Motyle należą do najszybciej wymierających populacji na świecie. Jeszcze niedawno były barwną ozdobą ukwieconych łąk. Dziś motyli jest coraz mniej, a krajobraz traci różnorodność. Ponadto te barwne owady tracą swoje kolory. Jak pomóc motylom? Czy zmiany klimatu mogą sprzyjać zapylaczom?
Smutne statystyki – motyle wymierają na całym świecie
Naukowcy alarmują, że zapylacze, takie jak motyle, są niezbędne dla zachowania równowagi ekosystemów czy produkcji żywności. Jednak zmiany klimatu czy gospodarka leśna od dawna nie są przyjazne dla tych owadów.
W Stanach Zjednoczonych w ciągu ostatnich 20 lat z ponad 550 gatunków wyginął co piąty. Z kolei w Europie od 1990 r. zniknęła dokładnie połowa motyli. Liczebność wielu populacji wciąż ma tendencję spadkową. Szczególnie zagrożone są gatunki endemiczne.
W Polsce brakuje dokładnych danych o populacji motyli. Jednak wiadomo, że liczba zagrożonych gatunków znacznie wzrosła w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Entomologowie biją na alarm – nie wiadomo czy przetrwają tak unikalne gatunki jak niepylak apollo, czerwończyk fioletek czy modraszek alkon.
Dlaczego motyle wymierają?
Jedną z głównych przyczyn wymierania motyli jest intensyfikacja rolnictwa. Liczba łąk maleje, ponieważ coraz większy obszar wykorzystywany jest pod uprawy. Ponadto rolnicy stosują toksyczne dla motyli pestycydy i nawozy, a środowisko jest coraz bardziej zanieczyszczone. Przyczyną spadku populacji motyli jest również niszczenie siedlisk i fragmentacja terenów.
Najbardziej zagrożone są populacje tzw. gatunków siedliskowych, związanych z określonym typem krajobrazu. Motyle zależne od wilgotnych łąk czy świetlistych lasów tracą swoje siedliska. Do zmian środowiskowych lepiej przystosowane są gatunki generalistyczne, czyli zwierzęta o szerokim zakresie tolerancji.
Negatywny wpływ na populację motyli ma gospodarka leśna. Przykładem są gatunki dostojek (malinowiec, latonia czy selene). Owady te stały się rzadkie ze względu na zanik tradycyjnego gospodarowania lasem. Bez niektórych zabiegów pielęgnacyjnych las staje się ciemniejszy, a tym samym uboższy w rośliny kwiatowe. Z kolei całkowite wycinanie naturalnych lasów sprawia, że gatunki występujące w cieniu gęstych koron tracą swoje siedliska.

Coraz większe zagrożenie dla motyli stanowią zmiany klimatu. Szacuje się, że aż 52 proc. zagrożonych gatunków jest narażonych na skutki globalnego ocieplenia. Wyższe temperatury zaburzają cykl rozwojowy motyli, zwiększają śmiertelność larw, a nawet powodują deformację skrzydeł u niektórych gatunków.
Co ciekawe niektórym gatunkom motyli sprzyjają zmiany klimatu. Dzięki temu znacznie zwiększyła się populacja mieniaka tęczowca, rusałki admirał czy rusałki ceik. Wyższe temperatury sprawiają, że zasięg występowania tych gatunków przesuwa się na północ.
Wymieranie motyli – przykre skutki dla ekosystemu
Wymieranie motyli niesie za sobą szereg przykrych konsekwencji. Stracimy kolorowe i pachnące kwiaty na łąkach czy w ogrodach – dzwonki, ostróżki, dziurawce czy budleja Dawida (czyli tzw. „motyli krzew”) przestaną być zapylane. Na drzewach i krzewach będzie coraz mniej owoców. Z kolei gąsienice motyli stanowią pokarm dla wielu gatunków ptaków. Najbardziej ucierpią sikorki, muchołówki, drozdy, szpaki i rudziki.

Według badaczy wymieranie motyli prowadzi do osłabienia całego ekosystemu – utracona zostanie sieć zależności między owadami, roślinami i ptakami. Gdy maleje liczba zapylaczy, spada różnorodność roślin, a z nią osłabia się stabilność ekosystemu.
Dlaczego motyle tracą kolory?
Motyle zawdzięczają barwne skrzydła milionom lat ewolucji. Jednak w miejscach, gdzie pierwotne lasy zastąpiły monokultury lub zostały całkowite wycięte, można zaobserwować spadek udziału gatunków o kolorowym ubarwieniu.
Badania prowadzone w Amazonii wykazały, że im silniej przekształcony jest las, tym mniej barwne są motyle. W regionach, gdzie powstały plantacje, w młodych lasach czy małych fragmentach pierwotnych drzewostanów przeważają gatunki o matowych, ziemistych barwach.

Przeprowadzone w lasach w Brazylii również wykazały, że gospodarka leśna (np. sąsiedztwo plantacji sosny), ma znaczny wpływ na zmniejszenie różnorodności barw skrzydeł motyli w porównaniu z gatunkami występującymi w lasach naturalnych.
Zmiana struktury krajobrazu, a w konsekwencji wzrost temperatury, spadek wilgotności i większa ekspozycja na światło tworzy nowe warunki selekcyjne. Gatunki o kolorowych skrzydłach ustępują miejsca tym lepiej przystosowanym do nowych warunków środowiskowych.
Zanik intensywnych barw ma poważne konsekwencje. Kolory pełnią ważną rolę w przetrwaniu gatunku. Barwy umożliwiają kamuflaż czy pomagają w rozpoznawaniu partnerów. Gdy skrzydła bledną, motyle stają się łatwiejszym celem drapieżników oraz rozmnażają się mniej skutecznie.
Jak można pomóc motylom?
W celu zapobiegania dalszemu wymieraniu należy przede wszystkim chronić siedliska. Kwietne łąki, wielogatunkowe lasy, torfowiska i wrzosowiska to miejsca do życia dla wielu gatunków owadów. Naukowcy podkreślają, że przywracanie naturalnych siedlisk i ograniczenie monokultur to najskuteczniejszy sposób ochrony motyli.
We własnym ogrodzie można stworzyć miejsca, gdzie motyle znajdą bezpieczne siedlisko. W tym celu warto wybrać rodzime gatunki roślin zamiast egzotycznych krzewów. Motylom w ogrodach pomagają też żywopłoty, drzewa i sterty gałęzi, gdzie owady te znajdują schronienie i miejsce do rozrodu. Nie należy stosować pestycydów, a nawozić najlepiej kompostem. Eksperci podkreślają, że pomóc motylom może także tworzenie kwietnych obrzeży wokół pól uprawnych.
Przykładowe źródła:
- Martin S. Warren i in. 2025. The decline of butterflies in Europe: Problems, significance, and possible solutions.
- UNESCO
- Spaniol R. L. i in. (2020). Discolouring the Amazon Rainforest: how deforestation is affecting butterfly coloration. Biodiversity and Conservation.
- Iglesias-Carrasco M., García-Roa R., Spaniol R. L.i in. (2024). Hoist the colours: silviculture impacts fruit-feeding butterfly assemblage colouration in the Atlantic Forest.












