Niesprzedana żywność z warszawskich targowisk trafia do potrzebujących od 2019 roku. To jeden z elementów kampanii „Myślę – nie marnuję”, której celem jest ograniczanie marnowania zasobów. Inicjatywa opiera się na współpracy instytucji miejskich, organizacji pozarządowych, zarządców targowisk oraz kupców.
Przekazywana przez kupców żywność to przede wszystkim owoce i warzywa, które mimo pełnej wartości odżywczej i bezpieczeństwa do spożycia, nie znalazłyby już nabywców. Zamiast do pojemnika na odpady, produkty są odbierane z targowiska, sortowane i przekazywane do jadłodzielni oraz osób potrzebujących. Część jest wykorzystywana podczas warsztatów i pokazów kulinarnych promujących ideę zero waste.
Tegoroczna odsłona akcji
W 2026 roku inicjatywa realizowana jest na siedmiu targowiskach, zlokalizowanych w pięciu dzielnicach:
- Targowisko Zieleniak na Ochocie,
- Targowisko Wolumen na Bielanach,
- Targowisko przy ul. Rembielińskiej na Targówku,
- Bazar Szembeka na Pradze-Południe,
- Targowiska przy ul. Namysłowskiej i ul. Szwedzkiej oraz Bazar Szmulki na Pradze-Północ.
Do lipca zorganizowano łącznie 94 zbiórki, podczas których odebrano ponad 8,5 tony niesprzedanej żywności. Akcja będzie kontynuowana w kolejnych miesiącach, aż do końca roku.
Współpraca się opłaca
Zbiórki żywności narażonej na zmarnowanie, prowadzone na warszawskich targowiskach pokazują, że partnerska współpraca przynosi wymierne rezultaty. Wypracowany model pozwala jednocześnie odpowiedzialnie gospodarować zasobami, pomagać osobom potrzebującym oraz ograniczać ilość odpadów.












