Kleszcze stanowią ogromny problem. Już od lat media alarmują o „prawdziwym wysypie” tych pajęczaków. Badania wykazały, że co czwarty kleszcz zaraża boreliozą. Czy kleszcze przenoszą jeszcze inne choroby? Czego najbardziej nie lubią kleszcze i jak uniknąć zakażenia groźnymi chorobami odkleszczowymi?
Kleszcze są wektorami chorób groźnych zarówno dla ludzi i zwierząt, a aktywność tych pajęczaków rozpoczyna się w Polsce jeszcze wcześniej, niż dotychczas uważano, co ma związek z ocieplającym się klimatem. Dlatego warto mieć się na baczności i wiedzieć, jak zabezpieczyć przed nimi siebie i pupili.

Kleszcze twarde i miękkie – krajowe gatunki kleszczy
W Polsce występuje ok. 19 gatunków kleszczy. Pajęczaki te dzielimy na twarde i miękkie. Twarde to te z twardym pancerzem (Scutum), a miękkie, to te, które go nie mają.
Scutum występuje u samców, pokrywając cały grzbiet, a u samic, nimf i larw pokrywa on jedynie część. Kleszcze twarde zamieszkują obszar całego świata, z wyłączeniem Arktyki i Antarktydy. Do rodziny kleszczy twardych zaliczamy kleszcza pospolitego, łąkowego, kleszcza jeżowego oraz kleszcza psiego.
Jedynym europejskim przedstawicielem kleszcza miękkiego jest obrzeżek gołębień.

Kleszcze – wektory groźnych chorób
Jak wykazały badania naukowców i studentów z Uniwersytetu Zielonogórskiego, co czwarty kleszcze zaraża boreliozą. Jednak borelioza nie jest jedyną chorobą odkleszczową.
Zetknięcie, a konkretnie ukąszenie przez tego pajęczaka grozi przeniesieniem wielu czynników chorobotwórczych (patogenów). Kleszcze po wgryzieniu się w skórę, ssą krew na zmianę ze wstrzykiwaniem śliny, która zapobiega krzepnięciu krwi i może zawierać chorobotwórcze np. bakterie czy wirusy.
Kleszcze są pasożytami zewnętrznymi wywołującymi takie choroby jak:
- borelioza;
- kleszczowe zapalenie mózgu i opon mózgowo-rdzeniowych;
- ehrlichioza;
- babeszjoza:
- gorączka Q,
- tularemia;
- riketsjozy z grupy gorączek plamistych.
Kleszcze mogą przenosić bakterie z grupy Bartonella, które z kolei mogą wywoływać u kotów choroby kociego pazura.

Pierwsze objawy boreliozy i objawy po latach
Borelioza to inaczej choroba z Lyme, powodowana przez spiralną bakterię zwaną Borrella burgdorferi. Jest najczęściej rozpoznawaną chorobą przenoszoną przez kleszcze na terenie Ameryki Północnej, Europy i Azji. W Polsce co roku dziesiątki tysięcy osób zakaża się boreliozą; są to np. 25244 zachorowania w 2023 r. (dane za Wojewódzką Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną w Poznaniu).
Borelioza opisywana jest jako podstępna, a nazywana plagą XXI wieku. Jest chorobą pasożytniczą, na którą wciąż nie ma jeszcze szczepionki.
Borelioza – jak dochodzi do zakażenia?
Do zakażenia boreliozą dochodzi poprzez krętki z rodzaju Borella, które dostają się do skóry żywiciela wraz ze śliną żerującego kleszcza, a ryzyko zakażenia zwiększa się wraz z czasem żerowania. Krętki wraz z krwią i chłonką przedostają się do wielu narządów.

Co się dzieje, gdy ma się boreliozę?
Objawy boreliozy są bardzo zróżnicowane i mogą przypominać różne choroby. Najczęstszym, zwiastującym zakażenie, jest zaczerwienienie skóry wokół miejsca ukłucia przez kleszcza, które przybiera postać pierścienia lub owalnej plamy (tzw. rumień wędrujący). Taki ślad widoczny jest na skórze od kliku pierwszych dni do tygodnia po ukłuciu.
Pojawienie się rumienia wędrującego jest wskazaniem do natychmiastowej konsultacji z lekarzem. Co ciekawe, rumień występuje tylko u 40-60% zakażonych boreliozą.
We wczesnych stadiach choroby mogą pojawić się: zmęczenie, zawroty oraz bóle głowy (objawy grypopodobne). Następne objawy boreliozy to: porażenie nerwu twarzowego, widoczne jako porażenie połowy twarzy. Mogą pojawić się także: bóle i problemy z sercem, zapalenie stawu (najczęściej kolanowego), nagłe problemy ze słuchem, nawracające bóle brzucha, głowy, mięśni i stawów, aż po zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych.
Warto wiedzieć, że borelioza często bywa błędnie diagnozowana, gdyż bywa mylona z chorobami psychicznymi, nerwicą, reumatoidalnym zapaleniem stawów, wadami serca, stwardnieniem rozsianym, czy chorobą Alzheimera.

Czego się boją kleszcze? Czy istnieje naturalny środek odstraszający kleszcze?
Kleszcze są wektorami groźnych chorób ludzi i zwierząt, dlatego oprócz podstawowych zasad ochrony przed ugryzieniami tych pajęczaków (np. ubrania zasłaniające całe ciało, wysokie buty), warto stosować środki zabezpieczające. Znajdziemy wśród nich chemiczne i naturalne środki ochrony przed kleszczami.
– Najskuteczniejsze, chociaż mało ekologiczne są spraye oraz preparaty do smarowania oparte na DEET (N,N-dietylo-m-toluamid) – słyszymy od poznańskiej farmaceutki. – W Polsce dopuszczone są preparaty z zawartością do 50% DEET. O wyższej zawartości tej substancji sprzedaje się je w krajach Ameryki Południowej – rejonach dżungli Amazońskiej – wyjaśnia aptekarka.
Klienci aptek często wybierają ekologiczne preparaty przeciwko kleszczom. Są to takie z olejkami eterycznymi, np. geranium, eukaliptus, kocimiętka. – Trudno powiedzieć o ich skuteczności – puentuje poznańska aptekarka.
Chcąc odstraszać kleszcze w naturalny sposób, warto skorzystać z zasobów ziół takich jak np. wrotycz pospolity.

Babeszjoza u psów i kotów
Babeszjoza to jedna z najgroźniejszych chorób, jakie mogą przytrafić się naszemu pupilowi.. Schorzenie w tym przypadku wywołuje pierwotniak z rodzaju Babesia.
– W Polsce sezon na kleszcze niestety jest cały rok. Warto pamiętać, o zabezpieczeniu swoich kudłatych przyjaciół przeciwko kleszczom, które przenoszą śmiertelną chorobę – babeszjozę – tłumaczy redaktorce ekoetos Laura Kubik, technik weterynarii.
Według słów specjalistki, choroba rozwija się do 7 dni. – Do objawów babeszjozy można zaliczyć: apatię, temperaturę do ok. 40 0C, brak apetytu oraz mocz w kolorze pomarańczowym – wyjaśnia Laura Kubik.
– Na rynku mamy dostęp do wielu skutecznych środków dla psów i kotów. Najbardziej skutecznym preparatem na kleszcze dla psów i kotów jest „Bravecto” – 3-miesięczna tabletka lub krople na kark. Działanie tego preparatu sprawia, że kleszcz po wbiciu się w skórę usycha i odpada – wyjaśnia ekspertka. – Drugim polecanym preparatem jest miesięczna tabletka „Simparika” Działa tak samo jak preparat „Bravecto” ale z krótszym działaniem. W każdym dowolnym gabinecie można nabyć te preparaty – dodaje ekspertka.
Sezon na kleszcze trwa. Zabezpieczanie przed chorobami odkleszczowymi nie jest trudne. Z pewnością warto to zrobić
Ważniejsze źródła:
- Halina Woś: „Borelioza, choroba przenoszona przez kleszcze”, Pediatria Polska Tom 85, Wydanie 4 ,Lipiec–Sierpień 2010, Strony 371-374;
- Agnieszka Gniadeka*, Halina Walaszek: „Choroby odkleszczowe i znaczenie profilaktyki w zapobieganiu zachorowaniom na boreliozę oraz kleszczowe zapalenie mózgu’, https://journals.anstar.edu.pl ;












