Zmiana czasu 2026: tylko jedna godzina, a duże zamieszanie. Jak wpływa to na organizm?

Tekst alternatywny (Alt Text): "Budzik ustawiony na godzinę siódmą obok białej filiżanki kawy.
Zmiana czasu to sytuacja, kiedy z dnia na dzień zmieniamy partyturę Zdjęcie: Pixabay

W nocy z 28 na 29 marca ponownie przestawimy zegarki z czasu zimowego na letni. O godz. 2 wskazówki przesuniemy na 3, co oznacza godzinę snu mniej. Choć zmiana czasu funkcjonuje od lat, naukowcy coraz częściej podkreślają, że korzyści z niej są znikome, a dla organizmu stanowi realne obciążenie. Dr Aleksandra Domagalik‑Pittner z Uniwersytetu Jagiellońskiego tłumaczy, dlaczego ta pozornie niewielka zmiana tak mocno wpływa na nasze funkcjonowanie.

Trzy zegary człowieka – i tylko jeden naprawdę rządzi organizmem

Jak wyjaśnia dr Aleksandra Domagalik‑Pittner z Centrum Badań Mózgu UJ, nasze funkcjonowanie regulują trzy „zegary”: społeczny, słoneczny i biologiczny. Najważniejszy z nich to zegar biologiczny, kontrolowany przez jądro nadskrzyżowaniowe w mózgu. To ono synchronizuje procesy życiowe z cyklem dnia i nocy.

Badaczka porównuje zmianę czasu do nagłego przestawienia całej orkiestry:

– Zmiana czasu to sytuacja, kiedy z dnia na dzień zmieniamy partyturę. Nasz wewnętrzny „dyrygent” musi dostosować cały organizm, co wymaga czasu – podkreśla.

Skutki? Zmęczenie, problemy z koncentracją, rozregulowanie trawienia, a nawet obniżona odporność. Szczególnie trudne jest przejście na czas letni, które skraca dobę do 23 godzin i zabiera część snu.

Dlaczego czas letni jest trudniejszy niż zimowy

Zmiana na czas zimowy wydłuża dobę i jest bliższa naturalnemu rytmowi człowieka. W warunkach braku światła nasz biologiczny rytm wynosi około 25 godzin — dlatego łatwiej nam „dodać” godzinę niż ją stracić.

Osoby o wieczornym chronotypie, tzw. sowy, odczuwają zmianę szczególnie dotkliwie. Ich zegar biologiczny i tak działa z opóźnieniem względem rytmu społecznego, a przestawienie czasu może nasilać tzw. social jet lag — rozbieżność między tym, jak chce funkcjonować ciało, a jak wymaga tego plan dnia.

Zmiana czasu wpływa też na mózg. Niedobór snu zwiększa reaktywność ciała migdałowatego (emocje), a osłabia kontrolę kory przedczołowej (racjonalne decyzje). Efekt? Większa drażliwość, gorsza regulacja emocji i spadek efektywności.

Jak przygotować organizm do zmiany czasu

Naukowcy podkreślają, że adaptację można sobie ułatwić. Kluczowa jest stopniowość.

– Warto już tydzień wcześniej przesuwać godzinę snu i pobudki o około 10 minut dziennie – radzi dr Domagalik‑Pittner.

Co jeszcze pomaga?

Poranne światło słoneczne

Najsilniejszy naturalny sygnał dla zegara biologicznego.

Ograniczenie światła niebieskiego wieczorem

Ekrany opóźniają wydzielanie melatoniny.

Regularne posiłki

Rytm trawienia to jeden z ważnych „czasomierzy” organizmu.

Czas letni czy zimowy? Naukowcy nie mają wątpliwości

W debacie o przyszłości zmiany czasu ekspertka UJ wskazuje, że z biologicznego punktu widzenia korzystniejszy jest czas zimowy — bardziej zgodny z naturalnym cyklem słonecznym.

– Poranne światło ma kluczowe znaczenie dla pobudzenia organizmu. Przy stałym czasie letnim zimą wiele osób zaczynałoby dzień w ciemności – zaznacza badaczka.

Choć część społeczeństwa preferuje czas letni ze względów praktycznych, naukowcy podkreślają, że decyzje powinny uwzględniać przede wszystkim zdrowie i prawidłowe funkcjonowanie człowieka.

Google News

Bądź na bieżąco. Obserwuj nas w Google News!

Może Cię zainteresować

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Zmiana czasu 2026: tylko jedna godzina, a duże zamieszanie. Jak wpływa to na organizm? | ekoetos.pl