Trutka na mrówki jest łatwo dostępnym i tanim sposobem na pozbycie się tych owadów z ogrodu. Uznawane przez wielu za szkodniki – mrówki, w rzeczywistości są jednym z ważniejszych elementów ekosystemu, a ich tępienie przyczynia się do szeroko zakrojonych, kaskadowych skutków ekologicznych. Ofiarami trutki na mrówki stają się motyle, dżdżownice, pszczoły oraz ptaki. Ponadto zdziesiątkowanie populacje mrówek w ogrodzie może doprowadzić do tragicznych konsekwencji dla gleby i rodzimej flory.
Mrówki są niezwykłymi organizmami, zaskakującymi naukowców nie tylko zdolnościami budowniczymi, czy wpływem na ekosystem, ale również skomplikowanymi zachowaniami społecznymi. Ich kolonie opierają się na ścisłej hierarchii, idealnemu zorganizowaniu i wzajemnej pomocy. Pomimo że przez wielu ludzi mrówki są traktowane jako szkodniki, ich rola w ekosystemie jest fundamentalna. Nie bez powodu zostały nazwane inżynierami ekosystemów.
Co się dzieje, gdy mrówki zjadają truciznę?
Preparaty biobójcze przeznaczone do zwalczania mrówek opierają się na substancjach o zróżnicowanych mechanizmach toksykologicznych. Głównymi związkami chemicznymi zawartymi w insektycydach są: imidachlopryd, fipronil, permetryna, kwas borowy oraz spinosad.

W większości trutki na mrówki są projektowane jako trucizny o opóźnionym działaniu. Ponadto zawierają substancje mające właściwości wabiące (cukry, miód), które stymulują robotnice (oraz inne gatunki) do pobierania preparatu. Czy mrówki zabierają truciznę do gniazda? Niestety tak. Z pozoru atrakcyjny kąsek, zostaje przetransportowany do wnętrza kolonii, gdzie dzieląc się pokarmem, robotnice przekazują trutkę po gnieździe. Ich wrodzony altruizm karze im przekazywać słodką truciznę dla innych mrówek, larw oraz królowej.
Pełen efekt biobójczy trutki następuje po około 24-48 godzinach, kiedy dochodzi do całkowitego unicestwienia kolonii. Opóźnione działanie trucizny jest dodatkowo zabójcze dla innych gatunków mrówek, które nie były obiektem celownika trutki. Sąsiednie i niekonfliktowe kolonie, które korzystają z tego samego żerowiska, również stają się ofiarą śmiercionośnej przynęty.
Nie tylko mrówki. Ofiary wypadkowe trutki to drogocenne organizmy
Naukowcy nie od dziś pochylają się nad problemem wpływu trutki na mrówki na organizmy niedocelowe. Czy środek na mrówki jest bezpieczny? W tym kontekście można mówić o ofiarach wypadkowych, które w różnych okolicznościach mają styczność z trucizną. Niestety w większości zagrożone są organizmy będące fundamentem ekosystemu.
Insektycydy pozostawione dla mrówek przedostają się do gleby, gdzie sieja spustoszenie i niszczą szczególnie pożyteczną faunę glebową. Prowadzi to do zaburzenia szeregu procesów rozkładu materii organicznej oraz strukturyzacji podłoża. Już niewielka ilość imidachloprydu w ziemi powoduje unikanie przez dżdżownice skażonej gleby oraz zahamowanie ich zdolności reprodukcyjnych. Ponadto wyższe stężenie trucizny u dżdżownic leśnych doprowadziło do drastycznego spadku masy ciała, wynikający z zaburzeń fizjologicznych.
Substancja fipronil wykazuje ekstremalną toksyczność u pożytecznych owadów. Obecność trutki zdziesiątkowała praktycznie całkowicie (ponad 90%) populację chrząszczy biegaczowatych oraz błonkówek na skażonym terenie w ciągu dwóch dni. Ponadto zwabione słodkimi syropami wabiącymi pszczoły miodne są wyjątkowo wrażliwe na każde stężenie fipronilu. Subtelna dawka trwale uszkadza układ nerwowy zapylaczy, uniemożliwiając im powrót do ula, co jest jednoznaczne ze śmiercią osobnika.

Zatruta mrówka = martwy pisklak
Niepokojące i zagadkowe zgony ptaków, mogą zostać wyjaśnione problemem tzw. wtórnego zatrucia. Zwierzęta będące drapieżnikami i żywiące się bezkręgowcami, padają ofiarą opóźnionego działania substancji zawartej w trutce na mrówki.
Szczególnie narażone są gatunki ptaków żywiących się mrówkami, takich jak dzięcioły, ptaki śpiewające i grzebiące. To dzięcioły jednak zwróciły szczególną uwagę alarmujących o zagrożeniu miłośników przyrody. Dwa z nich są szczególnie wyspecjalizowane w żerowaniu na ziemi, a mrówki stanowią nawet 90% ich całorocznej diety. To dzięcioł zielony i dzięcioł zielonosiwy są szczególnie podatni na kumulację toksyn. Ponadto jeden ptak jest w stanie zjeść średnio jedną szklankę mrówek dziennie! Szczególnie łatwe do upolowania są właśnie otrute mrówki, które pod jej wpływem są otępiałe i poruszają się chaotycznie. Dla dzięcioła jest to prawdziwa uczta… insektycydów. Takie stężenie toksyn, kumulujących się w organizmie powoduje śmiertelne wtórne zatrucie.
Wyjątkowo wrażliwe na substancje zawarte w trutce na mrówki są też ptaki śpiewające oraz ptaki grzebiące. Nawet w subtelnych dawkach toksyny wywołują głębokie dysfunkcje fizjologiczne i behawioralne. Ponadto przewlekłe narażenie na insektycydy powodują u ptaków uszkodzenia DNA, zmniejszenie grubości skorup jaj oraz drastyczne obniżenie płodności i przeżywalności piskląt.

Zagrożone czy niebezpieczne? Jak chemia dla psów i kotów trafia do ptasich gniazd
„Czy trucizna na mrówki zaszkodzi psu?” – to częste pytanie właścicieli pupili, którzy używają trutki dla mrówek w swoim ogrodzie. Dla psów zazwyczaj składniki pułapek mają niską toksyczność, jeśli jednak występują niepokojące objawy takie jak ślinotok, drżenia, czy intensywne wymioty warto udać się do lekarza weterynarii.
Schemat ten różni się jednak u kotów, dla których nawet mała dawka permetryny jest silnie toksyczna. Wrodzony niedobór enzymatyczny wątroby uniemożliwia metabolizm tej substancji przez organizm mruczków. Permetryna bardzo szybko przenika przez skórę, wywołując uogólniony zespół neurotoksyczny. W ciągu paru godzin po kontakcie z trucizną u kota można zaobserwować drżenia mięśni, ślinotok, ataksję i skrajna nadwrażliwość na bodźce dotykowe i dźwiękowe. Należy mieć na uwadze, że permetryna występuje również w preparatach na pchły dla psów. Nie należy więc stosować tego rodzaju środków w obecności kota.
Niedawne odkrycie naukowców (2025) rzuciło jednak inne światło na weterynaryjne preparaty przeciwpchelne stosowane u zwierząt domowych. W badaniu przeanalizowano 103 gniazda sikor zawierających sierść kotów i psów. Wyniki były druzgoczące: w 100% próbek włosów pupili był obecny fipronil, a w 89% imidachlopryd, czyli substancje popularne z trutki na mrówki. To z leków chroniących psy i koty, toksyczny związek trafił do ptasich gniazd. Stała ekspozycja na te silne trucizny jest dla ptaków śmiercionośna.
Trutki na mrówki są cichymi zabójcami, które dziesiątkują nie tylko najlepiej zorganizowaną kolonię, ale również zaburzają skomplikowaną sieć powiazań w ekosystemie. Cierpią zarówno organizmy, w które środki nie były celowane, ale dochodzi również do wtórnego zatrucia jak i zabójczej kumulacji w ciele drapieżników.
Źródła:
Gibbons, D., Morrissey, C., & Mineau, P. (2015). A review of the direct and indirect effects of neonicotinoids and fipronil on vertebrate wildlife. Environmental Science and Pollution Research, 22(1), 103-118.
de Montaigu, C. T., Glauser, G., Guinchard, S., & Goulson, D. (2025). High prevalence of veterinary drugs in bird’s nests. Science of the Total Environment, 964, 178439.
Kreutzweiser DP, Good KP, Chartrand DT, Scarr TA, Holmes SB, Thompson DG. Effects on litter-dwelling earthworms and microbial decomposition of soil-applied imidacloprid for control of wood-boring insects. Pest Manag Sci. 2008 Feb;64(2):112-8. doi: 10.1002/ps.1478. PMID: 18069649.
Tingle CC, Rother JA, Dewhurst CF, Lauer S, King WJ. Fipronil: environmental fate, ecotoxicology, and human health concerns. Rev Environ Contam Toxicol. 2003;176:1-66. doi: 10.1007/978-1-4899-7283-5_1. PMID: 12442503.












