Polymita to rodzaj nadrzewnych ślimaków lądowych z rodziny Cepolidae zagrożonych wyginięciem. Kolorowe muszle tych endemicznych, żyjących na Kubie mięczaków, stały się popularną pamiątką kupowaną przez turystów. Używa się ich do wyrobu biżuterii, breloczków oraz drobnych przedmiotów użytkowych. Stały się też pożądane przez kolekcjonerów. Populacja Polymita snails potrzebuje ratunku. Teraz nadchodzi.
Kubańskie ślimaki z rodzaju Polymita występują w lasach, ze względu na piękne kolorowe ubarwienie muszli są nazywane są ślimakami malowanymi, lub ślimakami drzewnymi orientalnymi. Na Kubie występuje aż 6 gatunków tych zagrożonych wyginięciem zwierząt. Po latach trzebienia populacji przychodzi długo oczekiwana misja ratunkowa.
Jaki jest najpiękniejszy ślimak na świecie?
Pojęcie piękna jest kwestią subiektywną i pytanie o najpiękniejszego ślimaka na świecie może przywodzić na myśl różne gatunki. Jednak w przekonaniu większości znawców tematu za takiego uchodzi kubański ślimak malowany (Polymita picta).
Polymita picta to gatunek ślimaka lądowego, endemicznego dla wschodniej Kuby. Występuje szczególnie często na obszarze Parku Narodowego Alejandro de Humboldt. Jaskrawo ubarwione muszle tego gatunku mogą osiągać wielkość do 2 cm. Zwykle mają kolor jasnożółty z białym paskiem, lecz występuje wiele wariantów kolorystycznych.

Wśród sześciu gatunków bajkowo pięknych kubańskich ślimaków najbardziej zagrożonym gatunkiem jest Polymita sulphurosa – ślimak o muszli w kolorze limonkowej zieleni, z niebieskimi wzorami przypominającymi płomienie wokół zwojów oraz jaskrawopomarańczowymi i żółtymi paskami.
„Jednym z powodów, dla których interesuję się tymi ślimakami, jest to, że są tak piękne,” wyjaśnił w rozmowie z BBC genetyk ewolucyjny i ekspert od mięczaków, prof. Angus Davison z University of Nottingham.
Rozmówca wyjaśnił, że to, co je wyróżnia i wzbudza zainteresowanie naukowców, przyczynia się także do zagrożenia wyginięciem.

Co jedzą kubańskie ślimaki malowane?
Przepiękne ślimaki malowane (Polymita sneils) są ściśle związane z roślinnością mikrosiedlisk rozciągających się wzdłuż wschodniego wybrzeża Kuby. W większości żyją na drzewach i krzewach, jedząc porosty i mchy stanowiące źródła minerałów, które nadają ich muszlom odpowiedni kolor.
Ochrona Polymita w przepisach
Wymieniony wyżej gatunek Polymita pictajest chroniony od 1943 roku na mocy ustawy zakazującej jego eksportu z wyjątkiem przypadków uzasadnionych naukowo. Istnieją też międzynarodowe przepisy dotyczące ochrony ślimaków Polymita. Zgodnie z Konwencją o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem (CITES) wywożenie ślimaków lub ich muszli z Kuby bez zezwolenia jest nielegalne.
W praktyce wszelkie przepisy chroniące kubańskie ślimaki malowane są trudne do wyegzekwowania i pomimo zakazów handel kolorowymi muszlami wciąż kwitnie. Są one do kupienia zarówno na Kubie, jak i na aukcjach internetowych, a także w krajach, do których udaje się je przemycić.

Misja ratowania kubańskich ślimaków rozpoczęta
Od dawna trwają działania na rzecz zwiększenia świadomości zagrożeń, z jakimi Polymita się borykają i zaprzestania – nie tylko nielegalnego pozyskiwania, ale także karczowania terenów, żerowania gatunków inwazyjnych i zmian klimatycznych.
Aby zapobiec wyginięciu kubańskich ślimaków malowanych, rozpoczęto międzynarodową współpracę, w której uczestniczy prof. Angus Davison z University of Nottingham – genetyk ewolucyjny i ekspert od mięczaków ściśle współpracujący z prof. Bernardo Reyes-Turem z kubańskiego Universidad de Oriente – biologiem zajmującym się ochroną przyrody. Celem tego międzynarodowego projektu jest lepsze zrozumienie jak ewoluowały ślimaki, oraz dostarczenie informacji, które pomogą w ich ochronie.
Badania nad kubańskimi ślimakami malowanymi
Badania Polymita trwają dwukierunkowo. Kubański naukowiec – prof. Reyes-Tur przeniósł hodowlę i obserwacje zagrożonych ślimaków do własnego domu, gdzie zmaga się z niestabilnymi dostawami prądu i gorącym klimatem.
„Jeszcze się nie rozmnożyły, ale mają się dobrze” – powiedział w rozmowie z BBC.

Natomiast prof. Davison wraz z zespołem prowadzi badania genetyczne kubańskich ślimaków malowanych w dobrze wyposażonych laboratoriach brytyjskiego University of Nottingham. Tutaj badacze mogą przechowywać próbki tkanek zagrożonych ślimaków w zamrażarkach kriogenicznych. Naukowcy są w stanie wykorzystać pobrany materiał do odczytania genomu zwierząt .
Brytyjski zespół pracuje nad wykorzystaniem pozyskanych informacji genetycznych dla stwierdzenia dokładnej ilości gatunków kubańskich ślimaków malowanych oraz zbadania tego, jak są ze sobą spokrewnione i jaka część ich kodu genetycznego nadaje im niezwykłe, unikalne wzory kolorów.
Naukowcy mają nadzieję, że uda im się odkryć biologiczne tajemnice Polymita, zanim handel tymi barwnymi ślimakami doprowadzi do ich wyginięcia.
„Mamy nadzieję, że uda nam się wykorzystać informacje genetyczne, które zbierzemy, by przyczynić się do ich ochrony” – powiedział prof. Davison.
Ważniejsze źródła internetowe:












