Polskie czereśnie z zakazanymi pestycydami? 

czereśnie w upale
Fot. Pixabay

Fundacja Pro-Test alarmuje: na bazarze kupisz owoce z substancjami z czarnego rynku.

W ostatnim dniu czerwca podano informację o tym, że czereśnie z polskich upraw sprzedawane na bazarze zawierały aż osiem pestycydów, w tym zakazane w Unii Europejskiej substancje, których stosowanie grozi odpowiedzialnością karną. Fundacja Pro-Test opublikowała wyniki testu czereśni kupionych w Lidlu, Biedronce i na bazarze.

Badania polskich czereśni

Badania przeprowadziło na zlecenie Fundacji Pro-Test akredytowane laboratorium – Zakład Badania Bezpieczeństwa Żywności Instytutu Ogrodnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego w Skierniewicach. Laboratorium przebadało czereśnie pod kątem obecności 548 różnych pestycydów.

Do badań laboratoryjnych trafiły czereśnie kupione w trzech lokalizacjach: w Lidlu, w Biedronce i na warszawskim bazarze na Placu Szembeka. W dwóch pierwszych przypadkach były to owoce z importu – z Hiszpanii i Grecji. Czereśnie z bazaru pochodziły z polskiej uprawy.

czereśnie
Źródło zdjęcia: Pixabay

Toksyczna substancja w czereśniach 

Najwięcej pestycydów – aż osiem – wykryto w czereśniach z Polski, sprzedawanych na bazarze jako „niepryskane”. Badacze znaleźli w nich m.in. ometoat – środek silnie toksyczny, uznawany przez EFSA za potencjalnie rakotwórczy, neurotoksyczny i zaburzający gospodarkę hormonalną.

Stosowanie ometoatu jest nielegalne w UE od wielu lat. Dlatego w związku z wynikami testu Fundacja Pro-Test złożyła oficjalne zawiadomienie do Sanepidu.

Dla porównania, w hiszpańskich czereśniach z Lidla i greckich z Biedronki wykryto maksymalnie dwa pestycydy – dopuszczone do stosowania i w śladowych ilościach, znacznie poniżej dopuszczalnych limitów.

czereśnie
Źródło zdjęcia: Pixabay

Wyniki obalają powszechne przekonania 

Podczas gdy konsumenci często obawiają się owoców z importu, to właśnie one okazały się bezpieczniejsze niż rodzime czereśnie kupione na bazarze.

Wyniki testu wskazują na systemowy problem: brak skutecznego nadzoru nad jakością warzyw i owoców sprzedawanych poza dużymi sieciami handlowymi. Właśnie w takich miejscach, jak bazary czy lokalne targowiska, kontrole jakości są rzadsze. Tymczasem konsumenci kierują się zaufaniem do polskiej żywości i patriotyzmem zakupowym, często nieświadomi, że w zamian mogą otrzymywać produkty gorszej jakości, a nawet niespełniające norm.

– Za publiczne pieniądze promujemy „polską zdrową żywność”, ale nie towarzyszy temu adekwatna ochrona konsumentów – komentuje Piotr Koluch, prezes Fundacji Pro-Test.

Szczegółowe wyniki testu czereśni są dostępne na stronie Fundacji Pro-Test: www.pro-test.pl.

Źródło informacji: Pro-Test

Google News

Bądź na bieżąco. Obserwuj nas w Google News!

Może Cię zainteresować

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Odpady w Nowej Gospodarce

Nowe w kategorii

Wesprzyj nas!

Dołącz do społeczności ekoetos.pl i wspieraj naszą misję! Dzięki Twojemu wsparciu będziemy mogli tworzyć jeszcze więcej wartościowych treści i rozwijać nowe funkcjonalności portalu. Dziękujemy!
Postaw nam kawę na buycoffee.to

Bądź na bieżąco!

Nie lubisz spamu? Świetnie! My gramy czysto. Cenimy Twój czas i nie zasypiemy Cię nieistotnymi wiadomościami.
Zapisz się do newslettera i bądź krok przed innymi!
Polskie czereśnie z zakazanymi pestycydami?  | ekoetos.pl