Zmiany w prawie łowieckim są obiektem wielu kontrowersji i dyskusji. Zderzenie przestarzałych przepisów z aktualną wiedzą przyrodniczą, zapowiada rewolucję systemową dla myśliwych. Obywatele i aktywiści domagają się zmian, co doprowadziło do powstania inicjatywy ustawodawczej pod hasłem „UWAGA! Polowanie. Zmieńmy prawo łowieckie na dobre”. Czy jest szansa na zwiększenie kontroli nad Polskim Związkiem Łowieckim?
Aktualna gospodarka łowiecka w Polsce opiera się na prawach zapisanych w ustawie z dnia 13 października 1995 roku – „Prawo Łowieckie”. Jednak przez ostatnie 30 lat zarówno poziom wiedzy na temat ekosystemu leśnego, standardy etyczne oraz oczekiwania społeczeństwa uległy znacznym zmianom. W odpowiedzi na ten proces powstał obywatelski projekt, mający na celu wdrożenie zmian w prawie łowieckim. Skupia się on na trzech filarach mających zwiększać bezpieczeństwo publiczne, wyeliminować polowania jako źródło rozrywki oraz zwiększyć reżim prawny i odpowiedzialność myśliwych. Każdy z nas może złożyć podpis i wesprzeć etyczne prawo łowieckie. Akcja trwa do pierwszych dni września 2026r.

Zmiany w prawie łowieckim z troski o bezpieczeństwo obywateli
Kluczowym aspektem nowego projektu obywatelskiego „Uwaga polowanie” jest poprawa bezpieczeństwa mieszkańców obwodów myśliwskich. Jednym z postulatów jest odsunięcie granicy wykonywania polowań od zabudowań mieszkalnych. Obywatele zauważają, że dotychczasowe 150 m buforu jest zdecydowanie za małe w obliczu zasięgu i energii współczesnej broni kulowej. Apeluje się o zwiększenie tego zakresu do 700 m. W sondażu More in Common Polska, przeprowadzonym na 1500 respondentów, 76% osób popiera zwiększenie odległości od zabudowań w czasie polowania.
Najnowszy projekt zakłada również wprowadzenie pełnej jawności działań łowieckich poprzez utworzenie publicznego rejestru polowań. Umożliwi to wgląd na informacje dotyczące granic obwodów łowieckich, planów rocznych i wieloletnich oraz rejestrację polowań w czasie rzeczywistym.
Sugestie kładą również duży nacisk na położenie kresu bezkarności przeprowadzania polowań pod wpływem alkoholu i innych środków odurzających. Podkreśla się również wagę wprowadzenia obowiązkowych badań lekarskich myśliwych. Postulaty te są popierane przez zdecydowaną większość społeczeństwa – w najnowszym sondażu Koalicji „Niech żyją!”, 94% respondentów jest za wprowadzeniem obowiązkowych badań medycznych.

Czy to koniec kontrowersyjnych praktyk łowieckich?
Nowelizacja zakłada delegalizację metod łowieckich, które generują najwyższy stopień cierpienia zwierząt, sprzyjają nadużyciom bądź stanowią zagrożenie dla osób postronnych. Praktyki te od lat wzbudzają niepokój obywateli jak i obrońców praw zwierząt. Fakt, że Polski Związek Łowiecki zabija rocznie ponad 800 tysięcy dzikich zwierząt, był jednym z głównych impulsów dla sformułowania nowych postulatów.
Zmiany w prawie łowieckim mają zakazać między innymi polowań nocnych oraz użycia zaawansowanych urządzeń optoelektronicznych, takich jak celowniki termowizyjne i noktowizyjne. Ponadto w trosce o dobrostan zwierząt dziko żyjących aktywiści dążą do uniemożliwienia użycia pojazdów silnikowych oraz polowania z wykorzystaniem naganki. Według autorów nowych przepisów obszary chronione takie jak rezerwaty przyrody oraz otuliny parków narodowych również powinny zostać wyłączone z terenu praktykowania łowiectwa. Projekt ustawy zaznacza również problem sztucznej hodowli dzikich zwierząt w ośrodkach zamkniętych, wyłącznie w celu ich późniejszego wypuszczenia i uśmiercenia w czasie polowań.

Stop zabijaniu dla rozrywki!
Projekt nowej ustawy uderza w strukturę finansową biur polowań organizowanych (tzw. dewizowych). Aranżowane specjalnie dla obcokrajowców wydarzenia polegające na ściganiu i zabijaniu dzikich zwierząt dla rozrywki, są szczególnie okrutną częścią łowiectwa.
Zmiany w prawie łowieckim dążą do całkowitego wygaszenia komercyjnego modelu, jako głęboko nieetycznego i pozbawionego państwowej kontroli. Likwidacji ma ulec uprzywilejowana ścieżka zakupu polowań jako usługi komercyjnej (usunięcie art. 43 ustawy), z zachowaniem możliwości polowania przez obywateli Unii Europejskiej wyłącznie po przejściu standardowego, krajowego reżimu egzaminacyjnego.
Polacy sprzeciwiają się okrucieństwu myśliwych. Sondaże pokazują, że dla 80% respondentów kluczowe jest etyczne traktowanie zwierząt zdolnych do odczuwania bólu i strachu. Natomiast 78% ankietowanych wyraża niechęć do polowań komercyjnych.

Sprzeciw PZŁ na zmiany w prawie łowieckim
Polski Związek Łowiecki zrzesza blisko 130-140 tysięcy członków, posiadających ogromne wpływy polityczne i gospodarcze. Lobby myśliwskie reprezentuje stanowisko głęboko konserwatywne i obronne, podejmujące systematyczne próby zablokowania niekorzystnych dla siebie regulacji.
Myśliwi z determinacją zwalczają pomysły wprowadzenia obowiązkowych, okresowych badań lekarskich i psychologicznych. Argumentują, że wymóg ten ma charakter stygmatyzujący i dyskryminacyjny. Ponadto Instytut Analiz Środowiskowych ostrzega, że wprowadzenie rygorystycznych badań może wyeliminować z PZŁ nawet do 40% aktywnych członków.
Kolejną kontrowersyjną ideą myśliwych jest zniesienie zakazu uczestnictwa osób poniżej 18 roku życia w polowaniach. Swoją rację argumentują, że obecny zakaz łamie konstytucyjne prawo do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Z drugiej strony polskie społeczeństwo zgodnie sprzeciwia się udziałowi dzieci w polowaniach, co wyraziło 92% respondentów.
Ponadto PZŁ postuluje o rozszerzenie katalogu dopuszczalnych metod i gatunków, na które można polować. Do kluczowych propozycji środowiska należą: legalizacja polowań z użyciem łuków bloczkowych, na co nie jest wymagane pozwolenie na broń oraz przywrócenie polowań redukcyjnych na gatunki obecnie chronione lub objęte moratoriami, takie jak wilki, łosie oraz bobry. Ponadto myśliwi wyrażają zdecydowany sprzeciw dotyczący wykreślenia siedmiu gatunków dzikich ptaków z listy zwierząt łownych.
Polski Związek Łowiecki działa na podstawie przestarzałych reguł, które są sprzeczne z najaktualniejszą wiedza przyrodniczą. Zmiany w prawie łowieckim są konieczne oraz popierane przez społeczeństwo. Transparentna reforma pozwoli na wygaszenie konfliktów i zwiększenie bezpieczeństwa zarówno ludzi jak i ekosystemów leśnych.
Źródła:












