Ciemna strona zwierząt. Przerażające zwyczaje rodem z horroru

ciemna strona zwierząt
Acanthaspis petax zamaskowany ciałami swoich ofiar. Fot. Tajemnica Oriona, CC BY-SA 3.0 , via Wikimedia Commons

Królestwo zwierząt skrywa wiele sekretów oraz… makabrycznych scen. Przyroda potrafi być bezlitosna, a niektóre zwyczaje zwierząt przyprawiać o gęsią skórkę. Są rzeczy bardziej niepokojące niż wampiry i wilkołaki. Nie daj się zwieść łagodnej fasadzie – nie jedno uroczo wyglądające zwierzę skrywa mroczne sekrety. Poznaj ich straszne zwyczaje rodem z horroru…

Zjawiska przyrodnicze oraz królestwo zwierząt od stuleci zaskakuje naukowców w swojej rozmaitości form i procesów. Większość z nich to strategie przetrwania, formy zdobywania pokarmu, czy przekazania najlepszych genów. Dla nas są przerażające czy nawet odrażające, jednak w przyrodzie okazały się skutecznym narzędziem na przeżycie.  Zapraszamy do świata zombie, bezlitosnych morderców oraz mistrzów przerażającego kamuflażu.

Ptak „rzeźnik” i jego makabryczna spiżarnia

Dzierzby to z pozoru urocze, szare ptaszki, jednak nie daj się zmylić pozorom. Nie bez powodu ich łacińska nazwa rodzajowa Lanius oznacza „rzeźnik”. Ma to bliski związek z ich bezwzględnymi metodami polowania. Dotyczy to również gatunków zamieszkujących Polskę – dzierzby gąsiorka oraz srokosza.

Ptaki te mają niezwykle silny instynkt łowiecki, przez co polują, nawet jak nie są głodne. Ich ofiarami najczęściej są owady, a także kręgowe takie jak: gady, płazy i gryzonie. Niezjedzony nieszczęśnik trafia do osobliwej „spiżarni” gąsiorka, która stanowi postrach dla całej okolicy. Dzierzby bowiem nabijają upolowaną zdobycz na gałązki kolczastych krzewów, czy drzew. Chętnie używają również drutów kolczastych ogrodzeń.

ciemna strona zwierząt
Srokosz wraz ze swoją ofiarą nabitą na cierń. Fot. Autorstwa Marek Szczepanek, CC BY-SA 3.0 , via Wikimedia Commons

Tak pozostawione spiżarnie z nabitymi martwymi zwierzętami wyglądają jak zbrodnie z horroru. Ułatwia to jednak ptakom unieruchomienie i podzielenie ofiary oraz zostawienie zapasów na później.

Z miłości stracisz do niej głowę… dosłownie

Metody doboru partnera są indywidualne dla każdego gatunku. O tym jak trzeba uważać w wyborze miłości, przekonują się samce modliszek. Skupieni na przekazaniu swoich genów dosłownie tracą głowę dla wybranki.

Zwabiony feromonami samicy partner pada ofiarą kanibalizmu seksualnego. Makabryczna scena odbywa się w „miłosnym uścisku”, przy rozpoczęciu kopulacji. Samica modliszki  ciągu sekundy ogryza samcowi głowę, pozbawiając go życia. Co ciekawe, on się jednak nie poddaje. Bezgłowy samiec dokańcza swój ostatni akt, dzięki nerwom odpowiedzialnym za kopulacje, które znajdują się w odwłoku.

ciemna strona zwierząt
Samica modliszki zaopatrzona jest w bezlitosne narzędzia, umożliwiające szybką dekapitację głowy kochanka. Fot. Pixabay

Na zabójstwie kochanka samica ma zdecydowanie więcej korzyści niż bezgłowy już absztyfikant. Nie dość, że zapłodniona to, ma dodatkowy odżywczy posiłek, który zwiększy szansę na przeżycie przyszłego potomstwa.

Nie tylko zombie zjadają mózgi

Kolejny uroczy ptaszek ma makabryczny zwyczaj za piórkami. Mowa o sikorze bogatce, która swoją dietę chętnie uzupełnia o… mózgi nietoperzy.

Kolorowe sikory w zimę szukają dodatkowego pokarmu nie tylko w naszych przydomowych karmnikach. W srogie mrozy wychodzi na jaw ich mroczna natura. Gdy brakuje im pożywienia, odwiedzają jaskinie lub inne miejsca zimowania nietoperzy. Najczęściej ich ofiarami padają niewielkie karliki. Bezbronne i śpiące nietoperze zostają zamordowane z zimną krwią, a głównym celem sikorek są ich… mózgi. Są one bowiem cennym źródłem białka i tłuszczu, tak potrzebnych w czasie srogich mrozów.

Jest to doskonały przykład jak uroczy wygląd i stereotypy mogą mylnie wpływać na rzeczywistość. Przecież to nietoperza prędzej połączylibyśmy z horrorem prawda?

ciemna strona zwierząt
Niepozorna sikorka potrafi być niezwykle brutalna. Fot. Pixabay

Najbardziej przerażające przebranie na Halloween wygrywa…

Sposoby kamuflażu owadów są niezwykle kreatywne, jednak ten gatunek pluskwiaka zrobił to wyjątkowo makabrycznie. Mowa o gatunku Acanthaspis petax, o trafnej angielskiej nazwie Assasin bug (robak zabójca). Jak i u ludzi chętniej „przebierają się” w straszne kostiumy dzieci, tak i w tym wypadku nimfy owadów stosują maskowanie.

Kamuflaż u tego gatunku polega na tworzeniu na grzbiecie dużego kopca składającego się ze swoich ofiar: mrówek lub małych owadów. Stworzenie takiego „przebrania” jest niezwykle czasochłonne. Upolowaną ofiarę należy odpowiednio przygotować — Acanthaspis petax wstrzykuje jej enzymy trawienne rozpuszczające wnętrzności, zostawiając tylko pusty egzoszkielet. Następnie nieszczęśnik jest przymocowywany za pomocą wydzielanych przez pluskwiaka nici adhezyjnych do jego pleców.

Tak stworzony kopiec zwłok służy jako kamuflaż przed drapieżnikami, skutecznie zmniejszając ilość ataków na zamaskowane osobniki.

Przetrwanie w bezlitosnym świecie wymaga w niektórych przypadkach makabrycznych rozwiązań. Brutalne i przerażające zwyczaje zwracają uwagę na to, jak pomysłowe potrafią być zwierzęta jeśli chodzi o walkę o przetrwanie. Tegoroczne Halloween nie stoi już pod wizerunkiem wampirów-nietoperzy oraz krwiożerczych wilkołaków, a niepozornych owadów i ptaków.

Źródła:

Wikipedia

Estók, P., Zsebők, S., & Siemers, B. M. (2009). Great tits search for, capture, kill and eat hibernating bats. Biology Letters, 6(1), 59–62.

Google News

Bądź na bieżąco. Obserwuj nas w Google News!

Może Cię zainteresować

Komentarze

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Odpady w Nowej Gospodarce

Nowe w kategorii

Wesprzyj nas!

Dołącz do społeczności ekoetos.pl i wspieraj naszą misję! Dzięki Twojemu wsparciu będziemy mogli tworzyć jeszcze więcej wartościowych treści i rozwijać nowe funkcjonalności portalu. Dziękujemy!
Postaw nam kawę na buycoffee.to

Bądź na bieżąco!

Nie lubisz spamu? Świetnie! My gramy czysto. Cenimy Twój czas i nie zasypiemy Cię nieistotnymi wiadomościami.
Zapisz się do newslettera i bądź krok przed innymi!
Ciemna strona zwierząt. Przerażające zwyczaje rodem z horroru | ekoetos.pl