Inwazja biedronek – czy to źle?

,
Inwazja biedronek – czy to źle?

Bajkowy omen szczęścia być może nie spełni najskrytszych marzeń, ale obecność biedronek może ułatwić życie niejednemu miłośnikowi roślin i to w ekologiczny sposób.

Te stworzenia z gatunku chrząszcza są jednymi z najbardziej lubianych owadów. Niewątpliwie miał na to wpływ przekaz w bajkach, mediach i wartościowanie związane z tym słowem. Wykreowano przyjazny wizerunek “bożej krówki”.

Siedem kropek

Ciekawą kwestią jest różnorodność tych owadów. W Polsce występują aż 74 różne gatunki biedronek, nie wszystkie jednak są rodzime. Niektóre to inwazyjne gatunki, takie jak biedronka azjatycka, która zagraża naszej polskiej odmianie. Owadzi przybysze z innego kontynentu są bardziej agresywni względem pozostałych stworzeń i nie stronią od gryzienia ludzi.

Najpopularniejsze biedronki mają siedem kropek i to właśnie te są naszym gatunkiem rodzimym, ale możemy spotkać również odmiany z dwiema kropkami, jak i z dwudziestoma.

Kwiatowy pomocnik

Pasjonaci i eksperci buszujący po ogrodowych zakamarkach powinni cieszyć się z obecności tych czerwonych owadów. Biedronki nie szkodzą roślinom, a wręcz im pomagają, ponieważ żywią się mszycami, które mogą mieć negatywny skutek na wzrost i rozwój roślin, takich jak róże. Owady te nie pogardzą również małymi pluskwami, miodówkami czy czerwcami.

Co więcej, “inwazja” biedronek może zniwelować potrzebę używania środków owadobójczych. Niekiedy chemiczne składniki nieodpowiednie dla środowiska mogą przenikać do gleby, wód gruntowych czy też atmosfery. Biedronki rozwiązują ten problem, a jednocześnie zapewniają sobie ucztę na ekologicznym kwiatku. Dorosła biedronka może zjeść 240 sztuk mszyc, zaś larwa zjada ich nawet 3 tysiące.

Czerwona biedronka na zielonym listku z kroplami deszczu

Biedronka biedronce nie zawsze równa

Inwazja polskich biedronek na przydomowy ogródek może być powodem do radości, jednakże wniknięcie gatunku azjatyckiego może wiążąc się z nie lada wyzwaniem. Biedronki azjatyckie mają w zwyczaju przenikanie do mieszkań w dużych ilościach. Co więcej, znacznie częściej niż polska siedmiokropka gryzą ludzi i mogą wywołać alergię.

Biedronki azjatyckie są na ogół pomarańczowe i większe od polskiej kuzynki. Najlepszymi sposobem ochrony przez wnikającymi do domu owadami tego gatunku są moskitiery.

Jak zwabić biedronki do ogrodu… a może kupić?

Biedronki trudno zwabić, jednakże jeśli w ogrodzie pojawią się mszyce, to istnieje duża szansa, że i czerwone owady zagoszczą w naszych progach. Pomogą również liczne zakamarki, w których biedronki mogą się schować, przezimować i rozmnażać w spokoju. Jedną z rzadziej stosowanych metod, ale istniejącą na rynku konsumenckim jest zakup biedronek, a właściwie ich larw – zazwyczaj w bawełnianej saszetce.

Biedronka skutecznie rozprawi się z mszycą w ekologiczny i naturalny dla świata przyrody sposób, jednakże na początek warto rozważyć naturalne sposoby zachęcania bożych krówek do odwiedzin.

Udostępnij artykuł:
FacebookTwitterEmail

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ