Policja otrzymała nietypowe zgłoszenie. Nie było to morderstwo, rozbój, kradzież, zgłoszenie dotyczyło młodego bociana. Ptaka znalazła przy drodze osoba z gminy Raciąż. Ponieważ nie wiedziała, gdzie szukać pomocy, skorzystała z numeru alarmowego. Dzięki niej bocian trafił pod odpowiednią opiekę.
Policja otrzymała zgłoszenie w niedzielę 19.07 br. Na numer alarmowy 112 zadzwoniła kobieta, która wracając do domu, zauważyła niedaleko swojej posesji bociana. Z jej relacji wynikało, że ptak najprawdopodobniej wypadł z gniazda. Nie wiedząc, do jakiej instytucji zwrócić się o pomoc, zdecydowała się zadzwonić pod numer alarmowy.
Jak podaje Policja, zgłoszenie zostało przekazane do Komendy Powiatowej Policji w Płońsku, a na miejsce skierowano patrol z komisariatu w Raciążu. Policjanci potwierdzili, że młody bocian wymaga pomocy. Zwierzę żyło, jednak miało wyraźne problemy z poruszaniem się. Funkcjonariusze zabezpieczyli ptaka, umieszczając go w kartonie.
W kolejnym kroku policjanci skontaktowali się z ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt na terenie gminy Baboszewo. Młody bocian został przewieziony przez mundurowych do ośrodka, gdzie trafił pod odpowiednią opiekę.
Ta nietypowa interwencja Policji pokazuje, że często brakuje nam podstawowej wiedzy, czy i jak zaopiekować się zwierzęciem w potrzebie oraz oczywiście, że można liczyć na policjantów.
Warto pamiętać, że w przypadku spotkania zwierzęcia wymagającego pomocy, kontaktujemy się ze Strażą Miejską, najbliższym ośrodkiem rehabilitacji dzikich zwierząt, fundacją pomagającą zwierzętom (uwaga: specjalizacja), ew. weterynarzem.
Źródło informacji: mazowiecka.policja.gov.pl












