Największe sieci handlowe w Polsce utrzymują swoje zobowiązania dotyczące rezygnacji z jaj klatkowych i nie planują powrotu do ich sprzedaży. To odpowiedź na obawy, że czasowe wprowadzenie „trójek” przez Dino mogłoby skłonić inne sklepy do podobnych decyzji. Jak ustaliło Stowarzyszenie Otwarte Klatki, wszystkie zapytane sieci podtrzymują wcześniejsze deklaracje, a część z nich właśnie zakończyła proces wycofywania jaj klatkowych.
Największe sieci handlowe w Polsce potwierdzają, że nie zamierzają wracać do sprzedaży jaj z chowu klatkowego – wynika z rozmów przeprowadzonych przez Stowarzyszenie Otwarte Klatki. Pytania skierowano do branży po tym, jak sieć Dino ogłosiła czasowe wprowadzenie jaj klatkowych do oferty w 2026 roku.
Wśród firm, które podtrzymują swoje zobowiązania, znalazły się: Biedronka, Lidl, Eurocash, Żabka, Kaufland, Carrefour, Auchan, Stokrotka, Intermarché, Netto, ALDI, Frisco i Selgros (Transgourmet). Część z nich już całkowicie wycofała jaja „trójki”, a pozostałe są na końcowym etapie procesu. Żadna z zapytanych sieci nie sygnalizuje zmiany kierunku.
Sieci handlowe zabierają głos
Przedstawiciele największych marek jednoznacznie deklarują, że nie planują powrotu do jaj klatkowych. Wszystkie poniższe wypowiedzi pozostają bez zmian:
Biedronka: „Już w 2022 roku jako jedni z pierwszych na polskim rynku, wycofaliśmy ze sprzedaży świeże jaja z chowu klatkowego i obecnie nie mamy planów zmiany tego podejścia. Przypominamy, że nasze działania w tym temacie zostały docenione m.in. pierwszym miejscem w rankingu Stowarzyszenia Otwarte Klatki oraz wyróżnieniem w międzynarodowym raporcie EggTrack 2022 przygotowanym przez Compassion in World Farming” – mówi Maciej Bystrzycki, dyrektor kategorii, Biedronka.
Kaufland: „Sieć Kaufland Polska konsekwentnie podtrzymuje zobowiązanie do nieoferowania jaj klatkowych. Ze sprzedaży jaj świeżych zrezygnowaliśmy już w 2022 roku, a od 2025 roku wprowadziliśmy wymóg stosowania jaj z alternatywnych form chowu w produktach marek własnych, w których ich udział w recepturze przekracza 1%. Utrzymanie tej polityki jest dla nas priorytetem, ponieważ dobrostan zwierząt to jeden z filarów naszej odpowiedzialności biznesowej i odpowiedź na rosnącą świadomość oraz oczekiwania naszych klientów. Stabilność i ciągłość tych zmian zabezpieczamy dzięki partnerskiej, długofalowej współpracy z polskimi dostawcami. Nadal będziemy kontynuować nasze działania, sukcesywnie przyczyniając się do poprawy dobrostanu zwierząt” – podkreśla Katarzyna Łosińska-Burdzy, dyrektor pionu Corporate Affairs, Kaufland Polska.
Lidl Polska: „Jako Lidl Polska oferujemy klientom produkty, które są zgodne z naszą Strategią CSR, obejmującą troskę o środowisko naturalne, w tym o rozwój dobrostanu zwierząt w Polsce. Dlatego, zgodnie z naszym zobowiązaniem, do końca 2025 r. całkowicie zaprzestaliśmy sprzedaży jaj kurzych z chowu klatkowego, jak również wyeliminowaliśmy je z produktów naszych marek własnych, zawierających w składzie jaja kurze. W związku z tym chcielibyśmy podkreślić, że nie planujemy ponownej sprzedaży jaj kurzych z chowu klatkowego” – wskazuje Aleksandra Robaszkiewicz, dyrektorka ds. relacji korporacyjnych, Lidl Polska.
Żabka: „Dobrostan zwierząt jest trwałym elementem naszych ambicji wyrażonych w Strategii Odpowiedzialności i politykach dotyczących pozyskiwania surowców, co potwierdziliśmy, wycofując jaja klatkowe ze sprzedaży już w 2022 roku, a dwa lata później eliminując je również ze składu produktów marek własnych. Dziś podtrzymujemy nasze deklaracje i – jako organizacja konsekwentna w swoich działaniach – nie planujemy powrotu do sprzedaży jaj pochodzących z chowu klatkowego” – komentuje Marta Urbaniak, dyrektorka działu zarządzania jakością i środowiskiem, Żabka.
Netto: „Obserwujemy obecną sytuację na rynku jaj i pozostajemy w stałym kontakcie z naszymi dostawcami. Nie rozważamy jednak przywrócenia do sprzedaży w Netto jaj pochodzących z chowu klatkowego. Jaja klatkowe usunęliśmy z naszych półek w 2021 roku. Kolejnym krokiem była rezygnacja z ich stosowania jako składnika produktów marek własnych. To zobowiązanie zrealizowaliśmy zgodnie z planem, przed końcem 2025 roku, przy wsparciu naszych dostawców. Spotkało się to z bardzo pozytywnym odbiorem klientów i potwierdziło słuszność obranej przez nas strategii. Troska o dobrostan zwierząt to ważny element naszej strategii odpowiedzialnego rozwoju” – mówi Krzysztof Dobczyński, dyrektor handlowy, Netto Polska.
ALDI i Selgros (Transgourmet): „Nasze wieloletnie relacje biznesowe z dostawcami pozwalają na sprawne realizowanie polityki dobrostanu zwierząt. Dlatego obecnie ALDI Polska nie bierze pod uwagę przywrócenia do sprzedaży jaj z chowu klatkowego, potocznie zwanych „trójkami”. Jest to element długofalowej strategii, poprzedzonej analizą rynku, możliwościami operacyjnymi i oczekiwaniami klientów. Nasze założenia obejmowały zarówno czynniki ryzyka, jak i zdolności produkcyjne. Pozwala to na realizację założeń dotyczących odpowiedzialnego i proekologicznego rozwoju oferty ALDI” – wyjaśnia Katarzyna Bawoł, kierownik działu jakości i odpowiedzialności przedsiębiorstwa, ALDI Polska. „Pierwsze miesiące bez jaj klatkowych w ofercie utwierdziły nas w słuszności podjętej decyzji. Pozytywna reakcja klientów Transgourmet i Selgros to dla nas największa nagroda i impuls do dalszych zmian na rzecz zwierząt i natury” – przyznaje Kornelia Udycz, starszy specjalista ds. zrównoważonego rozwoju, Transgourmet Polska (Selgros Cash&Carry).
Intermarché kończy wycofywanie jaj klatkowych
W kwietniu Intermarché całkowicie usunęło jaja „trójki” z dystrybucji centralnej. Do 2026 roku sieć planuje wyeliminować je również z produktów gotowych marek własnych.
„W Intermarché bardzo cenimy sobie wypracowany wizerunek sieci dotrzymującej zobowiązań. Tak jak zapewniamy najlepsze ceny czy wybór, tak dotrzymujemy deklaracji, nawet pomimo faktu, że są dla nas kosztowne. Wiemy jak silna jest troska społeczna o dobrostan zwierząt. Dlatego nie mamy już w centralnej ofercie jaj pochodzenia klatkowego. Wiemy, że to dla naszych klientów ważne” – mówi Tomasz Walczak, dyrektor marketingu, Intermarché.
Dino: powrót tylko czasowy
Sieć Dino poinformowała Otwarte Klatki, że czasowe wprowadzenie jaj klatkowych nie oznacza wycofania się ze zobowiązania do rezygnacji z „trójek”. Firma nie podała jednak daty pełnego przejścia na ofertę bezklatkową.
Rynek jaj w Polsce zmienia się dynamicznie
W ciągu ostatniej dekady udział kur niosek utrzymywanych w systemach alternatywnych wzrósł z 13% do 39,35% – wynika z danych Głównego Inspektoratu Weterynarii. To efekt rosnącej świadomości konsumentów i działań firm, które zdecydowały się odejść od chowu klatkowego.
„Ta zmiana nie wydarzyła się sama: stoi za nią zaangażowanie firm, które powiedziały „stop” jajom klatkowym. Odpowiedzi, które właśnie otrzymaliśmy od sieci handlowych, pokazują, że dobrostan zwierząt na stałe zagościł w strategiach biznesowych” – mówi Julia Pająk, menadżerka ds. kampanii dobrostanowych w Stowarzyszeniu Otwarte Klatki.
Konsumenci mówią jasno
Z badań Biostat (luty 2026) wynika, że:
- 70% Polaków zwraca uwagę na warunki chowu kur przy zakupie jaj,
- ponad 77% uważa, że chów klatkowy nie zapewnia zwierzętom odpowiednich warunków.
To trend, który utrzymuje się od lat – i który sieci handlowe wyraźnie biorą pod uwagę.
Źródło informacji: Otwarte Klatki












