznością utrzymania usług zapylania jako dobra publicznego. Bez tego Europa może stanąć w obliczu kryzysu, którego skutki odczują wszystkie sektory gospodarki.
Plan działania: 15 pilnych rekomendacji
Raport kończy się szczegółowym planem zawierającym 15 rekomendacji opartych na dowodach naukowych. Ich wdrożenie może odwrócić spadkowy trend populacji zapylaczy w Europie i wesprzeć także gatunki hodowlane.
Silne zaangażowanie polskich naukowców
W powstanie dokumentu zaangażowane były m.in. cztery projekty realizowane na Wydziale Biologii Uniwersytetu Jagiellońskiego: Butterfly (dr Michał Filipiak), ProPollSoil (dr Zuzanna Filipiak), Valor (dr hab. Hajnalka Szentgyörgyi, prof. UJ), PollinERA (prof. Ryszard Laskowski).
Celem raportu jest wsparcie decydentów, instytucji i praktyków w tworzeniu spójnej, skutecznej polityki odbudowy populacji wszystkich zapylaczy.
Źródło: UJ












