Nieubłaganie zbliża się dzień „okazji” i kuszących promocji – Black Friday. Zanim jednak ulegniemy presji potencjalnie dobrych cen oraz natłokowi wyrazistych metek promocyjnych, zatrzymajmy się na chwilę. Czy na pewno potrzebujemy kolejnej bluzy z plastiku lub dodatku, który po miesiącu rozpadnie się w rękach? Zastanówmy się, jak kolejne porzucone rzeczy wpłyną na naszą planetę! W rozmowie dla ekoetos.pl Prezeska Fundacji „Uwaga, Śmieciarka Jedzie” Dominika Szaciłło dzieli się swoją perspektywą, w jaki sposób przetrwać kuszący Black Friday.
„Black Friday” (ang. czarny piątek) przywędrował do Polski prosto ze Stanów Zjednoczonych, jako święto rozpoczynające początek sezonu zakupów przedświątecznych. Pomimo że w naszym kraju nie odbywa się to na taką skalę jak w USA, to tradycja ta od kilkunastu lat cieszy się dużym zainteresowaniem. Ogromne promocje i potencjalnie dobre okazje zachęcają do nabywania nowych rzeczy. Jaki wpływ na środowisko mają kolejne zakupy?
Czy opłaca się kupować na Black Friday?
Według najnowszego badania UCE Research aż 66,5% ankietowanych Polaków planuje w tym roku zakupy w Black Friday. Z roku na rok te statystyki się zwiększają, co nie wróży dobrze naszej planecie.
Zwabieni atrakcyjnymi cenami zamawiamy duże ilości rzeczy, bardzo często korzystając z zakupów internetowych. Aż 52% konsumentów żałuje swoich zakupów pod wpływem presji Black Friday. Ponadto ilość zwrotów ubrań, elektroniki, czy kosmetyków po okresie promocji zwiększa się o 140%.

Każdy zwrot oraz wzmożone dostawy i transporty zakupionych rzeczy mają swój koszt dla środowiska, generując nawet 4 razy większą emisję dwutlenku węgla niż zakupy stacjonarne.
Czy Polacy są podatni na okazje Black Friday?
Pomimo bardzo dużego odsetku chętnych na promocyjne zakupy, Polacy zdają się zachować rozsądek. Dodatkowe sondaże UCE Research wykazały, że prawie 72% ankietowanych zauważa złudnie atrakcyjne ceny stworzone specjalnie na Black Friday.
Pozytywnie w tym kontekście wypowiada się Fundacja Uwaga, Śmieciarka Jedzie, która daje szansę na drugie życie dla wyrzuconych przedmiotów. Na pytanie, czy jest zauważalny wzrost oddawanych sprzętów, czy przedmiotów w okresie po promocyjnym, odpowiedź brzmi „nie”.
„W naszej społeczności nie ma „piku” związanego z Black Friday. Cykl jest weekendowy, a nie promocyjny. […] Promocje w sklepach nie przekładają się na wyraźny wzrost odpadów w naszych grupach. Przepływ rzeczy wynika z rytmu życia od weekendu do weekendu, a nie z kalendarza handlowego” – tłumaczy Dominika Szaciłło, prezeska Fundacji.

Kuszące, ale czy potrzebne? – jak nie ulec presji Black Friday
W ostatnim czasie producenci i marketingowcy prześcigają się w bombardowaniu nas kolorowymi reklamami zachęcającymi do zakupów nowych ubrań czy sprzętu domowego. Weźmy wtedy głęboki oddech i zastanówmy się, czy dany przedmiot jest konieczną potrzebą.
W tym aspekcie poprosiliśmy o radę ekspertów, którzy na co dzień walczą o drugie życie dla niechcianych przedmiotów – Fundacji Uwaga, Śmieciarka Jedzie.
„Najprostsze narzędzie to patrzenie na skład i trwałość, a nie na cenę. Jeśli przedmiot powstał z mieszanki surowców, której nie da się naprawić ani przetworzyć – to obniżka nie czyni go „okazją”. To przyszły odpad” – opowiada o podstawie problemu Dominika Szaciłło.
Przed dorzuceniem kolejnej rzeczy do koszyka (wirtualnego, czy fizycznego) zadaj sobie te kilka pytań przygotowanych przez Fundację:
- Czy to rozwiązuje realny problem, czy tylko kusi ceną?
- Czy ten przedmiot będzie mi służyć za kilka lat?
- Z czego jest zrobiony? Czy jest naprawialny?
- Czy istnieje jego odpowiednik z drugiej ręki?
Apelujemy o rozwagę w tegorocznych zakupach! Nie raz uratowane rzeczy z duszą stają się lepszym prezentem (i tańszym), niż kolejny nowy, lecz nietrwały przedmiot.
„Świadome zakupy zaczynają się od ograniczenia liczby zakupów” – trafnie zaznacza inicjatorka ratowania przedmiotów.

Zamiast kupować – uratuj! Sukcesy Fundacji Uwaga, Śmieciarka Jedzie
Fundacja Uwaga, Śmieciarka Jedzie to największa inicjatywna społeczna na rzecz klimatu w Polsce. Ich działalność rozpoczęła się od jednego posta na Facebook’u o porzuconych na śmietniku krzesłach z lat 50. Do dnia dzisiejszego powstało ponad 300 grup lokalnych w całej Polsce liczących w sumie milion użytkowników chcących dać drugie życie porzuconym przedmiotom!
Od grup na Facebooku do ogromnej społeczności — Fundacja może się pochwalić imponującymi sukcesami. Jednym z nich jest edukacja i szerzenie świadomości społecznej.
„Największym sukcesem jest to, że w naszych grupach ludzie zaczęli uczyć się od siebie nawzajem. Znoszą tabu, które przez lata krążyło w Polsce: że rzeczy z drugiej ręki są gorsze, wstydliwe albo „dla biednych”. U nas podejście jest odwrotne – ratowanie przedmiotów przed wysypiskiem stało się powodem do dumy. To codzienna zmiana kulturowa, która dzieje się oddolnie. Ludzie sami biorą odpowiedzialność za swoje rzeczy, to daje poczucie sprawczości” – opowiada dla redakcji ekoetos.pl Dominika Szaciłło.
Kolejnym ogromnym sukcesem jest skala uratowanych rzeczy i emisji gazów cieplarnianych do atmosfery. Rocznie Fundacja ratuje około 35 tysięcy ton rzeczy!
„W ponad 300 lokalnych grupach działa około miliona osób. To rozproszona infrastruktura re-use, która funkcjonuje bez magazynów, samochodów i bez kosztów logistycznych. Przedmioty krążą po dzielnicach, nie trafiają do śmieci, nie generują śladu transportowego. Z tegorocznych obliczeń wynika, że społeczność UŚJ ratuje ok. 49 tysięcy ton CO₂”.
Każdy z nas może ratować rzeczy przed trafieniem na śmietnik! Koniecznie znajdź swoją lokalną grupę na Facebooku „Uwaga Śmieciarka Jedzie” i szukaj perełek w okolicy.

W Black Friday postaw na śmietnik, zamiast galerii
Tegoroczne wyzwanie? Zadbajmy o przedmioty, które mamy lub dajmy im nowe życie.
Myślisz o przemeblowaniu salonu? Może szafka potrzebuje tylko odmalowania, a nie zmiany na nowszy model z nierecyklonowanej płyty wiórowej, której naprawa jest niemożliwa, a materiał bardzo nietrwały?
Zróbmy przegląd szafy! Zauważmy jak niską jakość mają ubrania kupione w sklepach z fast fashion takimi jak Shein. Ich materiał nie tylko szybko się starzeje, sprawiając, że po kilku praniach ubrania nie nadaje się do noszenia, ale również recykling włókien taniej odzieży jest praktycznie niemożliwy.
Dołącz do społeczności Uwaga Śmieciarka Jedzie i dowiedz się więcej jak codzienne wybory mają realny wpływ na naszą planetę. „Chcemy pokazywać konsekwencje wyborów, uczyć rozpoznawania materiałów i składu, pokazywać, które rzeczy da się ratować, a które są projektowane jako jednorazowe” – opowiada o kampanii edukacyjnej Dominika Szaciłło.
Zacznijmy od małych kroczków i odpuśćmy kuszący sezon Black Friday. Może na Twoim osiedlowym śmietniku czekają perełki do uratowania?
Źródła:
retailnet.pl












