Rozprawa profesor, która zabijała karpie. Czy usłyszy wyrok?

wyrok karp
Źródło zdjęcia: Pixabay

5 listopada 2026 r. o godz. 9:00 w Sądzie Rejonowym dla Krakowa-Krowodrzy (sala L-135) będie miał miejsce najprawdopodobniej ostatni termin rozprawy w głośnej sprawie karnej dr hab. Hanny L. – profesor weterynarii Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie, oskarżanej o znęcanie się nad zwierzętami. Być może tego samego dnia sąd ogłosi wyrok.

O sprawie zabijania żywych karpi przez wykładowczynię pisaliśmy już na naszym portalu. Teraz przyszedł czas na kolejną relację.

Co się wydarzyło na poprzednich terminach

Na rozprawie 11 sierpnia 2026 r. zakończono postępowanie dowodowe – wysłuchano biegłą z zakresu weterynarii dr Karolinę Bednarek-Warzybok, po czym Sąd przystąpił do odbierania głosów końcowych. Swoje stanowiska przedstawił prokurator oraz adwokat Katarzyna Topczewska, pełnomocnik oskarżyciela posiłkowego – Fundacji Viva! 

Według relacji Viva!, kiedy sąd udzielił głosu obrońcy ten stwierdził, że musi się przygotować i sąd na jego wniosek odroczył rozprawę do 7 października 2026 r. W dniu 7 października ponownie nie udało się zakończyć postępowania, gdyż obrońca oskarżonej przemawiał przez cały termin rozprawy, powielając argumenty o odmiennych stanowiskach części naukowców na temat braku odczuwania bólu przez ryby oraz powołując się na nieaktualne już orzecznictwo sądowe, które miałoby dowodzić brak zamiaru popełnienia przestępstwa ze strony oskarżonej. Na najbliższym terminie rozprawy głos ma zabrać oskarżona. Strona oskarżająca będzie miała prawo repliki. 

Co wniosły strony oskarżenia

Prokurator wnioskuje o wymierzenie oskarżonej kary łącznej 400 stawek dziennych grzywny po 20 zł (łącznie 8000 zł), nawiązki 10 000 zł na rzecz fundacji „Mysi Królik” oraz 3-letniego zakazu prowadzenia zajęć dydaktycznych.

Fundacja Viva!, reprezentowana przez adwokat Katarzynę Topczewską, wnioskuje o znacznie surowsze sankcje: karę łączną 1 roku pozbawienia wolności, nawiązkę 30 000 zł na rzecz Fundacji Viva!, 5-letni zakaz prowadzenia zajęć dydaktycznych, 5-letni zakaz wykonywania zawodu lekarza weterynarii, 5-letni zakaz opieki nad zwierzętami oraz podanie wyroku do publicznej wiadomości.

„Jesteśmy zszokowani wnioskami prokuratora. Grzywna 8000 złotych za 18 ryb uśmierconych bez ogłuszenia przez certyfikowanego naukowca, na uczelni wyższej, w obecności studentów – to kara symboliczna, która niczego nie zmienia. To sygnał dla środowiska akademickiego, że można bezkarnie łamać prawo o ochronie zwierząt. My jako oskarżyciel posiłkowy wnosimy o pozbawienie wolności i realne zakazy, bo tylko takie sankcje będą miały skutek prewencyjny”

– mówi mec. Katarzyna Topczewska, pełnomocnik Fundacji Viva!

Fundacja Viva! domaga się surowej kary – dlaczego?

Zgodnie z polskim prawem (art. 6 ust. 2 pkt 6 ustawy o ochronie zwierzat) uśmiercanie zwierząt bez ich uprzedniego ogłuszenia stanowi znęcanie się nad zwierzętami. Oskarżana profesor przez wiele lat prowadziła dla studentów weterynarii ćwiczenia, podczas których karpie były uśmiercane bez ogłuszenia – poprzez dekapitację lub nakłucie rdzenia kręgowego przy pełnej świadomości ryb. Na nagraniu z zajęć wyraźnie widać silne, konwulsyjne ruchy ciała ryb.

Biegła powołana przez sąd, dr Karolina Bednarek-Warzybok, potwierdziła na rozprawie 11 sierpnia, że ryby odczuwają ból i podejmują świadome reakcje na bodźce. Podkreśliła, że naukowiec powinien umieć rozpoznać skuteczne ogłuszenie ryby. W świetle tych ustaleń zadawanie rybiom bólu bez uprzedniego ich ogłuszenia jest działaniem sprzecznym z prawem i z etyką nauczyciela akademickiego.

„Ta sprawa to nie jest tylko o 18 rybach. To jest pytanie, czy polskie uczelnie wyższe stoją ponad prawem o ochronie zwierząt. Oskarżana powróciła na uczelnię po wszczęciu sprawy. Jeśli sąd orzeknie jedynie grzywnę, będzie to wyrok uniewinniający dla całego środowiska akademickiego” – mówi Anna Zielińska z Fundacji Viva!

Tło sprawy

Do zdarzenia doszło w listopadzie 2021 r. na Wydziale Hodowli i Biologii Zwierząt Uniwersytetu Rolniczego im. H. Kołłątaja w Krakowie. Dr hab. Hanna L. prowadziła ćwiczenia, podczas których studenci weterynarii uśmiercali 18 karpi bez wcześniejszego ogłuszenia. Całą sytuację nagrał jeden ze studentów i przekazał materiał Fundacji Viva!, która złożyła zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Mimo wszczętego postępowania karnego uczelnia przedłużyła umowę z oskarżaną profesor. Organizacje prozwierzęce traktują to jako skandal i wyraz braku reakcji środowiska akademickiego na łamanie prawa.

Rozprawa: godz. 9:00, sala L-135

Źródło: Fundacja Viva!

Google News

Bądź na bieżąco. Obserwuj nas w Google News!

Może Cię zainteresować

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Odpady w Nowej Gospodarce

Nowe w kategorii

Wesprzyj nas!

Dołącz do społeczności ekoetos.pl i wspieraj naszą misję! Dzięki Twojemu wsparciu będziemy mogli tworzyć jeszcze więcej wartościowych treści i rozwijać nowe funkcjonalności portalu. Dziękujemy!
Postaw nam kawę na buycoffee.to

Bądź na bieżąco!

Nie lubisz spamu? Świetnie! My gramy czysto. Cenimy Twój czas i nie zasypiemy Cię nieistotnymi wiadomościami.
Zapisz się do newslettera i bądź krok przed innymi!