Strzyżak sarni jest owadem, który potrafi uprzykrzyć nawet najpiękniejszy spacer. Każdy zaatakowany przez „latające kleszcze”, wie jak trudno się ich pozbyć. Ponadto choć z pozoru są nieszkodliwe, ich ukąszenia bywają bolesne i długo się utrzymują. Sezon na spotkania z uciążliwymi strzyżakami jest już w pełni. W jaki sposób odstraszyć „latające kleszcze”?
Strzyżaki pomimo, że potrafią do złudzenia przypominać kleszcze, należą do całkiem innej rodziny – owadów, a nie pajęczaków. Naturalnie występuje w lasach klimatu umiarkowanego, oblegając chmarami spacerowiczów i grzybiarzy. Ludzie nie są jednak celem ich ataków! Nie zmienia to jednak faktu, że ich ugryzienia nie należą do najprzyjemniejszych.
Jak wygląda strzyżak sarni? Nie pomyl go z kleszczem!
Strzyżak sarni jest wysoce wyspecjalizowanym pasożytem zewnętrznym, który należy do rzędu muchówek (Diptera). Występuje pospolicie w całej strefie umiarkowanej, żyjąc w ekosystemie leśnym. Owad ten jest obserwowany od maja do września.
Strzyżak sarni osiąga 5-6 mm długości. Jego ciało jest silnie spłaszczone grzbietobrzusznie, przez co jest bardzo ciężko ściągnąć go ciała. Ponadto wyposażony został w silnie schityzowany i twardy pancerz, który idealnie chroni go przed zgnieceniem. Owad posiada trzy pary odnóży zakończonych zakrzywionymi pazurkami. Ułatwiają one mu poruszanie się w gęstej okrywie włosów żywiciela. Strzyżak w przeciwieństwie do kleszcza wyposażony jest w parę przezroczystych skrzydeł, co umożliwia mu sprawne przemieszczanie się. Przez tę cechę nazywany jest również „latającym kleszczem”.

Umiejętność poruszania się w powietrzu, ułatwia znacznie szukanie żywiciela potrzebnego, aby zakończyć cykl życiowy. Strzyżak, który wylądował na swojej ofierze odrzuca swoje skrzydła bez powrotu. Zostając na sarnie, jeleniu lub łosiu samica może wydać na świat młode. Co nietypowe, strategią rozrodczą tych owadów jest larwożyworodność. Dojrzała larwa przychodzi na świat na sierści ssaka kopytnego, aby później spaść na ściółkę, gdzie dochodzi do przepoczwarzenia.
Dlaczego strzyżaki atakują ludzi? To ewolucyjna pomyłka
Dla strzyżaków człowiek nie jest celem, ani żywicielem. Bardzo często staje się jednak przypadkową ofiarą, a odgonienie się od nich bywa niemożliwe. Jak to się dzieje?
Strzyżaki mają bardzo słabo rozwinięty węch i percepcję termiczną. W czasie polowania skupiają się głównie na ruchu, sylwetce oraz jej kontraście z otoczeniem. Owady te wykazują silną preferencję wobec ciemnych, nasyconych barw (czerń, czerwień, niebieski), które podświadomie utożsamiają z ubarwieniem naturalnych gospodarzy. Obiekty jasne (białe, żółte) są wybierane rzadziej, choć ich zastosowanie nie stanowi pełnej bariery ochronnej.
Kiedy stryżak się zorientuje, że nie wylądował na sarnie, tylko na człowieku, jest już za późno. Nieszczęśliwie dla nas próbuje kąsać na oślep, a my doświadczamy irytacji z trudności pozbycia się płaskiego owada oraz bolesnych ukłuć.
Czy strzyżak sarni jest groźny dla człowieka? – ugryzienia i… choroby
Ugryzienia strzyżaka są charakterystyczne i dosyć łatwe do rozpoznania. Sam moment wkłucia się pasożyta jest często słabo wyczuwalny. Ból, świąd i miejscowy odczyn zapalny objawiają się dopiero po upływie 24 godzin.
W miejscu ukąszenia formuje się twarda, wypukła grudka o nieregularnym kształcie i średnicy od kilku milimetrów do około 2 cm. Bąbel może się utrzymywać nawet 2-3 tygodni.
Jakie choroby przenoszą strzyżaki? Mimo powszechnego niepokoju społecznego w temacie boleriozy i anaplazmowy, aktualny stan wiedzy nie potwierdza przenoszenia tych chorób przez te owady. Badania wykryły jednak, że mogą być one nosicielami bakterii z rodzaju Bartonella. Zarażone osoby mogą cierpieć na tworzenie się guzkowatych struktur w śródbłonku drobnych naczyń krwionośnych. Często początkowe objawy choroby są podobne do grypy, np. bóle mięśni, gorączka, czy przewlekłe zmęczenie.

Jak się chronić przed „latającymi kleszczami”? Skuteczne sposoby
Strzyżak sarni namierzając potencjalną ofiarę głównie skupia się głównie na wzorku – namierza ruch ofiary i kolory. Sprawia to, że wiele sprawdzonych metod na komary czy kleszcze będzie w tym wypadku bezużyteczne.
Repelenty DEET są złotymi środkami chroniącymi przed uciążliwymi owadami i pajęczakami, działając poprzez blokowanie ich receptorów węchowych, co uniemożliwia detekcję chemiczną ofiary. Niestety dla strzyżaka sarniego zapach nie ma znaczenia, co sprawia, że te popularne środki są bezsilne.
Jak ostraszyć strzyżaki? Udowodnioną skuteczność mają związki o charakterze kontaktowo-drażniącym. Należą do nich np. olejki eukaliptusa cytrynowego, olejek wrotyczowy, wyciąg z mięty pieprzowej oraz olejek kamforowy. Drażnią one receptory stóp owada i powodują u nich natychmiastową reakcję paniki i ucieczki.
Nasz ubiór ma również znaczenie. Rekomendowane są materiały gładkich i śliskich tkanin, po których strzyżaki się zsuwają. Ponadto warto wybrać jasne ubrania, które zmniejszają intensywność optyczną celu dla nadlatujących owadów. Skuteczną barierą są również koszulki i spodnie z długimi rękawami posiadającymi ciasne ściągacze – uniemożliwi to przeciśnięcie się do skóry.
Strzyżaki potrafią być jednymi z bardziej uciążliwych owadów. Nie pozwólmy im jednak popsuć naszych spacerów i zabezpieczmy się odpowiednio przed wyjściem do lasu.
Źródła:
wikipedia.org










