Czy dziczyzna jest eko? Myślistwo a ekologia – rozmowa z Dziołchą z Lasu | Eko BlaBla #04

Zdjęcie tytułowe

Wracamy po przerwie z drugą serią podcastów Eko Blabla. W premierowym odcinku naszym gościem jest Daria Janicka, znana w sieci jako „Dziołcha z Lasu”. Daria od dziecka wychowywała się w leśniczówce, a obecnie z powodzeniem prowadzi sklep „Dobre z Lasu” w samym centrum Opola. W tej rozmowie nie boimy się trudnych pytań i rozkładamy na czynniki pierwsze naszą relację z naturą.

Czy dziczyzna to najbardziej ekologiczne mięso? Zdajemy sobie sprawę, że łowiectwo i spożywanie mięsa to tematy mocno kontrowersyjne, ale wierzymy, że trzeba o nich rozmawiać otwarcie. W podcaście Daria zestawia wolne życie dzikiej sarny z losem kurczaka z masowego chowu klatkowego. Zwraca uwagę, że mięso pozyskiwane z lasu nie pochodzi z hodowli, w której zwierzęta żyją w zamknięciu na „kupie” i są faszerowane paszami. Z perspektywy ekologii to właśnie dziczyzna wydaje się wyborem o wiele bardziej naturalnym. Co ciekawe, mimo że w Polsce dostępność tej zwierzyny rośnie, aż 80% naszej dziczyzny wyjeżdża na Zachód, gdzie konsumenci dużo bardziej cenią sobie jej prozdrowotne właściwości: mniejszą ilość tłuszczu, a większą zawartość białka i minerałów.

Zamiast smartfona – leśna ścieżka sensoryczna. Wspólnie z Darią poruszamy również problem przebodźcowania dzieci. Często dla „świętego spokoju” dajemy im do rąk telefony, uciekając w świat wirtualny. Tymczasem las to idealna, darmowa ścieżka sensoryczna – nierówne podłoże, szyszki, patyki i zmieniające się otoczenie wspaniale stymulują dziecięcy mózg i wyobraźnię. Dla tych, którzy chcą pójść o krok dalej, przypominamy o akcji Lasów Państwowych „Zanocuj w lesie”. Pozwala ona na w pełni legalne i bezpieczne spędzenie nocy pod namiotem w wyznaczonych przez nadleśnictwa miejscach.

Prosto od rolnika, bez chemii i z certyfikatem Sklep Darii to miejsce, które łączy dary natury z lokalną tradycją. Można tam znaleźć zapomniane zioła czy produkty wspierające odporność, jak bogaty w witaminę C rokitnik i czarny bez. Dodatkowo sklep zdobył certyfikat „Opolskie ze Smakiem”, co oznacza, że promuje najkrótsze łańcuchy dostaw, oferując produkty od lokalnych rolników i małych wytwórców (np. musztardy i miody) bez żadnych przemysłowych dodatków czy chemii. Znalazły się tam również doskonałe propozycje dla wegetarian, takie jak pasztet z żołędzi.

Zapraszamy do oglądania, słuchania i wymiany poglądów w komentarzach pod premierowym odcinkiem!

Google News

Bądź na bieżąco. Obserwuj nas w Google News!

Może Cię zainteresować

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Odpady w Nowej Gospodarce

Nowe w kategorii

Wesprzyj nas!

Dołącz do społeczności ekoetos.pl i wspieraj naszą misję! Dzięki Twojemu wsparciu będziemy mogli tworzyć jeszcze więcej wartościowych treści i rozwijać nowe funkcjonalności portalu. Dziękujemy!
Postaw nam kawę na buycoffee.to

Bądź na bieżąco!

Nie lubisz spamu? Świetnie! My gramy czysto. Cenimy Twój czas i nie zasypiemy Cię nieistotnymi wiadomościami.
Zapisz się do newslettera i bądź krok przed innymi!
Czy dziczyzna jest eko? Myślistwo a ekologia – rozmowa z Dziołchą z Lasu | Eko BlaBla #04 | ekoetos.pl