Syndrom chorego budynku – NCBR ma na to sposób

,
Syndrom chorego budynku – NCBR ma na to sposób

Czy można poprawić zdrowie Polaków oraz zadbać o czystsze środowisko, nie zapominając przy tym o wsparciu rozwoju polskich technologii? Według Narodowego Centrum Badań i Rozwoju jest to do zrealizowania. Zazielenienie Polski, oczyszczenie “niezdrowych budynków” i intensyfikacja technologiczna to tylko część planowanych rozwiązań.

Seria 9 nowatorskich projektów pod kierownictwem Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) ma poprawić jakość naszego życia, zwiększyć dostęp do świeżego powietrza, czystej wody oraz kompleksowo wpłynąć na zdrowie całej planety. Dzięki współpracy specjalistów i ekspertów z różnych branż oraz wsparciu z Funduszy Europejskich te plany już niedługo mogą się ziścić. Przestawiamy jeden z tych pomysłów, który dotyczy prawie każdego z nas.

Mury zaczną oddychać?

Zamknięte przestrzenie skupiające wielu ludzi stają się „zakażonymi budynkami”, chociaż wielu nie zdaje sobie z tego sprawy. Praca i nauka zdalna zaczynają powoli wracać do poziomu sprzed pandemii, a izolacja w wietrzonych domach z wolna odchodzi w zapomnienie.

Dorośli i dzieci spędzają w zamkniętych, tłocznych pomieszczeniach czasami nawet po kilkanaście godzin dziennie, w miejscach, gdzie oddychają powietrzem o bardzo złej jakości. Szczególnie narażona jest młodzież przebywająca w szkołach, ale ten problem dotyczy również budynków mieszkalnych, takich jak bloki.

Według badań stężenie CO2 w polskich szkołach jest przekroczone nawet trzykrotnie. Powoduje to zmianę w pracy organizmu i sprawia, że dzieci nie są w stanie maksymalnie wykorzystać swojego potencjału.

dr Tomasz Rożek, twórca strony „Nauka. To lubię”

Syndrom chorego budynku (ang. sick building syndrome) to zjawisko powszechne i dobrze znane, a jest spowodowane złą jakością powietrza. Już w 1984 roku Światowa Organizacja Zdrowia informowała, że syndrom ten występuje aż w 30% nowych i odnawianych budynków na świecie. Z biegiem lat to zjawisko przybierało na sile.

Objawy syndromu chorego budynku to:

  • bóle i zawroty głowy,
  • omdlenia,
  • mdłości,
  • trudności z zachowaniem koncentracji,
  • podrażnienie błon śluzowych,
  • utrudnione oddychanie.

Doraźną pomocą jest umieszczanie specjalnych roślin doniczkowych w zakażonych i narażonych budynkach, aby poprawić jakoś powietrza. Przykładem może być paproć, która dobrze pochłania znaczną część unoszącego się formaldehydu.

ncbr wentylacja szkoly domy • ekoetos.pl

Czas na transformację

W związku z nasilającym się problemem kluczowa wydaje się być planowana zmiana w budownictwie wiążąca się z koniecznością ograniczenia zapotrzebowania na ciepło oraz przestawienie się na niskoemisyjne źródła energii cieplnej.

Odpowiednie rozwiązania mają przyczynić się do poprawy jakości naszego życia. Dlatego niezbędne są daleko idące perspektywy, takie jak termomodernizacja budynków, wprowadzenie inteligentnych systemów zarządzania ciepłem oraz dążenie do całkowitego wyeliminowania starych pieców, gdyż stanowią poważne obciążanie dla dobrej jakości powietrza. Palone są w nich nie tylko węgiel i drewno, ale również liście, papiery, a nawet plastikowe śmieci.

Program “Wentylacja dla szkół i domów”

To przedsięwzięcie, które ma zminimalizować występowanie wspomnianego wcześniej syndromu. Celem programu jest opracowanie innowacyjnych systemów wentylacji mechanicznej dla istniejących już budynków mieszkalnych i szkół.

Stworzone rozwiązania mają zapewnić regulację temperatury nawiewanego powietrza oraz jego wysoką jakość poprzez obniżanie poziomu stężenia CO2, zmniejszenie zanieczyszczeń mikrobiologicznych oraz filtrację pyłów zawieszonych PM2.5 (aerozole atmosferyczne) i PM10 (zawierają w sobie rakotwórcze metale ciężkie).

Ponad wymienione korzyści, innowacyjne systemy wentylacji zagwarantują również usunięcie nadmiernej wilgoci oraz ciepła.

Więcej informacji dotyczących pozostałych projektów znajduje się na stronie NCBR.

Udostępnij artykuł:
FacebookTwitterEmail

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ