Winogrona kupione w popularnych sieciach handlowych przebadano na obecność pozostałości 557 pestycydów. W czterech z pięciu próbek laboratorium wykryło od pięciu do 16 różnych substancji. Analizy wykazały, że tylko winogrona ekologiczne z Biedronki nie zawierały pozostałości żadnego pestycydu. Natomiast największą ich liczbę miały owoce kupione w Aldi.
Winogrona to kolejny produkt poddany analizie na obecność pestycydów przez Fundację Pro-Test. Publikowaliśmy podobne informacje na temat testów np. musów owocowych, papryki, mrożonych warzyw na patelnię, zimowych herbatek, czy mas makowych.
Teraz przyszedł czas na winogrona, które uchodzą za zdrową przekąskę. Nieświadomie wraz z owocami możemy zjadać także pozostałości środków ochrony roślin. Fundacja Pro-Test zleciła Zakładowi Badania Bezpieczeństwa Żywności Instytutu Ogrodnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego w Skierniewicach zbadanie pięciu próbek jasnych winogron kupionych w popularnych sieciach handlowych. Okazało się, że w jednej próbce może znajdować się aż 16 różnych pestycydów. W ramach testu wykryto również substancje niedopuszczone do stosowania w rolnictwie na terenie Unii Europejskiej.
Badane winogrona z czterech sieci
Winogrona należą do owoców, w których często wykrywa się pozostałości licznych pestycydów. Fundacja Pro-Test postanowiła sprawdzić, jak pod tym względem wypadają winogrona dostępne na polskim rynku. Eksperci zbadali więc winogrona kupione w sieciach: Aldi, Biedronka, Kaufland i Lidl.
Co wykazały badania?
16 pestycydów wykryto w winogronach z Aldi pochodzących z Turcji; w owocach z Lidla – również tureckich – znaleziono 10 różnych substancji. Owoce z Kauflandu importowane z Włoch miały siedem związków. Z kolei winogrona marki La Zagara, pochodzące z konwencjonalnych upraw także we Włoszech i kupione w Biedronce, zawierały pozostałości pięciu pestycydów.
Jedynymi owocami w teście bez żadnych pozostałości pestycydów były winogrona jasne BIO Hey Vita z Portugalii, kupione w Biedronce.
Pestycydy zakazane w UE
Dwie substancje niedopuszczone do stosowania w unijnym rolnictwie – flutriafol i spirotetramat – wykryto w winogronach z Aldi.
Uwagę zwracają również inne związki z tej próbki. W winogronach z Aldi znaleziono m.in. acetamipryd, w przypadku którego EFSA wskazała możliwy wpływ na rozwój układu nerwowego, oraz tetrakonazol, którego stężenie stanowiło około 40% dopuszczalnego limitu. Jest on podejrzewany o szkodliwe działanie na płodność lub na dziecko w łonie matki.
Koktajl pestycydów
Co bardzo ważne, należy zaznaczyć, że żadna z badanych próbek nie przekroczyła dopuszczalnych limitów dla pozostałości pojedynczych pestycydów. Nie oznacza to jednak, że wyniki można zlekceważyć. Naukowcy wciąż nie wiedzą wystarczająco dużo o tym, jak różne pestycydy oddziałują między sobą, gdy jednocześnie trafiają do naszego organizmu.
Dlatego warto stosować prostą zasadę: wybierajmy żywność, która zawiera jak najmniej pozostałości pestycydów.
Szczególne znaczenie ma to w przypadku dzieci, których organizm wciąż się rozwija, a masa ciała jest mniejsza niż u dorosłych, więc narażenie na toksyczne substancje w przeliczeniu na kilogram masy ciała może być większe.
W pełnym raporcie z badań Fundacja Pro-Test przedstawia wyniki poszczególnych próbek, omawia wykryte substancje i ich potencjalny wpływ na zdrowie oraz wyjaśnia, na co zwrócić uwagę przy wyborze i przed zjedzeniem winogron.
Raport jest dostępny bezpłatnie na stronie Fundacji Pro-Test: www.pro-test.pl.
Źródło informacji: Fundacja Pro-test












