Ucieczka manula z Zoo Poznań – kolejna seria niedopatrzeń w zoo

Zoo Poznań
Każda obserwacja manula na wolności powinna zostać zgłoszona Straży Miejskiej. Fot. Facebook Zoo Poznań

Zoo Poznań nie bez powodu od kilku miesięcy jest pod bacznym spojrzeniem opinii społecznej oraz radnych zaniepokojonych losem zwierząt. Obecnie jesteśmy świadkami kolejnych tragicznych zaniedbań: poluzowane śruby w pojazdach technicznych, odmrożone palce u małpy Lorenzo, a teraz ucieczka manula Bożenki z ekspozycji. Po jesiennych wydarzeniach kolejne incydenty krzyczą o niekompetencji pracowników, niedopatrzeń zarządu, czy błędów systemowych.

W październiku 2025 roku doszło do dwóch kontrowersyjnych śmierci podopiecznych Zoo w Poznaniu: słonicy Kingi oraz młodej żyrafy Vespy. Całą sprawą z zaangażowaniem zajęła się radna miejska Ewa Jemielity, poddając wątpliwości w sprawie ratowania życia zwierząt oraz jakości ich pożywienia. Aktualne tragedie są również nagłaśniane przez polityków w tym Panią Ewę.

Ucieczka manula Bożenki z ekspozycji Zoo Poznań

Jak podało Zoo Poznań na swoim profilu na Facebook’u dnia 25 lutego 2026 roku z ekspozycji zniknęła samica manula – Bożenka.

W trakcie porannego obchodu zauważono, że zostały otwarte pomieszczenia, w których zwierzę przebywało. Z naszych ustaleń wynika, że mogła zostać wypuszczona celowo przez nieznanego sprawcę” – informuje opinię publiczną Zoo Poznań.

Ogród zoologiczny apeluje o czujność mieszkańców Poznania i natychmiastowy kontakt w razie zaobserwowania Bożenki poza ternem wybiegu.

Manul to niewielki, szary, dziki kot o gęstym futrze, płochliwy i unikający kontaktu z ludźmi. Nie jest zwierzęciem oswojonym (ani udomowionym). W sytuacji stresu może się bronić. Znakiem charakterystycznym Bożenki jest brak lewego oka, które straciła w młodym wieku. Prosimy o czujność i uważne rozglądanie się w okolicy ogrodu zoologicznego i terenów przyległych” – opisuje potencjalne zagrożenie Zoo Poznań na swoim profilu na Facebook’u.

Pod ogłoszeniem zebrało się tysiące reakcji i udostępnień, a także komentarzy, które zwracają uwagę na całokształt niedopatrzeń ogrodu zoologicznego.

Zoo Poznań
Manule to dzikie koty górskie świetnie kamuflujące się w otoczeniu. Fot. Pixabay

To nie pierwszy manul – uciekinier

Niestety obecna sytuacja jest przykładem, że historia lubi się powtarzać. W 2020 roku (5 października) z Zoo Poznań uciekł manul Magellan. Ten dziki kotowaty uciekł z wybiegu bez pomocy „nieznanego sprawcy”.

Według relacji ogrodu zoologicznego Magellan pokonał zabezpieczenia, które uznawano za wystarczające. Sytuacja obnażyła istotny problem pilnego wzmocnienia starszych, nieszczelnych wybiegów, aby zapobiec ucieczkom innych zwierząt.

Magellan został znaleziony na terenie okolicznych ogródków działkowych po ponad 4 dobach używania dronów z termowizją i fotopułapek. Niestety technologia nie poradziła sobie ze sprytnym kotem, a manula zlokalizował mieszkaniec, którego altankę upodobał sobie Magellan.

Pamiętajmy, że zwierzęta w ogrodach zoologicznych są karmione przez opiekunów, a więc ich naturalne instynkty w wielu aspektach pozostały zatarte. Taka ucieczka jest niezwykle niebezpieczna dla drapieżnika, który może umrzeć z wycieńczenia, głodu i stresu. Z drugiej strony należy być świadomym, że jest to dzikie zwierzę (nie oswojone, czy udomowione), więc samodzielna próba odłowienia kota może być niezwykle niebezpieczna.

Zoo Poznań
Małpa Lorenzo ucierpiała z powodu niedopatrzeń opiekunów. Fot. Pixabay

Odmrożone palce małpy Lorenzo. Czy zwierzęta są bezpieczne?

W pierwszej połowie lutego 2026 roku doszło do poważnego uszczerbku na zdrowiu podopiecznego Zoo w Poznaniu. Małpa saki białolica doznała odmrożenia palców, co skutkowało amputacją kończyny.

Silne mrozy były wyzwaniem dla opiekunów ogrodów zoologicznych, a przede wszystkim zwierząt ciepłolubnych i tropikalnych. Większość z nich powinna być zabezpieczona na wybiegach wewnętrznych.

Niestety małpy saki w Zoo Poznań miały dostęp do wybiegu zewnętrznego, kiedy panowały minusowe temperatury. Ucierpiał na tym samiec o imieniu Lorenzo, który odmroził sobie palce kończyn przednich i tylnych. Zmiany były na tyle poważne, że konieczna była amputacja i precyzyjne zabiegi weterynaryjne.

Władze ogrodu zoologicznego przyznają się, że w tym wypadku to pracownicy popełnili błąd, zostawiając dostęp do pawilonu zewnętrznego dla tego nieprzystosowanego gatunku.

Poluzowane śruby na terenie Zoo Poznań

Podczas niedawnej konferencji prasowej dotyczącej obecnej sytuacji w poznańskim ogrodzie zoologicznym głos zabrała radna Ewa Jemielity zwracając uwagę nie tylko na bezpieczeństwo zwierząt, ale i pracowników i gości zoo. Jak się okazało, w zoo doszło do pięciu incydentów poluzowania śrub i uszkodzeń pojazdów poruszających się na jego terenie.

Oczekujemy, szczegółowych wyjaśnień dotyczących każdego z tych niebezpiecznych incydentów. Uważam, że zdrowie i życie pracowników, a być może także i gości ogrodu zoologicznego powinno być na pierwszym miejscu. Chciałabym przede wszystkim wiedzieć też, czy pan prezydent o tym, wie i jakie kroki podjął, aby takim zdarzeniom zapobiec” – wypowiada się na ten temat radna Ewa Jemielity.

9 lutego sprawa została zgłoszona na policję, która bada możliwość popełnienia przestępstwa. Czy monitoring zoo okazuje się niewystarczający do ustalenia sprawcy?

Zoo Poznań
Podejrzana śmierć słonicy Kingi ruszyła baczną obserwację Zoo w Poznaniu. Fot. Pixabay

Zoo Poznań pod lupą

Sytuacja w poznańskim zoo staje się coraz bardziej niepokojąca, a zagrożone są już nie tylko zwierzęta, ale i ludzie. Seria niedopatrzeń zwraca uwagę mediów, polityków i obywateli, jednak wydaje się, że władze są bierne na cierpienie podopiecznych ogrodu zoologicznego.

Od dwóch lat aktywiści protestują przeciwko decyzjom obecnej dyrekcji zoo, niestety układy panujące w Zoo Poznań zdają się opierać na wewnętrznej polityce i znajomościach, co utrudnia wprowadzanie zmian systemowych.

Ogród zoologiczny powinien być azylem dla zwierząt zagrożonych wyginięciem oraz pełnić funkcję edukacyjną. Zapewnienie bezpieczeństwa i dobrostanu jest wymogiem minimalnym dla opiekunów. Konieczna jest wykwalifikowana i zaangażowana kadra, aby zwierzęta przebywające poza naturalnym środowiskiem czuły się jak najlepiej.

Źródła:

Facebook – Ewa Jemielity

www.gloswielkopolski.pl

Google News

Bądź na bieżąco. Obserwuj nas w Google News!

Może Cię zainteresować

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Odpady w Nowej Gospodarce

Nowe w kategorii

Wesprzyj nas!

Dołącz do społeczności ekoetos.pl i wspieraj naszą misję! Dzięki Twojemu wsparciu będziemy mogli tworzyć jeszcze więcej wartościowych treści i rozwijać nowe funkcjonalności portalu. Dziękujemy!
Postaw nam kawę na buycoffee.to

Bądź na bieżąco!

Nie lubisz spamu? Świetnie! My gramy czysto. Cenimy Twój czas i nie zasypiemy Cię nieistotnymi wiadomościami.
Zapisz się do newslettera i bądź krok przed innymi!
Ucieczka manula z Zoo Poznań - kolejna seria niedopatrzeń w zoo | ekoetos.pl