Warszawskie ZOO, Ośrodek „Ptasi Azyl”, Lasy Miejskie – Warszawa oraz Straż Miejska rozpoczęły czwartą edycję kampanii edukacyjnej „ZOOstaw, NIE porywaj!”. Jej celem jest przypomnienie mieszkańcom, jak właściwie reagować, gdy spotkają młode dzikie zwierzę – i kiedy pomoc naprawdę jest potrzebna.
Dobre intencje mogą szkodzić
Widok samotnego pisklęcia czy młodego zająca często wywołuje impuls, by natychmiast interweniować. Eksperci podkreślają jednak, że w większości przypadków młode zwierzę nie jest porzucone – jego rodzice są w pobliżu, choć pozostają poza zasięgiem wzroku.
To właśnie dlatego instytucje miejskie po raz kolejny łączą siły, by edukować mieszkańców. Do tegorocznej edycji kampanii dołączyli również: Kampinoski Park Narodowy, Gmina Piaseczno oraz tamtejsza Straż Miejska.

Dlaczego ta kampania jest potrzebna?
– Chcemy, by do naszych ośrodków trafiały tylko te zwierzęta, które naprawdę potrzebują pomocy – podkreśla Magdalena Młochowska, dyrektorka koordynatorka ds. zielonej Warszawy. Miasto prowadzi ośrodek rehabilitacji dzikich zwierząt oraz liczne placówki edukacyjne, jednak wiosną liczba niepotrzebnych interwencji gwałtownie rośnie.
Straż Miejska co roku odbiera setki zgłoszeń dotyczących „porzuconych” młodych ptaków i ssaków. W większości przypadków okazuje się, że zwierzęta są zdrowe i pod opieką rodziców.
– Nie wszystkie zwierzęta potrzebują naszej ingerencji. Jeśli nie mamy pewności, najlepiej zadzwonić i zapytać – przypomina Renata Niewitecka, przewodnicząca Komisji Ochrony Środowiska Rady m.st. Warszawy.

Tysiące zwierząt trafia do ośrodków – często niepotrzebnie
W Ośrodku Rehabilitacji Zwierząt Lasów Miejskich – Warszawa w 2023 roku przyjęto 1832 zwierzęta, głównie ssaki. Część z nich została zabrana z natury mimo braku zagrożenia.
– Wiosną wiele młodych zwierząt jest niepotrzebnie zabieranych przez ludzi, którzy chcą pomóc. Tymczasem takie działanie może im zaszkodzić – mówi Błażej Dałek, zastępca dyrektora Lasów Miejskich.
Podobnie wygląda sytuacja w „Ptasim Azylu”, gdzie w ubiegłym roku trafiło 9289 ptaków. Wiele z nich nie wymagało żadnej interwencji człowieka.
„Ptasi Azyl” – pomoc tylko tam, gdzie jest konieczna
Ośrodek stale rozwija swoje zaplecze, by skuteczniej pomagać ptakom, które rzeczywiście potrzebują wsparcia. W ostatnim roku powstały nowe woliery oraz Ptasi Punkt Przyjęć, usprawniający proces przekazywania zwierząt.

– Dokładamy wszelkich starań, by ptaki otrzymywały najlepszą opiekę. Ale chcemy, by trafiały do nas tylko te, które naprawdę jej potrzebują – podkreśla Andżelika Gackowska, kierowniczka „Ptasiego Azylu”.
Jak reagować, gdy znajdziemy młode dzikie zwierzę?
Eksperci przypominają najważniejszą zasadę: Najpierw obserwuj, nie dotykaj. W 90% przypadków młode zwierzę nie potrzebuje pomocy człowieka.
Operatorzy numeru 986 zadają kilka pytań, które pozwalają ustalić, czy zwierzę jest zagrożone, czy po prostu uczy się samodzielności.
Edukacja i finał kampanii
Kampania „ZOOstaw, NIE porywaj!” ma charakter edukacyjny i potrwa przez całą wiosnę. Jej zwieńczeniem będzie rodzinny piknik, podczas którego mieszkańcy będą mogli dowiedzieć się więcej o odpowiedzialnej pomocy dzikim zwierzętom.
Więcej informacji: TUTAJ.












