Jak koszenie trawników zmienia chemię miejskich ekosystemów?

trawnik
Trawnik może być wysoki, gęsty i intensywnie zielony albo niski, suchy i zaniedbany Źródło zdjęcia: Pixabay

Naukowcy z Uniwersytetu Jagiellońskiego pokazują, że częstotliwość koszenia trawników wpływa nie tylko na ich wygląd, lecz także na skład chemiczny roślin i jakość materii krążącej w miejskich sieciach pokarmowych. Badanie przeprowadzone w Krakowie i Katowicach ujawnia, że częste koszenie może zwiększać zawartość kluczowych pierwiastków w roślinach, a jednocześnie ograniczać obecność toksycznych metali.

Nowe badanie trawników przydrożnych pokazuje, że częstotliwość koszenia wpływa nie tylko na wygląd roślinności i ilość wytwarzanej biomasy, ale też na jej skład chemiczny. Częste koszenie zwiększało w roślinach stężenia fosforu, potasu, sodu i magnezu, jednocześnie obniżając stężenia niektórych metali, w tym toksycznego ołowiu. Wyniki sugerują, że koszenie nie jest wyłącznie zabiegiem pielęgnacyjnym, ale także praktyką kształtującą biogeochemię miejskich ekosystemów.

Co ciekawego jest w koszeniu trawników? Trawnik może być wysoki, gęsty i intensywnie zielony albo niski, suchy i zaniedbany. Może mieć kwiaty albo ich nie mieć, może być chętnie odwiedzany przez pszczoły, mrówki, motyle, jeże i ptaki, albo być ubogi w życie. Wszystko to oceniamy wzrokiem. Jednak nowe badanie pokazuje, że koszenie trawników ma jeszcze jeden, niewidoczny gołym okiem wymiar: zmienia skład chemiczny roślin, a przez to jakość materii trafiającej do miejskich sieci pokarmowych – układów zależności, w których jedne organizmy stanowią źródło pokarmu dla innych.

trawnik kosić
Badanie trawników przydrożnych pokazuje, że częstotliwość koszenia wpływa nie tylko na wygląd roślinności i ilość wytwarzanej biomasy, ale też na jej skład chemiczny Fot. Pixabay

– Badaliśmy trawniki przydrożne w Krakowie i Katowicach, porównując trzy sposoby koszenia: rzadkie (raz w roku), umiarkowane (trzy razy w roku) oraz częste (sześć razy w roku). Badaliśmy nie tylko to, ile nowej biomasy roślinnej jest produkowane przy różnych sposobach koszenia, ale także jaki jest skład chemiczny tej biomasy. To ważne, ponieważ rośliny tworzące trawniki są pokarmem dla wielu organizmów – od owadów żerujących na łodygach i liściach po mieszkańców gleby rozkładających martwą materię organiczną. Dla nich znaczenie ma nie tylko dostępność pokarmu, lecz także jego wartość odżywcza. Można ją ocenić na podstawie proporcji pierwiastków, takich jak węgiel, azot czy fosfor, obecnych w tkankach roślin – mówi dr Michał Filipiak z Wydziału Biologii UJ, współautor artykułu „Mowing reshapes the multielement stoichiometry of aboveground plant matter: A lesson from two cities for urban lawn management”, który ukazał się w Journal of Environmental Management.

Badanie wykazało, że częste koszenie wyraźnie zmienia skład chemiczny roślin. Wzrastało w nich stężenie fosforu, potasu, sodu i magnezu. Szczególnie silnie wzrastało stężenie sodu, którego zawartość w pędach roślin przy częstym koszeniu była prawie 10 razy wyższa niż na trawnikach koszonych tylko raz w roku. Jednocześnie malały stężenia kilku metali, m.in. żelaza, manganu, niklu, chromu i ołowiu. W konsekwencji proporcja wszystkich pierwiastków tworzących rośliny na trawnikach została mocno zmieniona w wyniku koszenia.

trawnik
Częste koszenie trawnika zwiększało w roślinach stężenia fosforu, potasu, sodu i magnezu, jednocześnie obniżając stężenia niektórych metali, w tym toksycznego ołowiu Źródło zdjęcia: Pixabay

Takie zmiany mogą mieć konsekwencje dla organizmów korzystających z roślin jako źródła pokarmu. Wzrost zawartości fosforu i sodu może poprawiać wartość odżywczą roślin dla niektórych roślinożerców, ponieważ pierwiastki te odgrywają ważną rolę w ich wzroście i funkcjonowaniu. Z kolei niższe stężenie trującego ołowiu wskazuje, że częste koszenie może ograniczać ilość zanieczyszczeń przenikających do sieci pokarmowej. Z kolei zmniejszone stężenia ważnych dla życia metali, takich jak żelazo, mangan, miedź czy cynk, pogarszają jakość pokarmu dla konsumentów roślin. Koszenie wpływa więc na jakość zasobów, od których zależy funkcjonowanie miejskich sieci pokarmowych.

Koszenie trawników zmienia nie tylko wygląd miejskiej zieleni, ale także jakość materii, która krąży w miejskich ekosystemach. W tym sensie jest jednym z czynników wpływających na biogeochemię miast, czyli sposób, w jaki pierwiastki – takie jak węgiel, azot, fosfor, sód i inne – krążą między glebą, roślinami i innymi organizmami. Nawet tak zwyczajna czynność jak koszenie trawnika może więc oddziaływać na niewidoczne, ale kluczowe procesy podtrzymujące życie w mieście.

Badanie sfinansowano ze środków budżetu państwa w ramach programu Ministra Edukacji i Nauki pod nazwą „Nauka dla Społeczeństwa” na lata 2023–2025. Kierownikiem projektu była dr Małgorzata Stanek z Instytutu Botaniki im. W. Szafera PAN.

Źródło informacji: UJ

Google News

Bądź na bieżąco. Obserwuj nas w Google News!

Może Cię zainteresować

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Odpady w Nowej Gospodarce

Nowe w kategorii

Wesprzyj nas!

Dołącz do społeczności ekoetos.pl i wspieraj naszą misję! Dzięki Twojemu wsparciu będziemy mogli tworzyć jeszcze więcej wartościowych treści i rozwijać nowe funkcjonalności portalu. Dziękujemy!
Postaw nam kawę na buycoffee.to

Bądź na bieżąco!

Nie lubisz spamu? Świetnie! My gramy czysto. Cenimy Twój czas i nie zasypiemy Cię nieistotnymi wiadomościami.
Zapisz się do newslettera i bądź krok przed innymi!
Jak koszenie trawników zmienia chemię miejskich ekosystemów? | ekoetos.pl