5 grudnia rolnicy z Pomorza ponownie zablokowali ulice. Powodem protestu są niespełnione postulaty przez rząd oraz trudna sytuacja ekonomiczna. Z kolei w Białymstoku odbyła się manifestacja w obronie Lasów Państwowych i branży leśno-drzewnej. Uczestnicy mieli ze sobą 10 postulatów. Dlaczego rolnicy i leśnicy protestują? Czego dotyczą postulaty?
Kolejny protest rolników
Rolnicy po raz kolejny zdecydowali się na akcję protestacyjną. Tym razem blokowali ulicę w woj. zachodniopomorskim. Zapowiadają, że jeśli zajdzie taka potrzeba, będą blokować drogi częściej. 12 grudnia planowany jest kolejny strajk, a 22 stycznia rolnicy szykują duży, ogólnopolski protest w Warszawie. Rolnicy twierdzą, że to jedyny sposób, by ktoś ich usłyszał, a rząd i Ministerstwo Rolnictwa zareagowało na postulaty.
Rolnicy ponownie blokują drogi
5 grudnia rolnicy blokowali drogę ekspresową S3 na węźle Pyrzyce i DW122 w woj. zachodniopomorskim. W obu kierunkach ustawione były w poprzek ciągniki, przyczepy i inne pojazdy rolnicze, co całkowicie uniemożliwiło przejazd. Protest trwał dwie godziny – od 13:00 do 15:00.

Protest rolników został wcześniej zgłoszony i był legalny. Wzięło w nim udział około stu rolników z powiatów: pyrzyckiego, gryfińskiego i myśliborskiego dysponujących około 60 pojazdami.
Protest odbył się bez incydentów, a policjanci na bieżąco starali się reagować na występujące utrudnienia na trasie S3 i DW122 oraz innych miejscach – kierowali ruchem i organizowali objazdy.
O co chodzi z protestem rolników?
Rolnicy domagają się realizacji postulatów, które nie zostały spełnione przez rząd. Chodzi m.in. o drastyczny spadek cen zbóż, warzyw, mleka i żywca, zalew rynku tanim importem z Ukrainy i krajów Mercosur, rosnące koszty produkcji, a także brak realnego wsparcia ze strony państwa.
Główny przekaz protestu obejmuje: rekompensaty za straty w produkcji, opłacalność produkcji rolnej, przeciwdziałanie destabilizacji rynku oraz sprzeciw wobec umowy Mercosur.
Rolnicy obawiają się o przyszłość krajowego przemysłu cukrowniczego. Jeśli umowa Mercosur wejdzie w życie i Polska zacznie importować tani cukier, polskie cukrownie mogą zostać całkowicie zamknięte. Rolnicy pozostaną wtedy z nadwyżką buraków, której nikt nie odbierze.

Organizatorzy protestu wskazują również na działania administracji Unii Europejskiej, które zamiast wspierać rolników w utrzymaniu gospodarstw, prowadzą do kryzysu umożliwiającego przejmowanie ziemi przez duże korporacje rolne. Rolnicy alarmują też o problemach z wycofywaniem skutecznych środków ochrony roślin.
Ogólnopolski protest w obronie Lasów Państwowych
5 grudnia w Białymstoku odbył się ogólnopolski protest w obronie Lasów Państwowych. Wzięli w nim udział leśnicy, przedstawiciele sektora leśno-drzewnego, myśliwi, samorządowcy oraz mieszkańcy Podlasia. Protest zorganizowała Krajowa Sekcja Pracowników Leśnictwa NSZZ Solidarność.
Protest ma na celu obronę polskich lasów oraz zrównoważonej gospodarki leśnej. Organizatorzy wskazali, że Podlasie jest regionem najbardziej dotkniętym działaniami Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Gospodarka leśna zapewniała surowiec, miejsca pracy i dbała o stan lasów.
Protestujący przyszli na protest z hasłami: „Las potrzebuje mądrego wsparcia. Nie zgadzamy się na eksperyment kosztem Podlasia! Polska i Podlasie mówią: stop degradacji! Las rośnie dzięki naturze, ale trwa dzięki naszej odpowiedzialności”, „Leśnicy nie są waszym wrogiem – wykażcie się dialogiem”.
Czego dotyczyły postulaty leśników?
Protestujący mieli ze sobą 10 postulatów. Żądają: wstrzymania decyzji prowadzących do likwidacji jednostek Lasów Państwowych, rzetelnego przeglądu zasad wyznaczania starolasów i rezerwatów, zawieszenia moratorium na pozyskiwanie drewna, realnego dialogu z rządem w sprawie reform LP, włączenia związków zawodowych, samorządów, kół łowieckich i mieszkańców do procesu decyzyjnego na każdym etapie, opracowania planu zarządzania lasami, uznania drewna za surowiec strategiczny oraz zagwarantowania podaży na poziomie min. 40 mln m³, poszanowania wiedzy leśników oraz myśliwych jako kluczowych gospodarzy terenów leśnych, odpowiedzialnej polityki opartej na konkretnych danych, a nie na ideologii oraz wstrzymania działań dotyczących łączenia Nadleśnictw Browsk i Białowieża.

Ministerstwo klimatu w mediach społecznościowych informują, że problemy branży leśnej wynikają z sytuacji na rynku europejskim i światowym, a nie z ograniczeń w pozyskaniu drewna. Podkreśla też, że podejmuje działania stabilizujące rynek, m.in. ograniczając eksport nieprzetworzonego drewna, zakazując spalania pełnowartościowego surowca w energetyce oraz pracując nad strategią pozyskania drewna w Lasach Państwowych.
Źródła:
- Polska Agencja Prasowa
- Ministerstwo Klimatu i Środowiska












