Susza to obecnie jedno z najpoważniejszych wyzwań środowiskowych na świecie. Problem, ze względu na zmiany klimatu, narasta i ma charakter długofalowy. Naukowcy szukają sposobów na walkę z suszą. W Ameryce Południowej dominują łapacze mgły, z kolei w Azji sztuczne wywoływanie deszczu. Na czym polegają te metody?
Czym są łapacze mgły?
Mgła to chmura, która dotyka powierzchni ziemi. Jest to aerozol złożony z drobnych cząsteczek wody lub kryształków lodu zawieszonych w powietrzu.
Łapacz mgły to specjalna sieć ustawiona prostopadle do podłoża umożliwiająca wyłapywanie wody z mgły. Wiejący wiatr wprowadza cząsteczki do sieci, skąd spływają do specjalnego zbiornika. Współczesne łapacze mgły mają postać dużych paneli powleczonych gęstą siatką z nylonu lub polipropylenu.
Najlepsze warunki do łapania mgły występują wzdłuż wybrzeży Ameryki Południowej, Afryki i Półwyspu Arabskiego. W te rejony wilgotne masy powietrza docierają znad morza i zawisają nad ziemią. Łapanie mgły również możliwe jest na obszarach wyżynnych i górskich, gdzie wieją dość silne wiatry, a po chłodnej nocy ranki są często mgliste.
Łapacze mgły – alternatywny sposób na lokalne łagodzenie skutków suszy
Łapanie mgły jest szeroko rozpowszechniona w Ameryce Południowej. W Chile czy w Peru już od kilku dekad zbiera się wodę w ramach instalacji zlokalizowanych na górskich zboczach. Te rejony są szczególnie dotknięte suszą.

Łapanie mgły na mniejszą skalę realizowane jest również w Maroko, Boliwii, Gwatemali, Kolumbii czy Nepalu. Podobne projekty realizowane są na Wyspach Kanaryjskich, gdzie łapacze chmur współfinansowane z środków Unii Europejskiej, pomagają gromadzić wodę potrzebną do walki z częstymi tu pożarami.
Zalety i wady łapaczy mgły
Łapacze mgły umożliwiają pozyskanie wody spełniającej standardy Światowej Organizacji Zdrowia, nawet w najbardziej dotkniętych suszą regionach. Zdaniem naukowców woda z łapaczy jest bezpieczniejsza niż ta pochodząca ze źródeł podziemnych, ponieważ nie jest skażona metalami ciężkimi. Wyjątkiem są regiony o silnym zanieczyszczeniu środowiska, gdzie pozyskiwana woda może być wykorzystywana jedynie do celów gospodarczych.
Łapanie mgły to technologia tania i prosta w użyciu. Ponadto dzięki zastosowaniu nowoczesnych tworzyw sztucznych urządzenia są trwałe. Dzięki temu koszty produkcji wody pitnej są atrakcyjnie niskie.
Łapacze nie rozwiązują jednak problemu niedoboru wody. Mgła jest zjawiskiem nieregularnym. Z badań wynika również, że w wielu regionach świata nasycenie mgły wodą maleje, co jest spowodowane zmianami klimatu. Ponadto potrzeba dużo przestrzeni, aby móc zainstalować odpowiednią ilość łapaczy w celu zgromadzenia jak największej ilości wody. Kolejnym wyzwaniem jest przesyłanie wody z miejsca zbioru – skala inwestycji zazwyczaj nie uzasadnia kosztów rurociągów.
Łapacze mgły należy traktować jako alternatywny sposób na lokalne łagodzenie skutków suszy.
Sztuczny deszcz – w Kazachstanie rozpoczął się program zwiększania opadów
Kazachstan oficjalnie rozpoczął program sztucznego zwiększania opadów atmosferycznych. Projekt realizowany jest we współpracy z Narodowym Centrum Meteorologii Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które od dekad rozwija technologie modyfikacji pogody. Program uruchomiono na południu kraju, w obwodzie turkiestańskim. Głównym celem jest poprawa sytuacji hydrologicznej w rejonach rolniczych dotkniętych suszą.

Podobne rozwiązania stosowane są już między innymi w Chinach, Stanach Zjednoczonych czy Arabii Saudyjskiej. W wielu regionach świata technologia traktowana jest jako jedno z narzędzi walki z suszą i pustynnieniem terenów rolniczych.
Na czym polega sztuczne zwiększenie opadów atmosferycznych?
Podstawą programu jest tzw. zasiewanie chmur. Technologia ta polega na rozpylaniu w atmosferze reagentów. Substancje te mają wspomagać kondensację pary wodnej, a tym samym zwiększać prawdopodobieństwo wystąpienia deszczu. Metoda ta ma obejmować zaledwie obszary o promieniu kilku kilometrów.

Rząd Kazachstanu podkreśla, że program sztucznego zwiększania opadów ma znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego kraju. Szacuje się, że dodatkowa ilość wody może pomóc w nawadnianiu ponad 900 tys. hektarów gruntów rolnych.
Władze Kazachstanu mają nadzieję, że nowa technologia pozwoli ograniczyć skutki zmian klimatycznych i poprawi poziom wody w zbiornikach retencyjnych. Projekt ma charakter pilotażowy i będzie stale monitorowany.
Sztuczne zwiększanie opadów – naukowcy ostrzegają przed skutkami
Część badaczy zwraca uwagę, że sztuczne wywoływanie deszczu nie tworzy nowej wilgoci, lecz jedynie zmienia rozmieszczenie. W konsekwencji zwiększenie opadów w jednym regionie może potencjalnie ograniczyć ilość deszczu w innym miejscu.
W Azji Centralnej wiele rzek i zbiorników wodnych ma charakter transgraniczny. Eksperci ostrzegają, że taka ingerencja w lokalne zasoby wód może w przyszłości prowadzić do konfliktów między państwami. Światowa Organizacja Meteorologiczna podkreśla również, że skuteczność takich technologii nadal wymaga wieloletnich badań.
Źródła:
- BBC
- Nathalie Verbrugghe i in. 2025. Water harvesting through fog collectors: a review of conceptual, experimental, and operational aspects. International Journal of Low-Carbon Technologies












