Elektryczność – zwierzęta w świecie ukrytych zagrożeń

Wiele zwierząt potrafi wykorzystywać elektryczność do orientacji, polowania czy komunikacji, traktując ją jak dodatkowy zmysł Fot. Freepik
Wiele zwierząt potrafi wykorzystywać elektryczność do orientacji, polowania czy komunikacji, traktując ją jak dodatkowy zmysł Fot. Freepik

Elektryczność kojarzy się z nowoczesnością, technologią i człowiekiem. Tymczasem świat przyrody od dawna zna jej moc. Gdy natura spotyka elektryczność dochodzi do fascynujących, ale też groźnych zjawisk. Niektóre zwierzęta potrafią korzystać z energii elektrycznej jak z dodatkowego zmysłu. Inne padają jej ofiarą, a jeszcze inne muszą nauczyć się żyć w bliskości linii wysokiego napięcia i ogrodzeń elektrycznych.

Ziemia wytwarza własne pole magnetyczne, w którym spędzamy całe życie, zwykle nie zdając sobie z tego sprawy. Od impulsów w ciałach organizmów po pioruny rozświetlające burzowe niebo, prąd towarzyszy życiu na Ziemi na wiele zaskakujących sposobów.

Czy elektryczność występuje w przyrodzie?

Choć zwykle kojarzymy ją z burzą i błyskawicą, elektryczność w przyrodzie jest znacznie bardziej powszechna niż mogłoby się wydawać. Każdy organizm funkcjonuje dzięki mikroskopijnym impulsom elektrycznym przesyłanym pomiędzy komórkami. To one pozwalają mięśniom się kurczyć, sercu bić, a mózgowi przekazywać sygnały.

Jednak natura potrafi pokazać także swoją potężniejszą stronę. Pioruny to najbardziej widowiskowy i zarazem niebezpieczny przejaw elektryczności. Ich energia potrafi być śmiertelna. W 2016 na płaskowyżu Hardangervidda w południowej Norwegii, w czasie burzy zginęły 322 renifery rażone jednym potężnym wyładowaniem atmosferycznym. To dramatyczny przykład tego, jak ogromna moc drzemie w naturalnych zjawiskach elektrycznych.

Od piorunów po pola magnetyczne – elektryczność jako siła życia

Na co dzień korzystamy z urządzeń elektrycznych, takich jak pralki, lodówki, telewizory czy smartfony, jednak nie potrafimy samodzielnie wyczuć pola magnetycznego bez specjalnych przyrządów. Potrafią to jednak niektóre zwierzęta.

Gołębie, żurawie i żółwie morskie używają pola magnetycznego jako naturalnego kompasu, orientując się w przestrzeni podczas wędrówek. Dla nich zjawiska elektryczne i magnetyczne to nie abstrakcja, lecz codzienne narzędzie przetrwania.

Człowiek wszedł w świat elektryczności, ujarzmiając ją do własnych potrzeb. Niestety, bywa, że sztuczna elektryczność zagraża dzikim zwierzętom.

Problem szczególnie dotyczył kiedyś bocianów, które chętnie budowały gniazda na słupach wysokiego napięcia i nierzadko ginęły porażone prądem. Dopiero montaż specjalnych platform na bezpiecznych wysokościach pozwolił pogodzić potrzeby ptaków i energetyków.

Linie energetyczne rażą znacznie silniej niż pastuchy Fot. Freepik
Linie energetyczne rażą znacznie silniej niż pastuchy Fot. Freepik

Podobne problemy obserwuje się w krajach tropikalnych, gdzie małpy traktują słupy energetyczne jak drzewa. Dla nich to po prostu element krajobrazu, niestety czasem śmiertelnie niebezpieczny.

Kontrola ruchu zwierząt – bezpieczne granice

Podobnie jak linie wysokiego napięcia, ogrodzenia elektryczne stanowią sztuczną formę prądu w środowisku zwierząt. Stosowane w rolnictwie i ochronie przyrody, pomagają kontrolować ruch zwierząt w wyznaczonych obszarach.

„Właściwie zaprojektowane i skonstruowane ogrodzenie elektryczne działa według prostej zasady – odstrasza zwierzęta krótkimi impulsami. […] Różne gatunki reagują inaczej. Zwierzęta leśne lub te o gęstej sierści wymagają większej siły impulsu niż zwierzęta gospodarskie.” – wyjaśnia Marcin Stańczak, Dyrektor Sprzedaży w firmie Horizont Rolos.

Dla zwierząt, które nie rozumieją, czym jest elektryczność, każde „kopnięcie” powoduje chwilowy lęk. Impulsy nie są jednak niebezpieczne dla zdrowia zwierząt.

„W momencie zetknięcia zwierzęcia z linią ogrodzenia następuje przeskok impulsu na jego skórę. Elektryczne „uderzenia” prądu odstraszają zwierzęta i są przez nie zapamiętywane na długi czas.” – dodaje.

Impuls musi być zaprojektowany właściwie (napięcie, częstotliwość, długość przewodu) by był skuteczny dla danego gatunku i by nie stwarzał niepotrzebnego ryzyka Fot. Horioznt Rolos
Impuls musi być zaprojektowany właściwie (napięcie, częstotliwość, długość przewodu) by był skuteczny dla danego gatunku i by nie stwarzał niepotrzebnego ryzyka Fot. Horioznt Rolos

W rytmie prądu – elektryczne tajemnice zwierząt

Wiele zwierząt potrafi wykorzystywać elektryczność do orientacji w terenie, polowania czy komunikacji. Większość z nich żyje w ekosystemach słodkowodnych, gdzie energia elektryczna pomaga im rekompensować słaby wzrok lub całkowity brak widzenia w mętnej wodzie.

Zdolność ta występuje w dwóch formach: elektrogenezy – wytwarzania impulsów elektrycznych, oraz elektrorecepcji – odbierania ich z otoczenia. Około 350 gatunków ryb, w tym słynny węgorz elektryczny, potrafi generować napięcie sięgające nawet 860 woltów, co pozwala im obezwładniać ofiary lub bronić się przed drapieżnikami. Dla porównania prąd z gniazdka domowego ma napięcie około 120 woltów.

Węgorze gromadzą energię elektryczną w specjalnych komórkach ciała i w razie potrzeby uwalniają ją na raz, rażąc ofiarę silnym impulsem Fot. Autorstwa Steven G. Johnson - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1446721
Węgorze gromadzą energię elektryczną w specjalnych komórkach ciała i w razie potrzeby uwalniają ją na raz, rażąc ofiarę silnym impulsem Fot. Autorstwa Steven G. Johnson – Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1446721

Zwierzęta morskie, takie jak rekiny i płaszczki, również posiadają niezwykle wrażliwe narządy zmysłów. Dzięki ampułkom Lorenziniego, skupionym wokół głowy, potrafią wyczuwać nawet minimalne zmiany pola elektrycznego w wodzie. Gdy pole to napotyka żywy organizm, zostaje delikatnie zniekształcone, a drapieżnik jest w stanie wykryć pozycję, rozmiar, a nawet ruch ofiary.

Wyjątkową strategię rozwinął także delfin gujański, jedyny znany ssak morski zdolny do elektrorecepcji. Żyjąc zarówno w wodach słodkich, jak i słonych, potrafi zlokalizować ofiary, które ukrywają się pod piaskiem na dnie oceanu, nawet na głębokości kilku centymetrów.

W świecie ssaków wyróżniają się dziobak i kolczatka – oba należące do grupy stekowców z Australii. Dziobak wykorzystuje aż 40 tysięcy elektroreceptorów umieszczonych w dziobie, by wykrywać wodne bezkręgowce, którymi się żywi. Kolczatka posiada podobny, lecz znacznie prostszy system (około 2 tysięcy receptorów).

Kolczatka prawdopodobnie jest jedynym zwierzęciem lądowym zdolnym do wykrywania pola elektrycznego ofiary Fot. Autorstwa Charles J Sharp - Praca własna, from Sharp Photography, sharpphotography.co.uk, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=143528531
Kolczatka prawdopodobnie jest jedynym zwierzęciem lądowym zdolnym do wykrywania pola elektrycznego ofiary Fot. Autorstwa Charles J Sharp – Praca własna, from Sharp Photography, sharpphotography.co.uk, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=143528531

Nie tylko zwierzęta wodne czy ssaki korzystają z tego zmysłu. Trzmiele również wykorzystują elektryczność w codziennym życiu. Podczas lotu ich skrzydła wytwarzają ładunki, które zmieniają potencjał elektryczny kwiatów. W ten sposób inne pszczoły wiedzą, że pyłek został już zebrany.

Elektryczność w przyrodzie to zatem nie tylko zjawisko fizyczne, ale także subtelny, niewidzialny język natury, którym posługują się jej mieszkańcy, by przetrwać, odnaleźć się w przestrzeni i porozumiewać między sobą.

Źródła:

https://www.nationalgeographic.com

https://www.youtube.com/@magianatury

Google News

Bądź na bieżąco. Obserwuj nas w Google News!

Może Cię zainteresować

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Odpady w Nowej Gospodarce

Nowe w kategorii

Wesprzyj nas!

Dołącz do społeczności ekoetos.pl i wspieraj naszą misję! Dzięki Twojemu wsparciu będziemy mogli tworzyć jeszcze więcej wartościowych treści i rozwijać nowe funkcjonalności portalu. Dziękujemy!
Postaw nam kawę na buycoffee.to

Bądź na bieżąco!

Nie lubisz spamu? Świetnie! My gramy czysto. Cenimy Twój czas i nie zasypiemy Cię nieistotnymi wiadomościami.
Zapisz się do newslettera i bądź krok przed innymi!
Elektryczność - zwierzęta w świecie ukrytych zagrożeń | ekoetos.pl