W jednym z warszawskich bloków, na osiedlu w dzielnicy Wawer, doszło do niecodziennej sytuacji. Mieszkaniec zauważył pod drzwiami swojego mieszkania… niewielkiego, egzotycznego ssaka! Jak się okazało, była to lotopałanka karłowata (Petaurus breviceps) – ssak pochodzący z Australii, który rzadko trafia na polskie osiedla.
Zgłoszenie trafiło do Ekopatrolu. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze nie musieli długo się trudzić, gdyż ssak sam wskoczył na rękę ratownika i przytulił się do niego. Następnie został przewieziony do fundacji zajmującej się pomocą dzikim i egzotycznym zwierzętom.
Nie wiadomo, czy zwierzę uciekło z prywatnej hodowli, zostało porzucone czy może komuś po prostu zaginęło. Mimo prób ustalenia właściciela, nikt się nie zgłosił.
Czy lotopałanka to wiewiórka?
To pytanie pada bardzo często, gdyż lotopałanka przypomina miniaturową wiewiórkę, jednak w rzeczywistości nie ma z nią nic wspólnego.
Lotopałanka karłowata (Petaurus breviceps) nie jest gryzoniem, tylko torbaczem (podobnie jak kangur czy koala). Jej cechą charakterystyczną są fałdy skórne rozpięte między przednimi a tylnymi kończynami, które umożliwiają jej wykonywanie lotów ślizgowych na odległość nawet kilkudziesięciu metrów. W naturze żyje w lasach tropikalnych, gdzie prowadzi nocny tryb życia.
Jaka jest inna nazwa lotopałanki?
W języku angielskim o lotopałance karłowatej często mówi się „sugar glider”, czyli szybowiec cukrowy. Jest to trafne określenie, ponieważ lotopałanki uwielbiają nektar, słodkie owoce i soki roślinne. Lotopałanka inaczej nazywana jest także torbaczem szybującym.
Czy lotopałanki można trzymać w domu?
Choć w Polsce można legalnie trzymać lotopałanki, to nie są to zwierzęta dla każdego. Bywają one urocze i przywiązują się do opiekuna, ale decyzja o ich posiadaniu powinna być przemyślana. Ssaki te źle znoszą samotność (zwierzęta stadne), wymagają solidnie wyposażonego terrarium i diety bogatej w nektar oraz białko. Niewłaściwa opieka może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych i behawioralnych.

Choć spotkanie z tak nietypowym zwierzęciem na warszawskim osiedlu może wydawać się fascynujące, przede wszystkim powinno skłaniać do refleksji. Moda na egzotyczne zwierzęta wiąże się z poważnymi zobowiązaniami. Hodowla takich zwierząt wymaga zapewnienia odpowiednich warunków i opieki, a w przypadku wątpliwości, lepszym rozwiązaniem jest podziwianie ich w naturalnym środowisku lub pod opieką specjalistów. Egzotyczne zwierzęta to nie zabawki. Wymagają odpowiedzialności i zaangażowania.













Ciekawe informacje, przydatne dla osób zamierzających zakupić takie zwierzątko.