Czerwony jest zdecydowanie kolorem Świąt Bożego Narodzenia. Nic dziwnego więc, że jaskrawe kwiaty poinsecji zyskały taką popularność w tym czasie. Gwiazda betlejemska zdobi nasze domy, nadając im żywych barw. Ta czerwona piękność znana jest również ze swojej toksyczności. Czy gwiazda betlejemska jest niebezpieczna dla ludzi i zwierząt? Czy jednak to tylko świąteczny mit?
Poinsecja, a właściwie wilczomlecz nadobny pochodzi z Meksyku i Gwatemali. W Europie pojawił się w połowie XX wieku, gdy hodowcom udało się stworzyć odmiany znoszące warunki domowe w strefie umiarkowanej.
Wilczomlecz nadobny o czerwonych… liściach
Wilczomlecz nadobny jest niezwykle popularną rośliną ozdobną. Zawdzięcza to faktowi, że jako jeden z nielicznych gatunków kwitnie zimą. Poinsecja osiąga w warunkach hodowlanych do 0,6 m wysokości. Doniczkowe kwiaty posiadają czerwone zabarwienie już od 0,3 m, dzięki używaniu specjalnych środków ograniczających ich wzrost.
Naturalnie wilczomlecz nadobny jest pokroju krzewu lub niskiego drzewa, osiągającym nawet 3 metry wysokości. Starsze okazy posiadają brązową lub szarą korę. Poinsecja wytwarza niepozorne i pozbawione okwiatu kwiaty. Czerwone „płatki” nie są więc okazałym okwiatem, a liśćmi (tzw. przysadkami). Mają one funkcję powabni zwabiającej owady, a dla nas mają doceniane walory ozdobne. Obecnie hodowcy prześcigają się w różnorodnych ubarwieniach powabni – od intensywnej czerwieni, po róż, koral i bały.

Poinsecja – z łaciny „najpiękniejsza”
Świąteczny kwiat ma wiele imion. Nazwa łacińska wilczomlecza nadobnego Euphorbia pulcherrima upamiętnia osoby związane z tym gatunkiem. Pierwszy przedrostek (nazwa gatunkowa) odnosi się do greckiego lekarza Eurphorbusa, który ówcześnie używał soku mlecznego tej rośliny w medycynie. Natomiast nazwa gatunkowa oznacza „najpiękniejsza”, a nadał ją opisujący tę roślinę niemiecki botanik.
Popularna dziś nazwa poinsecja wywodzi się od nazwiska amerykańskiego polityka J. R. Poinsetta, który jako pierwszy przywiózł sadzonki wilczomlecza z Meksyku. Czy poinsecja to gwiazda betlejemska? Tak, popularnie roślina jest znana pod swoim świątecznym imieniem – gwiazda betlejemska, gdyż z góry jej czerwone podkwiatki wyglądają jak gwiazda na tle zielonych liści asymilacyjnych.
Czy gwiazda betlejemska jest trująca?
Jak sama nazwa gatunkowa mówi, poinsecja należy do rodziny wilczomleczowatych, więc wytwarza biały sok mleczny. Zawiera on znaczne ilości lateksu, przez co osoby uczulone na tą substancję mogą reagować alergicznie.
Uczuleni na lateks powinni zachować czujność w pobliżu gwiazdy betlejemskiej. Jej sok może powodować zaczerwienienie i/lub zapalenie skóry. W ekstremalnych warunkach może dojść do anafilaksji.
Pomimo wszechobecnej paniki gwiazda betlejemska nie jest trująca. 92,4% przypadków spożycia poinsecji u ludzi nie wiąże się z zatruciem. Pozostałe kilka procent pacjentów wykazywało jedynie niewielkie zaburzenia żołądkowo-jelitowe.

Co więcej, w Meksyku i Gwatemali gwiazda betlejemska ma zastosowanie lecznicze. Jej mleczny sok stosuje się na bóle zębów i środek wymiotny. Wywar z czerwonych liści zwiększa laktację u kobiet karmiących, a tłuczone liście zmniejszają swędzenie w przypadku ugryzień owadów oraz leczą zmiany skórne.
Czy gwiazda betlejemska jest trująca dla kota i psa?
Według badań naukowcy stwierdzają brak toksyczności gwiazdy betlejemskiej u zwierząt. Testy przeprowadzone na szczurach nie udowodniły śmiertelności spowodowanej przez poinsecję.
Nie znaczy to jednak, że powinniśmy pozwalać kotu, czy psu na jedzenie tej świątecznej rośliny. Co jak kot zje gwiazdę betlejemską? Zwierzę, które zjadło wilczomlecz, może borykać się z biegunką, wymiotami i gorączką.
Poinsecja jest niejadalna, a sok znajdujący się w jej pędach może powodować podrażnienia i ból w zetknięciu z błonami śluzowymi naszego ukochanego czworonoga. Objawami będą ślinienie, obrzęk, zaczerwienienie i łzawienie, co może doprowadzić do zapalenia spojówek. W obu sytuacjach powinniśmy się udać do lekarza weterynarii.
Pamiętajmy jednak, że ze wszystkich świątecznych roślin gwiazda betlejemska jest najmniej trująca. Prawdziwe niebezpieczeństwo może spotkać naszego pupila w zetknięciu z jemiołą lub ostrokrzewem. Dla spokoju w święta trzymajmy również poinsecję w miejscach niedostępnych dla kotów i psów.

Gwiazda betlejemska – pielęgnacja
Jak pielęgnować gwiazdę betlejemską w domu? Poinsecja w zimie nie przepada za bezpośrednim światłem, a do intensywnego wybarwienia przylistków potrzebuje długiego okresu całkowitej ciemności (nie krócej niż 12 h).
Po osiągnięciu docelowego koloru powinna przebywać w temperaturze pokojowej. Zastanawiając się, czy gwiazda betlejemska może stać na dworze przypomnijmy sobie jej pochodzenie i długoletnie starania hodowców do przystosowania rośliny do klimatu panującego w naszych domach. Poinsecja nadaje się na hodowlę w ogrodzie, jedynie w warunkach, w których nie występują ujemne temperatury. Mróz zabija tę roślinę. Jeśli chcemy się cieszyć jej urokami, hodujmy ją w domu.
Czy gwiazda betlejemska potrzebuje dużo wody? Zaleca się regularne i umiarkowane podlewanie zapewniające podsychanie ziemi między dostarczaniem wody. Stale mokre podłoże może doprowadzić do zrzucania liści i odbarwienie czerwonych przysadek przez poinsecję.
Wiele osób zastanawia się czy poinsecja jest wieloletnia. Gwiazda betlejemska jest rośliną żyjąca przez kilka sezonów, jednak wymaga corocznego okresu spoczynku. W warunkach domowych rzadko zakwita po raz drugi, dlatego w większości traktowana jest jako ozdoba jednorazowa.
Gwiazda betlejemska jest najbardziej rozpoznawalnym (zaraz po świątecznym drzewku) symbolem Świąt Bożego Narodzenia. Korzystajmy z jej uroków, jednak pozwólmy naszym pupilom na jej obserwację z daleka.
Źródła:
Wikipedia
Evens ZN, Stellpflug SJ. Holiday plants with toxic misconceptions. „West J Emerg Med”. 13 (6), s. 538–42, December 2012. DOI: 10.5811/westjem.2012.8.12572. PMID: 23359840












