W maju Europę Zachodnią i Południową nawiedziła rekordowa fala upałów. Za te anomalia pogodowe odpowiada kopuła ciepła. Meteorolodzy ostrzegają, że zjawisko to nadciąga także nad Polskę. Wiele wskazuje, że na początku sezonu wakacyjnego warunki pogodowe znacznie się zmienią. Co to jest kopuła ciepła i czym grozi? Kiedy do Polski nadejdzie fala upałów?
W maju 2026 Europę Zachodnią oraz Południową nawiedziły fale upałów. Temperatury osiągały nawet 40 st. C, były wyższe od normy aż o 12–16 st. C. Fale upałów powstały w wyniku niebezpiecznego zjawiska meteorologicznego – kopuły ciepła. Eksperci ostrzegają, że to zjawisko może w każdej chwili dotknąć również Polskę.
Kopuła ciepła – czym jest to niebezpieczne zjawisko meteorologiczne?
Kopuła ciepła tworzy się w górnych warstwach atmosfery. Powstaje, gdy rozległy układ wysokiego ciśnienia zatrzymuje się nad dużym obszarem. W ten sposób tworzy się nad danym regionem grzbiet, który pozostaje tam przez wiele dni, a nawet tygodni. Fale upałów związane z kopułą ciepła są szczególnie niebezpieczne. Wysokie temperatury nie ustępują nocą, ziemia szybko wysycha, a ponadto gwałtownie rośnie ryzyko pożarów.

Kopuła ciepła uniemożliwia ucieczkę ciepła i blokuje tworzenie się chmur. Gdy gorące powietrze próbuje się unieść, jest blokowane właśnie przez grzbiet wysokiego ciśnienia. Opadając, spręża się, a następnie stopniowo coraz bardziej się nagrzewa, tworząc charakterystyczną „kopułę”, która zatrzymuje ciepło nad danym regionem. Prowadzi to do występowania ekstremalnych upałów na obszarach liczących setki kilometrów.
Kopuła ciepła jest zazwyczaj napędzana przez zmianę wzorców atmosferycznych. Zakłócenie przepływu prądu strumieniowego (silnego wiatru przemieszczającego się nad kontynentem z zachodu na wschód) może prowadzić do utworzenia się stagnacyjnego układu wysokiego ciśnienia, który blokuje wymianę mas powietrza i przyczyniać się do występowania ekstremalnych zjawisk pogodowych. Dodatkowo, oceaniczne anomalie klimatyczne, takie jak La Niña, mogą sprzyjać powstawaniu kopuł ciepła. Wyższe od normy temperatury powierzchni morza zmieniają wzorce atmosferyczne.
Kopuły ciepła – niepokojący skutek zmian klimatu
Naukowcy alarmują, że wraz z postępującym kryzysem klimatycznym zjawiska takie jak kopuły ciepła mogą występować coraz częściej. Wpływ na to mają głównie emisje gazów cieplarnianych (m.in. ze spalania paliw kopalnych) i wylesiania. Niepokojące jest to, że kopuły ciepła pojawiają się częściej i trwają dłużej.
Eksperci ostrzegają, że wskutek zmian klimatu znacznie zwiększyła się częstotliwość występowania blokad atmosferycznych w ostatnich latach. To właśnie te wzorce pogodowe odpowiadają za długotrwałe anomalie nad konkretnymi obszarami.
Kopuła ciepła rozprasza się dopiero, gdy grzbiet wysokiego ciśnienia się załamuje. Mieszkańcy objętych tym zjawiskiem regionów muszą mierzyć się z nieustającym upałem, suszą i zagrożeniami dla zdrowia.
Czy nad Polską może utworzyć się kopuła ciepła?
Meteorolodzy ostrzegają, że kopuła ciepła może pojawić się także nad naszym krajem. Wszystko zależy od układów cyrkulacji atmosferycznej i pozycji prądu strumieniowego.
W środkowej Europie, poza lokalnymi wyjątkami, panuje ochłodzenie. Meteorolodzy jednak wskazują, że w końcu pojawi się wyż z kopułą ciepła. Ciepłe powietrze zwrotnikowe znad południowej Europy zacznie sięgać również w nasz region.
Do Polski nadchodzi potężna fala upałów
Aktualnie w naszym kraju panuje niezbyt przyjemna pogoda. Obecne jest ochłodzenie, opady deszczu, a nawet burze. Jednak już od 17 czerwca w Polsce zrobi się znacznie cieplej. Od piątku 19 czerwca panować będzie upał, a temperatury sięgać będą 30 do nawet 36 st. C w cieniu. Ciepłe będą również noce. Wtedy temperatura ma osiągać od 15 do nawet 22 st. C. Najcieplej będzie w południowej, zachodniej i centralnej Polsce.

Pierwsza powszechna fala upałów w Polsce powinna utrzymać się kilka dni. Meteorolodzy wskazują jednak, że nawet po przejściu frontu i wymianie masy powietrza na kolejne gorące dni z temperaturą powyżej 25-30 st. C. nie będziemy długo czekać.
Z prognoz długoterminowych IMGW wynika. że wysokie temperatury (powyżej 30 st. C.) będą utrzymywać się nawet do końca przyszłego miesiąca. Na początku lipca najcieplej będzie na w centralnej i południowej części kraju. W tych regionach temperatury będą znacznie powyżej normy.
W najbliższych dniach możemy spodziewać się także braku opadów atmosferycznych. Z prognoz IMGW wynika, że deszcz spadnie w niedzielę 21 czerwca na północy kraju. Z kolei w poniedziałek 22 czerwca intensywnych opadów możemy spodziewać się w północnej, południowej oraz zachodniej Polsce.
Źródło: IMGW












